Potrzebuję dobrej rady...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
niezdecydowana
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:50 pm

Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: niezdecydowana »

Hej dziewczyny,
znalazłam się tutaj z powodu mojego problemu.
Może od początku...
Od roku mam wspaniałego faceta. Dobry, uczciwy, kochany, zaangażowany... Jest po prostu cudowny. Przed nim przez rok byłam sama. Korzystałam z życia- imprezy itp. Nawiązywałam także znajomości przez internet, i w tym rzecz.
Poznałam tak świetnego chłopaka. Starszy ode mnie o kilka lat, wysoki.
Niby nic szczególnego, ale zakochałam się. Dziwne. Nie spotkaliśmy się nigdy. Kontakt się urwał, ja znalazłam faceta... ale to nie jest to... Ostatnio znalazłam na facebooku tamtego z neta, i uczucia odżyły. Co robić? Może to wyda się wam głupie, ale dla mnie to ważne, bo mimo dobroci mojego obecnego chłopaka, ja go chyba nie kocham. Nie wiem co robić :(
oOosylwiaoOo

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: oOosylwiaoOo »

Hmm a nie sądzisz, że ta znajomość przez internet, to tylko zauroczenie??
niezdecydowana
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:50 pm

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: niezdecydowana »

Możliwe... ale nie po takim czasie chyba. Ciągle o nim myślałam, a teraz to już wariuję. Myślałam o tym, żeby mu to napisać, taka forma terapii. Może mi wtedy przejdzie? Może napisze, że jestem głupia... Ehh.
dzo

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: dzo »

a tamten facet z internetu ma dziewczynę ?? wie co do niego czujesz ??

ogólnie postępujesz chamsko i nieuczciwie względem obecnego faceta ;/
niezdecydowana
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:50 pm

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: niezdecydowana »

Wiem, ale nie chcę ranić mojego chłopaka. Bo gdy jestem taka niezdecydowana to właściwie go oszukuję. Chciałabym podjąć jakąś decyzję, ale nie umiem. Tamten facet chyba nikogo nie ma. Myślę, że mam takie rozterki, bo tamta sprawa tak naprawdę nigdy się nie zakończyła...
zadumania
Miła Kobietka
Posty: 29
Rejestracja: czw paź 20, 2011 7:06 pm

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: zadumania »

wydaje mi sie ze po prostu brakuje ci emocji w aktualnym zwiazku, jest zbyt idealnie i dlatego szukasz szczescia poza zwiazkiem. taki sposob na nude... moze zamiast myslec o jakims facecie ktorego tak naprawde nie znasz i idealizujesz go bo nie wiesz jakie ma wady (przeciez przez neta nie bedzie sie nimi "chwalic") pomysl jak sprawic aby w twoim idealnym zwiazku pojawila sie jakas energia... nie warto ranic aktualnego partnera jezeli chodzi tylko o zauroczenie...
niezdecydowana
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:50 pm

Re: Potrzebuję dobrej rady...

Post autor: niezdecydowana »

Powoli dochodzę do podobnych wniosków. Mój idealny związek zrobił się nieco nudny. Zawsze byłam bardzo otwartą i zwariowaną osobą. Nie cierpię stagnacji. Poza tym zaczęliśmy mieć problemy w łóżku, co było nieco frustrujące. Wiem, że nie powinnam porzucać kogoś wyjątkowego dla... niespełnionej ambicji. Postaram się dostarczyć odrobiny świeżych kolorów do mojego związku i poczekać na efekty. A tamten koleś... zakochałam się tylko w wyobrażeniu o nim.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość