pomóżcie mi:(

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Załamana8888
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 07, 2014 3:59 pm

pomóżcie mi:(

Post autor: Załamana8888 »

myśle nad zostawieniem mojego męża bo zanim mnie poznał to był z prostytutka, a ja nienawidze tych brudasek..co mam zrobic ? prosze pomożcie
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Jamelia »

wiedzialas o tym przed slubem?
Jeśli tak, to dlaczego dopiero teraz zaczęło ci to przeszkadzać? Jesli bys miala od zawsze taki wielki awers to prostytutek to nie wiazała bys sie z nim...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Załamana8888
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 07, 2014 3:59 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Załamana8888 »

nie wiedziałam właśnie o tym przed ślubem :(
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Burbi »

Jamiela ma rację, jeżeli wiedziałaś o tym wcześniej to czemu brałaś z nim ślub? A Jeżeli dowiedziałaś się teraz to, co prawda miłe to nie było, ale hej, to przeszłość, nie był wtedy jeszcze z tobą... Jakbyś ty coś wstydliwego zrobiła w przeszłości i on by Cię z tego powodu zostawił to było by Ci miło? Gdyby teraz kiedy jest z tobą Cie zdradził z dzi*ką to ok. Ale taki grzech przeszłości? Nie rozumiem tego serio. Jeżeli go kochasz to jak dla mnie sprawa jest do przeskoczenia o ile szczerze porozmawiacie, tylko ode mnie, powodzenia :)
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Załamana8888
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 07, 2014 3:59 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Załamana8888 »

wiem że nie powinnam mu robić wymówek z tego powodu,rozmawialiśmy szczerze o tym i przysiegał ze łzami w oczach że chciałby cofnąc czas i to zmienic bo to najwiekszy bład jaki zrobił
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Burbi »

Więc czemu chcesz go zostawić z tego powodu? Nic dla Ciebie nie znaczy? Ile jesteście razem? Czy jest dobrym mężem? Macie dzieci? Pomysł o tym wszystkim, czy zasłużył sobie, żeby go zostawić bo zrobił kiedyś coś głupiego? Postaw się w jego sytuacji...
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Jamelia »

Nie masz prawa wypominac mu przeszłości...
Każdy ma na swoim koncie jakies grzeszki ale to co było przed związkiem nie moze być powodem do rozstania.
zastanów sie co Cie tk na prawdę kieruje, moze go zwyczjnie nie kochasz...i tyle.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Załamana8888
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 07, 2014 3:59 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Załamana8888 »

przeszło mi tylko raz przez myśl żeby go zostawić, ale juz o tym nie mysle,jestesmy razem dwa lata,nie mamy jeszcze dzieci ale chcemy, jest dla mnie bardzo dobry, nigdy tak dobrze się nie czułam jak teraz przy nim,nie powiedział mi nigdy złego słowa, a z tą moja obsesja musze isc do psychologa bo wiem że jak bede mu dalej dokuczała ciągłymi głupimi pytaniami to mnie wkoncu zostawi bo bedzie mial dosc, dziękuje wam ze przemówiłyście mi trochę do rozumu
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Burbi »

Ależ proszę, cieszę się, że pomogliśmy;)
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Załamana8888
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 07, 2014 3:59 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: Załamana8888 »

;-)
wrozka-bajuszka
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: pn maja 26, 2014 9:47 pm

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: wrozka-bajuszka »

ja niestety też swego czasu bardzoo rozpamiętywałam wydarzenia z przeszłości mojego faceta - jego byłą dziewczynę, ich wspólne życie przez pewien czas. Bardzo mnie to bolało. Ale odkąd zaręczyliśmy się - stałam się inna. Wiem że to mnie kocha, jest ze mną, chce bym była jego żoną, mnie wybrał i to jest cudowne, a nie jakaś tam lala z przeszłości.
I Ty podejdź do tego tak samo - wybrał Ciebie. Prostytutka była dawno. Mogłabyś brać pod uwagę odejście od niego, gdyby jakiś czas temu poszedł do agencji, gdyby Cię wręcz zdradził. Ale facet powiedział Ci oficjalnie że tak było, że wtedy Ciebie jeszcze nie było, że chciałby cofnąć czas. Naprawdę daj mu szansę. Nie ma sensu przekreślać wszystkiego tylko dlatego że kiedyś coś było nie tak jakbyś sobie go wyobrażała w przeszłości.
Ty też miałaś swoją przeszłość - może gdybyś mu o niej opowiedziała to też by był z czegoś niezadowolony? :)
Awatar użytkownika
vvivvienne
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: wt cze 03, 2014 10:14 am

Re: pomóżcie mi:(

Post autor: vvivvienne »

Trzymaj się go, póki Ci dobrze i on dla Ciebie jest dobry :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość