przyjaciółka męża
przyjaciółka męża
Pomocy mężatki!
Czy tolerowałybyście znajomość męża z nieznaną wam kobietą? Nie ogranicza się to długich rozmów tel., smsów, spotkań ale do przejażdżek rowerowych czy jak ostatnio się dowiedziałam seansów w kinie. Mąż twierdzi, że jestem chorobliwie zazdrosna i dlatego nie ujawnił tej znajomości. Proponowałam wspólne spotkanie , niestety bezskutecznie . Od roku nasze małżeństwo przeżywa poważny kryzys. Mamy dwoje dzieci i ciągle brakuje mu czasu dla nas . Fakt, od znalezienia w jego kurtce prezerwatyw stałam się bardziej czujna i przewrażliwiona ale on nie zrobił nic aby załagodzić sytuację. Bardzo przeżywam jego kłamstwa, które mają chronić tę "przyjaźń" przed zazdrosną żoną. Skorzystałam z pomocy psychologa. Zaproponowałam wspólną terapię ale słyszałam tylko że jestem zazdrosna i jest kryzys więc musi ciężko pracować a ja się nie szanuję bo powinnam więcej zarabiać.
Proszę o opinie, czy miałyście podobne doświadczenia
Czy tolerowałybyście znajomość męża z nieznaną wam kobietą? Nie ogranicza się to długich rozmów tel., smsów, spotkań ale do przejażdżek rowerowych czy jak ostatnio się dowiedziałam seansów w kinie. Mąż twierdzi, że jestem chorobliwie zazdrosna i dlatego nie ujawnił tej znajomości. Proponowałam wspólne spotkanie , niestety bezskutecznie . Od roku nasze małżeństwo przeżywa poważny kryzys. Mamy dwoje dzieci i ciągle brakuje mu czasu dla nas . Fakt, od znalezienia w jego kurtce prezerwatyw stałam się bardziej czujna i przewrażliwiona ale on nie zrobił nic aby załagodzić sytuację. Bardzo przeżywam jego kłamstwa, które mają chronić tę "przyjaźń" przed zazdrosną żoną. Skorzystałam z pomocy psychologa. Zaproponowałam wspólną terapię ale słyszałam tylko że jestem zazdrosna i jest kryzys więc musi ciężko pracować a ja się nie szanuję bo powinnam więcej zarabiać.
Proszę o opinie, czy miałyście podobne doświadczenia
-
katarzyna st
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pn lis 21, 2011 11:48 pm
Re: przyjaciółka męża
Wiatam Cie kochana..Nie mam podobnej sytuacji ale naprawde staram sie Cie zrozumieć..Nie jesteś przewrażliwiona i nie powinnaś tak myśleć o sobie..Masz prawo wymagać od męża czasu dla Ciebie i dzieci..i to nie jest nic dziwnego..tylko bardzo dobrze o tobie świadczy..Bo z tego co napisałaś to ty jedyna dbasz o wasz związek..a mąż myśle ze długo nie bedzie sie opierał swojej "koleżance"..i nie pozwól sobą manipulować..
powodzenia...
powodzenia...
-
Medea
Re: przyjaciółka męża
Daj mu do zrozumienia, że albo rodzina albo ta znajoma. Miałam podobną sytuację. Do męża chyba dotarło, że przez tą znajomość straci synka i mnie. Podobno zerwał z nią kontakt
-
Kociałek
Re: przyjaciółka męża
Według mnie powinnaś jasno dać mu do zrozumienia że Ci się to nie podoba. Prezerwatywy? To już poważna sprawa!
Postaw warunek- albo ona albo wy! Nie toleruj tego, kobiety nie zasługują na takie traktowanie, tym bardziej uczciwe i kochające kobiety.
Powodzenia
Postaw warunek- albo ona albo wy! Nie toleruj tego, kobiety nie zasługują na takie traktowanie, tym bardziej uczciwe i kochające kobiety.
Powodzenia
-
oOosylwiaoOo
Re: przyjaciółka męża
Jestem tego samego zdania. Albo Wy albo ona...Kociałek pisze:Według mnie powinnaś jasno dać mu do zrozumienia że Ci się to nie podoba. Prezerwatywy? To już poważna sprawa!
Postaw warunek- albo ona albo wy! Nie toleruj tego, kobiety nie zasługują na takie traktowanie, tym bardziej uczciwe i kochające kobiety.
Powodzenia
-
Luśka
Re: przyjaciółka męża
zgadzam sie z dzo ...też myślę że mąż Cię zdradza..dzo pisze:moim zdaniem on Cię zdradza ;(
i jeszcze mówi że to przyjaciółka, co za masakra
-
h_ello
Re: przyjaciółka męża
Przede wszystkim Ty się trzymaj dzielnie! TY nie on, niech Twoje poczucie wartości nie opiera się na tylko na mężu. Wiem, że to bardzo trudne, sama przeżyłam podobną historię.Trzymam kciuki za Ciebie! 
- ShadowMoon
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: pn lis 28, 2011 12:59 pm
Re: przyjaciółka męża
Dziewczyny mają rację - masz naprawdę mocne dowody, że coś jest nie tak.
Ale ważne jest też to, czy ta kobieta była obecna w życiu Twojego męża przed Tobą. Bo może faktycznie znają się wiele lat i chcą utrzymywać kontakt. Tyle, że w takiej sytuacji nie powinien mieć oporów przed tym, żebyście się poznały.
Ja mam bardzo dobrego kolegę, w pewnym momencie życia bardzo mi pomógł, zupełnie bezinteresownie, więc mogę powiedzieć, że nawet przyjaciela. Niejedną noc razem przegadaliśmy, nie jedno wino razem wypiliśmy...Pierwsze, co zrobiłam, to poznałam go z moim mężem, jeszcze wtedy chłopakiem. Kilka razy spotykaliśmy się w trójkę.
Ale NIGDY nie pomyślałam, by jakiś moich znajomych, czy przyjaciół (chodzi o męską część) ukrywać przed moim "połówkiem".
Smutne jest to, że kobiety, które naprawdę kochają swoich mężów, dzieci, starają się i dbają o dom, są tak krzywdzone. A te najgorsze s..i, które się puszczają na prawo i lewo, są kochane i szanowane przez swoich mężczyzn.
Ale ważne jest też to, czy ta kobieta była obecna w życiu Twojego męża przed Tobą. Bo może faktycznie znają się wiele lat i chcą utrzymywać kontakt. Tyle, że w takiej sytuacji nie powinien mieć oporów przed tym, żebyście się poznały.
Ja mam bardzo dobrego kolegę, w pewnym momencie życia bardzo mi pomógł, zupełnie bezinteresownie, więc mogę powiedzieć, że nawet przyjaciela. Niejedną noc razem przegadaliśmy, nie jedno wino razem wypiliśmy...Pierwsze, co zrobiłam, to poznałam go z moim mężem, jeszcze wtedy chłopakiem. Kilka razy spotykaliśmy się w trójkę.
Ale NIGDY nie pomyślałam, by jakiś moich znajomych, czy przyjaciół (chodzi o męską część) ukrywać przed moim "połówkiem".
Smutne jest to, że kobiety, które naprawdę kochają swoich mężów, dzieci, starają się i dbają o dom, są tak krzywdzone. A te najgorsze s..i, które się puszczają na prawo i lewo, są kochane i szanowane przez swoich mężczyzn.
Kobiety są mądrzejsze od mężczyzn.
Gdyby było inaczej - za seks płaciłyby one.
Gdyby było inaczej - za seks płaciłyby one.
-
Kassandra
Re: przyjaciółka męża
Moja znajoma kiedyś spotkała się z taką koleżanką męża. Śmiechu było co niemiara. A w końcu się zakumplowały. Tamtej po prostu brakowało towarzystwa i okazało się, że wybrała ostatecznie znajomą a nie jej męża. Lepiej spędzać czas na ploteczkach z drugą kobietą przecież.
K
K
-
Justyna 32
Re: przyjaciółka męża
Mnie również wydaje się,że mąż Cię zdradza.
Jeśli masz taką możliwość, spróbuj go śledzić i przyłapać na gorącym uczynku. moja ciocia tak zrobiłam i przyłapała wujka z prostytutką 
-
Nala
Re: przyjaciółka męża
Witaj!
Co prawda nie jestem mężatką, ale wyobrażam sobie jak się czujesz. Przede wszystkim, na samym początku - nie daj sobie wmówić, że to coś z Tobą jest nie tak bo jesteś chorobliwie zazdrosna. To normalne! Myśle, że większość z nas by była. Gdy Mąż spędza wolne chwile z przyjaciółką, a nie z własną Żoną i dzieckiem to zazdrość jest normalną sprawą. Kobietki mają rację, z tymi prezerwatywami to już poważna sprawa. Ja zaproponowałabym spotkanie. Zorganizowała jakąś domówkę? Spotkanie przy kawie? Zaproponuj mężowi żeby zaprosił swoją przyjaciółkę. Powiedz, że bardzo chciałabyś ją poznać, że jesteś ciekawa kim jest ta kobieta. Powiedz to miło ze spokojem i uśmiechem. A jak faktycznie się poznacie? Będziesz wiedziała czy Cię zdradza czy po prostu jest to bezinteresowna przyjaźń! Każda Kobieta to wyczuwa. A gdy on w żadnym wypadku i w żadnym terminie nie będzie chciał słyszeć o spotkaniu? Wtedy też chyba niestety będziesz znała odpowiedź.
Powodzenia! :*
Co prawda nie jestem mężatką, ale wyobrażam sobie jak się czujesz. Przede wszystkim, na samym początku - nie daj sobie wmówić, że to coś z Tobą jest nie tak bo jesteś chorobliwie zazdrosna. To normalne! Myśle, że większość z nas by była. Gdy Mąż spędza wolne chwile z przyjaciółką, a nie z własną Żoną i dzieckiem to zazdrość jest normalną sprawą. Kobietki mają rację, z tymi prezerwatywami to już poważna sprawa. Ja zaproponowałabym spotkanie. Zorganizowała jakąś domówkę? Spotkanie przy kawie? Zaproponuj mężowi żeby zaprosił swoją przyjaciółkę. Powiedz, że bardzo chciałabyś ją poznać, że jesteś ciekawa kim jest ta kobieta. Powiedz to miło ze spokojem i uśmiechem. A jak faktycznie się poznacie? Będziesz wiedziała czy Cię zdradza czy po prostu jest to bezinteresowna przyjaźń! Każda Kobieta to wyczuwa. A gdy on w żadnym wypadku i w żadnym terminie nie będzie chciał słyszeć o spotkaniu? Wtedy też chyba niestety będziesz znała odpowiedź.
Powodzenia! :*
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: przyjaciółka męża
Tajemnicza przyjaciółka?? Której nie znasz i z którą nie chce cie poznać. ON powinien z tobą jeździć na przejażdżki rowerowa i chodzić do kina. Nie chce cie straszyć ale myślę ze tam się kryje coś innego.(romans) porozmawiaj z nim powiedz jak on by się czół jak byś miała takiego przyjaciela. JA bym na to nigdy nie pozwoliła. W głowie mi się nie mieści zęby mój mąż czy partner miał takie przyjaciółki. Skończ z tym raz na zawsze. Jeśli nie poradzisz sobie z nim to na pewno to jest romans. Ja bym po kryjomu przejrzała mu telefon i bardzo go obserwowała. I kazała wybrać ja albo ona. A ta przyjaciółka nie ma męża?? w ogóle nie mogę tego zrozumieć jak tak możne być
Re: przyjaciółka męża
witaj, troche to dziwne że ma czas na spotkania z przyjaciółką na wyjscia do kina a dla Ciebie mu brakuje czasu....to nie wyglada dobrze i niestety uważam że on Cie zdradza ;(
Re: przyjaciółka męża
Ta zazdrość nie jest bezpodstawna, skoro to tylko "przyjaźń" to może spotkacie się w trójkę, razem pójdziecie do kina, dlaczego nie możesz jej poznać?
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
Re: przyjaciółka męża
Rzeczywiście dziwne jest to, że nie chce was ze sobą poznać. Z jednej strony każdy ma prawo przyjaźnić się z kim chce, jednak to Twoje uczucia powinny być dla Niego najważniejsze. To Ciebie powinien wyciągać na wycieczki rowerowe, a koleżankę w drugiej kolejności, jeśli Ty nie miałabyś ochoty. A może boi się, że Wy się zaprzyjaźnicie i straci ją na "wyłączność".
Re: przyjaciółka męża
Nie wyobrazam siebie w takiej sytuacji...wydaje mi się że kazda bylaby zazdrosna. Trzeba zakończyć ta przyjaźń...Facet woli zabrac kolezanke na rowery czy do kina niz własna rodzine...
Re: przyjaciółka męża
Niektórzy faceci swoje kochanki nazywają "przyjaciółki",także warto być czujnym i miec oczy szeroko otwarte,tym bardziej że znalazłas u męża prezerwatywy ...
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni
Re: przyjaciółka męża
prawdziwą i jedyną przyjaciółką każdego męża powinna być tylko i wyłącznie jego żona, nie dopuszczam po prostu żadnej innej opcji
http://www.dekasmak.pl
Re: przyjaciółka męża
Moj byly tez mial kiedys taka przyjaciolke. W koncu Mnie dla niej zostawil, wiec nie wierze w takie przyjaznie..
Ani z Toba ani bez Ciebie
Na moj bol nie ma lekarstwa..
Z Toba bo mnie zabijasz
Bez Ciebie bo umieram..
Na moj bol nie ma lekarstwa..
Z Toba bo mnie zabijasz
Bez Ciebie bo umieram..
Re: przyjaciółka męża
Moim zdaniem udawaj że masz kolegę ,który się tobą interesuje. Wzbudz w mężu zazdrość, a jeśli nie zwróci uwagi na to,to znaczy żę bardziej mu zależy na koleżance niż na żonie...
Re: przyjaciółka męża
mój miał... ale ich przyjaźń się rozeszła.. on ze mną, ona ze swoim facetem....
i tak się jakoś rozeszło....
mozliwa jest.. ale.. czy ma sens ??
i tak się jakoś rozeszło....
mozliwa jest.. ale.. czy ma sens ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
emilia1410
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: sob lis 02, 2013 9:15 pm
Re: przyjaciółka męża
nie wierze w przyjazn damsko meska, moj maz tez mial taka przyjaciolke, a pozniej sie okazalo ze ona go tylko wykorzystywala.
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: przyjaciółka męża
A u nas jego przyjaciółką i potrafi obiektywnie zająć stanowisko jeśli jest między nami konflikt i się do niej zwrócimy. Wiem, ze mogę na nią liczyć...
Re: przyjaciółka męża
Witam 
Mój Ex też miał taką przyjacółkę z którą, jak twierdził nic go nie łączyło, umówili się tylko parę razy na kawę... każde moje pytanie związane z jej osobą kończyło się awanturą. Zarzucał mi, że powinnam się leczyć, bo to JA mam problem itd. Potem okazało się, że była jego kochanką.
Mój Ex mężuś cały czas się tego wypierał. Potem już było coraz gorzej. Kłamstwa, oszustwa, agresja z jego strony. Płacz, przeprosiny, przyrzeczenia wierności. A po jakimś czasie zabawa zaczynała się od nowa... Ten koszmar trwał dwa lata i zakończył się rozwodem.
Potem jeszcze dwa razy dałam mu się oszukać, kiedy prosił mnie o to bym pozwoliła mu to wszystko "naprawić". Znów mnie okłamał. Do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć tego, że mu uwierzyłam.
Mój Ex też miał taką przyjacółkę z którą, jak twierdził nic go nie łączyło, umówili się tylko parę razy na kawę... każde moje pytanie związane z jej osobą kończyło się awanturą. Zarzucał mi, że powinnam się leczyć, bo to JA mam problem itd. Potem okazało się, że była jego kochanką.
Mój Ex mężuś cały czas się tego wypierał. Potem już było coraz gorzej. Kłamstwa, oszustwa, agresja z jego strony. Płacz, przeprosiny, przyrzeczenia wierności. A po jakimś czasie zabawa zaczynała się od nowa... Ten koszmar trwał dwa lata i zakończył się rozwodem.
Potem jeszcze dwa razy dałam mu się oszukać, kiedy prosił mnie o to bym pozwoliła mu to wszystko "naprawić". Znów mnie okłamał. Do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć tego, że mu uwierzyłam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość