On nalega na zaręczyny i ślub..

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
kwiatLotosu129
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt gru 05, 2014 1:20 pm

On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: kwiatLotosu129 »

Witam, mam duży problem z moim partnerem od dłuższego czasu..
W skrócie opiszę sytuację:
Ja mam niecałe 22 lata on 28 lat, ja jeszcze studiuję, on pracuje. Mieszkamy razem od 2 lat. Mimo sporej różnicy wieku nigdy nie odczuwałam takiej różnicy, gdyż wydaje mi się że mój partner dojrzewa nieco wolniej ;-)
Aż do teraz...
Dodam jeszcze, że jesteśmy razem od 3 lat, od zawsze byliśmy burzliwym związkiem, rzucaliśmy w siebie piorunami ale równie mocno się kochaliśmy, w międzyczasie każde z nas popełniało błędy {osoby trzecie}. Ale zawsze nam sie wydawało, że mimo wszystko się kochamy i powinniśmy być razem.
Od pewnego czasu mój chłopak wciąż mówi o zaręczynach. Powiedziałam mu, że nie jestem gotowana ślub - ale on nie widzi różnicy czy będziemy mieć papierek czy nie itd (ale sam na niego nalega!!). Jego rodzice go naciskają (bo on się wg nich starzeje) więc on naciska mnie. Mogłabym nawet się zaręczyć, bo go kocham i chcę z nim być, ale nie chcę brać ślubu w ciągu najbliższych 3 lat! Więc jaki jest sens!? Wiem, że jak się zgodzę, wtedy moja przyszła teściowa zacznie już wszystko organizować i będą mnie naciskać...
Mam z jego rodzicami dobry kontakt i bardzo ich lubię - oni mnie chyba też, ale jeśli chodzi o moich rodziców, nie przepadają za moim partnerem to raz, a dwa nie chcą nawet słyszeć o jakichś zaręczynach i ślubie bo jestem za młoda i tyle.

Chciałabym, żeby wiadomość o zaręczynach ucieszyła chociaż w małym stopniu moich bliskich, a fakt, że strasznie by się tym zdenerwowali, to kolejna rzecz która napawa mnie smutkiem..

Co robić??
Zgodzić się na zaręczyny i później odwlekać ten ślub?
Partner naciska i twierdzi, że nie będzie czekał "aż osiwieje"..
Chcę z nim być, ale nieprzyjęcie zaręczyn (bo nie chce jeszcze ślubu) to jakby koniec związku.. więc co robić?

Dodam jeszcze, że owszem rozmawiałam o tym z nim setki razy on nie rozumie żadnych argumentów dlaczego nie chce wziąc ślubu, bo przecież nic takiego się w moim życiu nie zmieni....
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: redorange666 »

Oj zmieni i to bardzo wiele zmieni... niestety nie na lepsze.. rzekł rozwodnik.
Wiedzma
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: sob paź 04, 2014 4:17 am

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: Wiedzma »

kwiatLotosu129 pisze:Witam, mam duży problem z moim partnerem od dłuższego czasu..
W skrócie opiszę sytuację:
Ja mam niecałe 22 lata on 28 lat, ja jeszcze studiuję, on pracuje. Mieszkamy razem od 2 lat. Mimo sporej różnicy wieku nigdy nie odczuwałam takiej różnicy, gdyż wydaje mi się że mój partner dojrzewa nieco wolniej ;-)
Aż do teraz...
Dodam jeszcze, że jesteśmy razem od 3 lat, od zawsze byliśmy burzliwym związkiem, rzucaliśmy w siebie piorunami ale równie mocno się kochaliśmy, w międzyczasie każde z nas popełniało błędy {osoby trzecie}. Ale zawsze nam sie wydawało, że mimo wszystko się kochamy i powinniśmy być razem.
Od pewnego czasu mój chłopak wciąż mówi o zaręczynach. Powiedziałam mu, że nie jestem gotowana ślub - ale on nie widzi różnicy czy będziemy mieć papierek czy nie itd (ale sam na niego nalega!!). Jego rodzice go naciskają (bo on się wg nich starzeje) więc on naciska mnie. Mogłabym nawet się zaręczyć, bo go kocham i chcę z nim być, ale nie chcę brać ślubu w ciągu najbliższych 3 lat! Więc jaki jest sens!? Wiem, że jak się zgodzę, wtedy moja przyszła teściowa zacznie już wszystko organizować i będą mnie naciskać...
Mam z jego rodzicami dobry kontakt i bardzo ich lubię - oni mnie chyba też, ale jeśli chodzi o moich rodziców, nie przepadają za moim partnerem to raz, a dwa nie chcą nawet słyszeć o jakichś zaręczynach i ślubie bo jestem za młoda i tyle.

Chciałabym, żeby wiadomość o zaręczynach ucieszyła chociaż w małym stopniu moich bliskich, a fakt, że strasznie by się tym zdenerwowali, to kolejna rzecz która napawa mnie smutkiem..

Co robić??
Zgodzić się na zaręczyny i później odwlekać ten ślub?
Partner naciska i twierdzi, że nie będzie czekał "aż osiwieje"..
Chcę z nim być, ale nieprzyjęcie zaręczyn (bo nie chce jeszcze ślubu) to jakby koniec związku.. więc co robić?

Dodam jeszcze, że owszem rozmawiałam o tym z nim setki razy on nie rozumie żadnych argumentów dlaczego nie chce wziąc ślubu, bo przecież nic takiego się w moim życiu nie zmieni....
eeee czy ja dobrze rozumiem? Nie chcesz zrobic czegos co nie odpowiada innym ludziom?
Nie wnikam czy ci ludzie to obcy, sasiedzie czy rodzice, zadna ronica, sa inni, nie sa Toba.
Dobrze rozumiem?
Bo jesli tak, no coz...
Alez jak najbardziej zyj zyciem innych, pragnieniami innych, spelniaj ich wyobrazenia, pragnienia....
Ale nie oczekuj ze bedziesz szczesliwa.
Chcesz zadowolic innych, przestan zadowalac siebie.
Rozumiesz "pointa"?
Wiec do dziela :)

.
kingaa
Miła Kobietka
Posty: 27
Rejestracja: śr gru 10, 2014 11:12 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: kingaa »

Zaręczyny i ślub na siłe? - nie.
inspiracje ślubne - abcslubu.pl
Awatar użytkownika
oleandra
Miła Kobietka
Posty: 75
Rejestracja: pn gru 22, 2014 2:45 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: oleandra »

Moim zdaniem powinnaś się poważnie zastanowić czego tak naprawdę chcesz. Jesteś z nim już długo, mieszkacie razem od kilku lat, a mimo to wciąż nie jesteś pewna swoich uczuć na tyle, by się zadeklarować?
http://signum.healthcare/ - prywatna opieka medyczna
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: Astra »

Jak spiewa Budka Suflera, ze ,, do tanga trzeba dwojga,, to nalezy przez to rozumiec iz w Twoim ukladzie
brakuje tego co nazywa sie ,,jednomyslnoscia,, uczuc.
Jesli chcesz Was oboje unieszczesliwic to zdecyduj sie na zadawalanie wszystkich w okolo.
A gdzie w tym calym ,,balaganie,, uczuciowym miejscie na marzenia , na chciejstwa czy na wlasne i tylko
wlasne wybory?
Dajcie sobie czas do duzego namyslu , oczywiscie jesli to w chodzi w rachube.
Mysle , ze pospiech wbrew sobie nie zaprowadzilby Cie do czegokolwiek.
Widocznie kazde z Was ma zupelnie odmienne wyobrazenia o zyciu i dlatego , jak mowi moja babcia ,, z tej
maki chleba nie upieczesz,,.
Pakowanie sie w zwiazek ktory bylby tylko niepotrzebnym balastem i jarzmem dla obojga to czyste nieporozumienie.
A niestety Ty sama musisz dokonac swojego wyboru niezaleznie od naszych forumowych spostrzezen i sugestii, bo to
Twoje zycie i Ty poniesiesz wszystkie konsekwencje swojego wyboru i decyzji.
Zawsze twierdze, ze lepiej zalowac anizeli sie w zyciu meczyc i dreczyc. :pisze:
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: tamira »

kwiatLotosu129 pisze:...Jego rodzice go naciskają (bo on się wg nich starzeje) więc on naciska mnie.
kwiatLotosu129 pisze:... jeśli chodzi o moich rodziców, nie przepadają za moim partnerem to raz, a dwa nie chcą nawet słyszeć o jakichś zaręczynach i ślubie bo jestem za młoda i tyle...
Ewidentna sprzeczność interesów, ale pamiętaj,że to twoje życie i twoje wybory. Nie rodziców, przyszłych teściów,znajomych czy koleżanek ale twoje i tylko twoje! Podjęcie takiej czy innej decyzji niesie ze sobą różnorakie konsekwencje i trzeba się z tym liczyć. Odnoszę wrażenie, że właśnie chcesz tego uniknąć - odpowiedzialności za podjęte decyzje.
A wszystkich i tak nie zadowolisz nawet jeżeli będziesz żyła pod dyktando innych i spełniała ich oczekiwania.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
foofa
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: sob gru 27, 2014 5:38 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: foofa »

przerażający jest dla mnie fakt o waszych błędach, czyli zdradach. DLA mnie to nie ma racji bytu. NIE Będziecie razem szczęśliwi jeśli nie zgadzacie się w najważniejszych kwestiach życiowych. Zwyczajnie powiedz mu, żeby nie oświadczał się, ponieważ nie chcesz robić z tego powodu nikomu nieprzyjemności.
eDom
Miła Kobietka
Posty: 92
Rejestracja: śr gru 03, 2014 11:14 am

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: eDom »

Zdecydowanie powinnaś powiedzieć mu swoje zdanie i postawić sprawę. jasno. Zależy mu na Tobie, ale nie chcesz się deklarować, bo nie jesteś na to gotowa. Jeśli naprawdę Cię kocha to zrozumie Twoją postawę bo masz dopiero 22 lata. A rodziców i ich sugestie odsuńcie na bok.
sedomom
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: czw sty 29, 2015 4:11 pm

Re: On nalega na zaręczyny i ślub..

Post autor: sedomom »

Moja rada kieruj się sercem, nie zdrowym rozsądkiem, zasadami, zdaniem rodziców. Wypracujcie kompromis. Nie ma nic złego w długich zaręczynach. Na pewno nie powinnaś ich odrzucić, jeśli się kochacie. Nie stawiaj "na siłę" na swoim, nie zapominaj o tym, że Twój ukochany także "ma swoje potrzeby" (w tym momencie jest to potrzeba stabilizacji).
jak walczyć o związek w tarapatach
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość