Ratunku trzydziestka
-
krejzolka34
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: wt sty 05, 2016 11:22 pm
Ratunku trzydziestka
Hej,jestem ,,typową''30-tką pragnącą rodziny i dziecka pomimo 7letniego trwania w związku,anuż ktoraś ma podobny problem
Ostatnio zmieniony śr sty 06, 2016 1:31 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Wątek przeniesiony z działu przywitań z powodu złej lokalizacji
Powód: Wątek przeniesiony z działu przywitań z powodu złej lokalizacji
Re: Ratunku trzydziestka
Hej Krejzolka
Może pokusisz się o szersze przedstawienie swojego problemu?
Może pokusisz się o szersze przedstawienie swojego problemu?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
- Lena_Adams
- Miła Kobietka
- Posty: 64
- Rejestracja: śr sty 06, 2016 2:40 pm
Re: Ratunku trzydziestka
Hmm to dziwne bo ja za niedlugo dobije do 30 - stki a wprost przeciwnie w ogole nie czuje instynktu macierzynskiego ..
-
krejzolka34
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: wt sty 05, 2016 11:22 pm
Re: Ratunku trzydziestka
serio nie czujesz?powiem szczerze trochę mi ulżyło,być może jest sporo kobiet w tym przedziale wiekowym które o tym nie myślą.W moim otoczeniu
(praca,znajomi)już dawno mają ten ,,temat''za sobą i poniekąd czuję troszki presję....boję się po prostu,że za chwilę będzie za póżno
Hej Jamelia,tak w skrócie napisałam co mnie gniecie.Nie zamierzam wymuszać na moim facecie nic bo to żałosne ale nie ukrywam jest to ostatnio częsty temat w naszym domu no i zero porozumienia w tym temacie
(praca,znajomi)już dawno mają ten ,,temat''za sobą i poniekąd czuję troszki presję....boję się po prostu,że za chwilę będzie za póżno
Hej Jamelia,tak w skrócie napisałam co mnie gniecie.Nie zamierzam wymuszać na moim facecie nic bo to żałosne ale nie ukrywam jest to ostatnio częsty temat w naszym domu no i zero porozumienia w tym temacie
Ostatnio zmieniony śr sty 13, 2016 2:18 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
-
krejzolka34
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: wt sty 05, 2016 11:22 pm
Re: Ratunku trzydziestka
Hej Jamelia,tak w skrócie napisałam co mnie gniecie.Nie zamierzam wymuszać na moim facecie nic bo to żałosne ale nie ukrywam jest to ostatnio częsty temat w naszym domu no i zero porozumienia w tym temacie
- Lena_Adams
- Miła Kobietka
- Posty: 64
- Rejestracja: śr sty 06, 2016 2:40 pm
Re: Ratunku trzydziestka
A co Twoj facet na to? W ogóle nie chce czy na razie nie chce?
-
krejzolka34
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: wt sty 05, 2016 11:22 pm
Re: Ratunku trzydziestka
niby na razie nie chce...
- k4rolink4_
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 1:50 pm
Re: Ratunku trzydziestka
Ja mam to już za sobą.
Ale tak na serio - nie czułam niczego nadzwyczajnego, choć jestem singielką. Może to też dlatego, że nie przejmowałam się opinią innych. 
Moonlight in the eyes of a lover...
Re: Ratunku trzydziestka
O widzisz, ja podobnie..Lena_Adams pisze:Hmm to dziwne bo ja za niedlugo dobije do 30 - stki a wprost przeciwnie w ogole nie czuje instynktu macierzynskiego ..
Wszystkie koleżanki już mężate, dzieciate, każdy się dziwi 'na co ja czekam'...
Re: Ratunku trzydziestka
Taka uroda dzisiejszych facetów. Nie wiem z czego to wynika, może dlatego, że ludzie teraz dłużej czują się młodzi, wolniej dojrzewają, nie chcą podejmować trudnych decyzji? Nie twierdzę, że tak jest u Ciebie, ale wiele par nie decyduje się na dziecko ze względów materialnych, bo obecnie mają nawet pracę, ale wielu zatrudnionych jest na umowach zlecenie, które przedłużane są z miesiąca na miesiąc i ta niepewność też jest jakimś tam hamulcem.krejzolka34 pisze:niby na razie nie chce...
-
martawegan
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 20
- Rejestracja: pt gru 04, 2015 3:05 pm
Re: Ratunku trzydziestka
Nie ma czym się przejmować. Nadal jesteś młodą osobą więc masz jeszcze czas. Nie naciskaj na partnera, ani sama nie zmuszaj sie do takiej decyzji. To musi być Wasza wspólna decyzja. Nie patrzcie na to w jakim wieku jesteście, ani na znajomych, którzy mają już dzieci. Nie wszyscy muszę je mieć. Jeśli już to lepiej mieć dzieci w odpowiednim okresie czasu. Takie wyczekiwane dłużej są o kochane mocniej. Rodzice przykładają się do ich wychowywania i pokazywania uczuć mocniej. Nie poddawaj się też presji otoczenia bo to Ty będziesz opiekowała się później dzieckiem, a nie Twoja rodzina czy znajomi.
Re: Ratunku trzydziestka
To już wiek który ostatni dzwonek na dziecko.Bo później to coraz ciężej.
Re: Ratunku trzydziestka
Moje koleżanki już mają po kilkoro dzieciaków, są po ślubach, a niektóre nawet po rozwodach. Ja jestem w związku od 6 lat i gdyby nie wpadka, to w ogóle nie chciałabym mieć dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci, ale jak już się zdarzyło, to nie ma wyjścia
Ślubu nie biorę, bo uważam, że to zbędna formalność. W sumie nigdy nie czułam instynktu macierzyńskiego i chyba nadal go nie czuję (nie jestem wyrodną matką, ale też nie jestem zafiksowana na punkcie dziecka).
Musisz jeszcze pogadać z facetem czy w ogóle widzi się jako ojciec i mąż, a później odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcesz na niego czekać i co dalej z waszym związkiem. Zwłaszcza jeśli się rozmijacie w planach. A co do presji to olej, to głupie, ale u mnie wszyscy pytają kiedy ślub, wcześniej pytali kiedy dziecko. Porażka. Życie jest Twoje i nikt go za Ciebie nie przeżyje, a uleganie presji otoczenia "bo inni już to mają za sobą" jest bez sensu. Pamiętaj, że ludziom nigdy nie dogodzisz
Ja jak już mam jedno dziecko, to teraz słyszę o ślubie i kolejnych dzieciach bo "dziadkowie" chcą wnukami się cieszyć. A ja z moim facetem zgodnie odpowiadamy, że więcej nie będzie i niech się cieszą, że w ogóle jest 
Musisz jeszcze pogadać z facetem czy w ogóle widzi się jako ojciec i mąż, a później odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcesz na niego czekać i co dalej z waszym związkiem. Zwłaszcza jeśli się rozmijacie w planach. A co do presji to olej, to głupie, ale u mnie wszyscy pytają kiedy ślub, wcześniej pytali kiedy dziecko. Porażka. Życie jest Twoje i nikt go za Ciebie nie przeżyje, a uleganie presji otoczenia "bo inni już to mają za sobą" jest bez sensu. Pamiętaj, że ludziom nigdy nie dogodzisz
Re: Ratunku trzydziestka
emidyw - mówisz serio?
Re: Ratunku trzydziestka
To nie uroda dzisiejszych facetów tylko nasze fatalne błędy... To my im dajemy wszystko co dostać powinni dopiero po ślubie.. więc po co im to?Woli pisze:Taka uroda dzisiejszych facetów. Nie wiem z czego to wynika, może dlatego, że ludzie teraz dłużej czują się młodzi, wolniej dojrzewają, nie chcą podejmować trudnych decyzji? Nie twierdzę, że tak jest u Ciebie, ale wiele par nie decyduje się na dziecko ze względów materialnych, bo obecnie mają nawet pracę, ale wielu zatrudnionych jest na umowach zlecenie, które przedłużane są z miesiąca na miesiąc i ta niepewność też jest jakimś tam hamulcem.krejzolka34 pisze:niby na razie nie chce...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Ratunku trzydziestka
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej w takiej tematyce to polecam także zwrócić uwagę na portal https://mroofa.pl/ gdzie znajdziecie mnóstwo ciekawych porad, które warto wprowadzić do swojego życia jeśli chodzi o urodę, rozwój, czy styl życia co przyczyni się do pełniejszego życia i dużo lepszego samopoczucia na co dzień 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
