Ja z trądzikiem walczyłam 2 lata, od tamtego czasu dzień w dzień jestem na lekach.. Najpierw na Tetracyklinie (3x dziennie, potem 2 aż w końcu raz dziennie), potem na Axotrecie przez 5msc i aktualnie jestem od dziewięciu łącznie miesięcy na Izoteku. Bardzo drogie leki, wydałam na nie fortunę, ale dzieki temu nie mam już trądziku od tamtego roku. Niestety mam po nich przebarwienia... Nie za dużo, na jednym policzku mam jedno głębsze, na drugim 5 . Jednak przez to mam wiele kompleksów, nie jestem brzydką dziewczyną, ale mimo wszystko marzę o tym, żeby mieć cerę jak 2lata temu... już nie liczę na nie wiem jaki cud, ale żeby chociaż z trzy głębsze przebarwienia mi znikły
Aktualnie od 4msc oprócz Izoteku używam jeszcze maść na przebarwienia AcneDerm.. z racji że chce mieć szybszy efekt używam go czasem nawet 4x dziennie (oczywiście gdy nie ma słońca). Zużyłam już dwie tuby jednak różnicy zbyt dużej nie widzę, nie wiem będę go używała do końca roku bo bardzo mi zależy na efekcie, tym bardziej że za 2msc będę świadkową na ślubie siostry i chcę ładnie wyglądać... A nie lubię używać podkladów, pudrów itp.. Chciałabym mieć ładną cerę bez tego...
Poniżej załącze zdjęcia mojej twarzy z lipca i z dziś.

Dziś:

Co myślicie... ? Uda mi się to wyleczyć tą maścią wybielającą? Coś napewno bo widzę na jednym przebarwieniu że jest jaśniejsze, ale biorąc pod uwagę to, że używam tej maści już dość długo i to nawet kilka razy dziennie, to bardzo wolno to działa...









