Miłego dnia wszystkim.
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Hej Black
Hada przypomnij mi jaka karme dajesz psu?
bo mam dosc gotowania mu
Hada przypomnij mi jaka karme dajesz psu?
bo mam dosc gotowania mu
Re: Przy kawie ...
Saszka wybredny psiak co do jedzenia czy się nie chce gotować? 
Generalnie pies powinien jeść raz dziennie gotowane jedzenie plus dzienny dostęp do suchej karmy o ile nie jest żarłokiem.
I o ile nie ma problemów z trawieniem gotowanego.
Generalnie pies powinien jeść raz dziennie gotowane jedzenie plus dzienny dostęp do suchej karmy o ile nie jest żarłokiem.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black wybredny nie jest. Byl, przed kastracja bo myslal o pannach a nie o jedzeniu a teraz by ciagler jadl wiec pilnuje
Nie chce mi sie.
Co do jedzenia slyszalam rozne opinie. Kolezanka ( prowadzi fundacje dla psiakow) albo moj wet sa za karma tylko dobra
Ja gotuje bo taniej choc przyznaje ze mi czasem poprostu nie chce. Tu mezowi tu dziecku tu dla psiaka
Nie chce mi sie.
Co do jedzenia slyszalam rozne opinie. Kolezanka ( prowadzi fundacje dla psiakow) albo moj wet sa za karma tylko dobra
Ja gotuje bo taniej choc przyznaje ze mi czasem poprostu nie chce. Tu mezowi tu dziecku tu dla psiaka
Re: Przy kawie ...
Bo to zależy na czym chcesz psiaka wychować. Czy na suchej karmie czy przyzwyczaić go do gotowanego też. Każdy tak naprawdę chowa psa pod siebie.
Moje psy zawsze gotowane jadły, jedzą -ale tylko raz dziennie. W schronisku też gotowaliśmy raz dziennie posiłek. W sadzie w każdym ośrodku gotuje im się albo kaszę z mięsem albo ryż. Urozmaicenie menu jeśli pies nie ma problemów z trawieniem. Karmy też są zdrowe, nie można powiedzieć, że nie jednak nie jest to Pedigree czy inne dostępne w sklepach spożywczych. Np. pies mojej ciotki tylko na suchej karmie "jedzie"
. I żyje i ma się dobrze.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Pytanie nie do mnie ale odpowiem i ja... Ja np podaję mojemu psiakowi Brit Premium. Polecam, nie jest droga - 1kg kosztuje mniej więcej od 13-15 zł. i nie jest to sieciówka.Sasza pisze:Hej Black
Hada przypomnij mi jaka karme dajesz psu?
bo mam dosc gotowania mu
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Black oj raz dziennie to nie za malo by bylo ? zreszta nasz mlody, teraz mu rok stuknal
no i nie wiem czy daloby sie przejsc na sucha calkiem jak wiecznie na gotowanej
A powiedz mi...co mu dawac moge?
bo je watrobke ( ale to ponoc czesto sie nie da) zoladki serca i z kurczaka plus do tego ryz makaron lub kasza
zoltko jaja ... warzywka....marchew. Jakie moze warzywa jeszcze?
Pracowalas w schronisku? fajnie
Chanelka a gdzie kupujesz ja?
Bylam na dzialce. Posiedzialam pod krzaczkiem wyzbieralam wiadro porzeczek i koszyk agrestu i wlasnie ucieram ciacho:P
no i nie wiem czy daloby sie przejsc na sucha calkiem jak wiecznie na gotowanej
A powiedz mi...co mu dawac moge?
bo je watrobke ( ale to ponoc czesto sie nie da) zoladki serca i z kurczaka plus do tego ryz makaron lub kasza
zoltko jaja ... warzywka....marchew. Jakie moze warzywa jeszcze?
Pracowalas w schronisku? fajnie
Chanelka a gdzie kupujesz ja?
Bylam na dzialce. Posiedzialam pod krzaczkiem wyzbieralam wiadro porzeczek i koszyk agrestu i wlasnie ucieram ciacho:P
Re: Przy kawie ...
Jakie ciacho robisz?
nie zapominając o karmie.
Suche w zależności od wielkości psa i wagi. No i od tego czy jest aktywny, nieaktywny czy super aktywny. Najlepsza karma to ta z większą ilością mięsa.
Na każdym opakowaniu suchej karmy powinno być rozpisane dawkowanie. Jeśli pies ma mniej ruchu to porcja dzienna np.400 przy wadze 30 kg z tendencją do tycia nie jest odpowiednia.
Przyznam szczerze, że nigdy nie trzymałam się kurczowo opisów dawkowania. Każdy pies ma inne zapotrzebowania ważne, aby go nie przekarmiać. Np. mojej suni nie musiałam zbytnio dawkować karmy, bo potrafiła zjeść 3x-2x suche dziennie (nie raz 1x, bo suche zalegało) i dojadała 1 posiłkiem gotowanym. A formę i energię miała sporą. Natomiast samiec ma apetyt niedźwiedzia. Gdyby mógł to by żarł i żarł i wiecznie głodny. No, ale 3 posiłki dziennie +1 gotowane mu wystarczają a co zeżre spod stołu to już jego...
To bydle nie pies.
Tak naprawdę z żywieniem psa można kombinować po swojemu. Wątróbka, serca kurzęce, języki, mięso z kurczaka bez kości, ryż, kasza. Oczywiście nie smażone, nie pikantne, nie doprawiane. Po soli psiak będzie częściej sikał. Warzywa to warzywa.
Byle nie papryczki, nie ogórki i nie ziemniaki, są ciężko strawne. O ile w ogóle psy je trawią. Moje psy potrafiły wszystko zeżreć nawet cebulę (oczywiście przypadkiem)
.
Proporcje karmy gotowanej dla dorosłego psa to od 1/3 mięsa, 1/3 wypełniacza i 1/3 warzyw. W zależności od potrzeb. Można zwiększać i modyfikować te proporcje i np. psom aktywnym zwiększać ilość podawanego mięsa. Niektórzy dają psom rybę. Ja jakoś bardzo rzadko dołączałam rybę do ich menu a jeśli już, to był to tuńczyk bez oleju.
Sery i wszystko co słodkie sprzyja nowotworom.
Powinno się uważać na ilość spożywanego białka żeby nie wystąpiła skaza białkowa.
Surowe żółtko jak najbardziej -wpływa na sierść byleby nie podawać zbyt często.
Tak, pracowałam w dwóch. Z powołania i, bo psiara jestem okropna.
Raz dziennie w sensie gotowaneSasza pisze:Black oj raz dziennie to nie za malo by bylo ? zreszta nasz mlody, teraz mu rok stuknal
no i nie wiem czy daloby sie przejsc na sucha calkiem jak wiecznie na gotowanej
A powiedz mi...co mu dawac moge?
bo je watrobke ( ale to ponoc czesto sie nie da) zoladki serca i z kurczaka plus do tego ryz makaron lub kasza
zoltko jaja ... warzywka....marchew. Jakie moze warzywa jeszcze?
Pracowalas w schronisku? fajnie
Suche w zależności od wielkości psa i wagi. No i od tego czy jest aktywny, nieaktywny czy super aktywny. Najlepsza karma to ta z większą ilością mięsa.
Na każdym opakowaniu suchej karmy powinno być rozpisane dawkowanie. Jeśli pies ma mniej ruchu to porcja dzienna np.400 przy wadze 30 kg z tendencją do tycia nie jest odpowiednia.
Przyznam szczerze, że nigdy nie trzymałam się kurczowo opisów dawkowania. Każdy pies ma inne zapotrzebowania ważne, aby go nie przekarmiać. Np. mojej suni nie musiałam zbytnio dawkować karmy, bo potrafiła zjeść 3x-2x suche dziennie (nie raz 1x, bo suche zalegało) i dojadała 1 posiłkiem gotowanym. A formę i energię miała sporą. Natomiast samiec ma apetyt niedźwiedzia. Gdyby mógł to by żarł i żarł i wiecznie głodny. No, ale 3 posiłki dziennie +1 gotowane mu wystarczają a co zeżre spod stołu to już jego...
Tak naprawdę z żywieniem psa można kombinować po swojemu. Wątróbka, serca kurzęce, języki, mięso z kurczaka bez kości, ryż, kasza. Oczywiście nie smażone, nie pikantne, nie doprawiane. Po soli psiak będzie częściej sikał. Warzywa to warzywa.
Proporcje karmy gotowanej dla dorosłego psa to od 1/3 mięsa, 1/3 wypełniacza i 1/3 warzyw. W zależności od potrzeb. Można zwiększać i modyfikować te proporcje i np. psom aktywnym zwiększać ilość podawanego mięsa. Niektórzy dają psom rybę. Ja jakoś bardzo rzadko dołączałam rybę do ich menu a jeśli już, to był to tuńczyk bez oleju.
Sery i wszystko co słodkie sprzyja nowotworom.
Powinno się uważać na ilość spożywanego białka żeby nie wystąpiła skaza białkowa.
Surowe żółtko jak najbardziej -wpływa na sierść byleby nie podawać zbyt często.
Tak, pracowałam w dwóch. Z powołania i, bo psiara jestem okropna.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black mnie sie marzy pomoc w schronisku ale u nas jest daleko nie ma w okolicy wiec pomagamy w sensie koce karma
i tak myslismy by czasem podjechac zmala i pomoc ale nie wiem czy tak mozna
I co by nie bylo ze ja o wolontarjacie mam blade pojecie to bylam w nim pare lat, tyle ze dla chorych dzieciakow
Ja mam teraz psa pierwszy raz z adopcji
i tak myslismy by czasem podjechac zmala i pomoc ale nie wiem czy tak mozna
I co by nie bylo ze ja o wolontarjacie mam blade pojecie to bylam w nim pare lat, tyle ze dla chorych dzieciakow
Ja mam teraz psa pierwszy raz z adopcji
Re: Przy kawie ...
Saszka dobrze, że działacie.
Coś takiego daje naprawdę zwierzakom bardzo wiele. A psiaczek ma szczęście. Super. 
Wiesz, kochana to się tylko tak wydaje, że praca cudowna, ale co się człowiek napatrzy, czego tam nie przeżyje, to drugie. Są tego jasne i ciemne strony. Trzeba się liczyć z tym, że psy tam trafiają nie bez powodu zawyczaj. Co trzeci przypadek to przez okrucieństwo człowieka a widok cierpiącego zwierzęcia nie jest przyjemny... A jak jeszcze przywiążesz się do jakiegoś psa a nie możesz go ze sobą zabrać i ktoś go weźmie, to serca pęka.
Ale na szczęście są podzielone role w schroniskach. Np. u nas w jednym wolontariusze tylko pielęgnowali zwierzaki. Nie mieli też dostępu do wszystkich psów, bo nie każdy pies trafiający tam jest zresocjalizowany. Także nie było ich przy przykrych przypadkach. Tym zajmowali się opiekunowie, kierowiczka i weterynarze.
Chyba wszystko zależy od wymogów danych schronisk.
Wiesz, kochana to się tylko tak wydaje, że praca cudowna, ale co się człowiek napatrzy, czego tam nie przeżyje, to drugie. Są tego jasne i ciemne strony. Trzeba się liczyć z tym, że psy tam trafiają nie bez powodu zawyczaj. Co trzeci przypadek to przez okrucieństwo człowieka a widok cierpiącego zwierzęcia nie jest przyjemny... A jak jeszcze przywiążesz się do jakiegoś psa a nie możesz go ze sobą zabrać i ktoś go weźmie, to serca pęka.
Ale na szczęście są podzielone role w schroniskach. Np. u nas w jednym wolontariusze tylko pielęgnowali zwierzaki. Nie mieli też dostępu do wszystkich psów, bo nie każdy pies trafiający tam jest zresocjalizowany. Także nie było ich przy przykrych przypadkach. Tym zajmowali się opiekunowie, kierowiczka i weterynarze.
Chyba wszystko zależy od wymogów danych schronisk.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Sasza - ja kupuje w zoologiku ale można ją przez internet zamówic też spokojnie. to ta karma (tylko ja w wersji junior ją jeszcze kupuje)


"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Sasza ja tez brita podaje
kupuje w internecie. Ale nasz srednio je sucha. Uwielbia gotowane
I jeszcze bosha jadl.
I jeszcze bosha jadl.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Black a to wiem. znaczy tyle ile z opowiadan kolezanki ktora fundacje prowadzi i roznych akcji na fb
Domyslam sie ze choc praca daje satysfakcje to ciezko patrzec na to cierpienie
Ta sama sytuacja byla ze mna jak z dziecmi pracowalam
Chanelka dzieki
Hadasa ha wie co dobre;)
A co mu dajesz z gotowanego?
Witam
<ala wczoraj zasnela po 21, a wstala ...6:30 . Normalnia nerwa ma. Bo zawsze wstaje o ok 8 a tu w weekendy cyrki
obudzila sie i chce kaszke.Ok..matka idzie, nastawia mleko, miesza, studzi....
Nie bde pic, nie smakuje ( wczoraj smakowala)
Ok...matka idzie zrobic cos innego. Tez nie zje. Aaaaaaaaaaaaa
No nic. Bedzie glodna? powie. Dosc .
U nas pada deszcz, chlodno. Bosko:)))))
Wiem ze mnie zabiecie ale ja sie ciesze:P o
Zaraz biore sie za konfitury
A pozniej planuje lezec.
Domyslam sie ze choc praca daje satysfakcje to ciezko patrzec na to cierpienie
Ta sama sytuacja byla ze mna jak z dziecmi pracowalam
Chanelka dzieki
Hadasa ha wie co dobre;)
A co mu dajesz z gotowanego?
Witam
<ala wczoraj zasnela po 21, a wstala ...6:30 . Normalnia nerwa ma. Bo zawsze wstaje o ok 8 a tu w weekendy cyrki
obudzila sie i chce kaszke.Ok..matka idzie, nastawia mleko, miesza, studzi....
Nie bde pic, nie smakuje ( wczoraj smakowala)
Ok...matka idzie zrobic cos innego. Tez nie zje. Aaaaaaaaaaaaa
No nic. Bedzie glodna? powie. Dosc .
U nas pada deszcz, chlodno. Bosko:)))))
Wiem ze mnie zabiecie ale ja sie ciesze:P o
Zaraz biore sie za konfitury
A pozniej planuje lezec.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Had - ale bosh jest droga jest w brit dobra i tania 
Sasza - proszę bardzo
Sasza - proszę bardzo
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Jezu nawet czytac mi sie nie chce
o dziwo
Moze dlatego ze akcja sie powoliiiiiiii rozkreca
o dziwo
Moze dlatego ze akcja sie powoliiiiiiii rozkreca
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
W końcu pogoda trochę się popsuła... 
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Chanelka dla mnie super. U mnie slonko wychodzi
Albo beda lody i park albo spacer do lasu z rodzinka
Albo beda lody i park albo spacer do lasu z rodzinka
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Sasza - ale ja wręcz ciesze się że się trochę popsuło. niech tak kilka dni popada. Przyda sie!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Chanelka watpie...ponoc ma byc juz bardzo ladnie
choc wiesz...niech slonce swieci, byle nie takie duchoty.
Bylismy z mala i z moimi rodzicami na malej wycieczce. Park, kaczuszki, palacyk i pizza:)
Zlecialo a teraz koncze konfitury. Jeszcze do sloikow...
choc wiesz...niech slonce swieci, byle nie takie duchoty.
Bylismy z mala i z moimi rodzicami na malej wycieczce. Park, kaczuszki, palacyk i pizza:)
Zlecialo a teraz koncze konfitury. Jeszcze do sloikow...
Re: Przy kawie ...
Chanelka. Brit nie jest drogi. Royal jest drogi 
Sasza makaron moj uwielbia i dodatki
Cudowny dzis dzien. Caly z X i Kuba
Sasza makaron moj uwielbia i dodatki
Cudowny dzis dzien. Caly z X i Kuba
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hada ja uwielbiam takie dni wspolne tylko we 3 ale dzis bylo inaczej ale tez ok
Najpierw leniuchowanie spacer w lesie a pozniej wypad
Zmeczona tylko jestem:) poczytam chwilke i spac
Dobranoc
Najpierw leniuchowanie spacer w lesie a pozniej wypad
Zmeczona tylko jestem:) poczytam chwilke i spac
Dobranoc
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Had - ja mówiłam że bosh jest drogi,a royal to już w ogóle mega droga sprawa 
Sasza - no wiesz pogodnie to jedno ale nie duchota
Sasza - no wiesz pogodnie to jedno ale nie duchota
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Bry dzien. Ale cisza na watku 
Ma tylko ze skladowo to wlasnie royal wcale nie taki super.
A miedzy boshem a britem jakiejs duzej roznicy cenowej nie ma.
Ale ja zamawiam worki po 15 kg
Ma tylko ze skladowo to wlasnie royal wcale nie taki super.
A miedzy boshem a britem jakiejs duzej roznicy cenowej nie ma.
Ale ja zamawiam worki po 15 kg
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Had - dla nas póki co wystarcza normalnie 1kg i jest ok
tym bardziej że u mnie mój york je również gotowane jedzenie więc karma nie schodzi mi aż tak szybko. 1kg karmy idzie mi mniej więcej ze 3 tygodnie ... a widzisz jeśli chodzi o royala to tak wszyscy zachwalają, a jest tak drogi że sama cena odstrasza i w sumie nawet nie zagłębiałam się w skład karmy 
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość