Pomóżcie mi Kochane :(

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

I zostałam sama :(

Smutno bez Was :D
Awatar użytkownika
monika1992
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: śr sty 09, 2013 9:43 pm

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: monika1992 »

szczeże to ty masz bardziej mocniejszy dowód bo masz zdj a on miał tylko wiad w dodatku nie wiadomo od kogo i nie prawdziwa tak jak mowisz jesli sie kochacie to wszystko wruci do normy wedlug mnie wszysttko jest z toba ok poprostu jest zazdrosny a to dobrze ;)
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: Adix257 »

oOosylwiaoOo pisze:;) Szkoda, że nie mam do kogo się przytulić :D został mi pies albo kotek :D hehe :)
No ja też bym się do kogoś z miłą chęcią przytulił :cry:
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Adrian to nic straconego Umow sie z nasza Sylwunia a moze cos sie tam :fallinlove
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

monika1992 pisze:szczeże to ty masz bardziej mocniejszy dowód bo masz zdj a on miał tylko wiad w dodatku nie wiadomo od kogo i nie prawdziwa tak jak mowisz jesli sie kochacie to wszystko wruci do normy wedlug mnie wszysttko jest z toba ok poprostu jest zazdrosny a to dobrze ;)
No tak, ale ja już ogólnie nie zwracam uwagi na zdjęcie itp. Dla mnie to już mało ważne. Kochana prawda jest taka, że gdyby ufał, to nie ciągnąłby się ten temat i odpuściłby. Przyznałby mi rację, a nie ... szukał czegoś czego tak naprawdę nie ma. Wiadomo każdy związek przechodzi kryzys, ale ten dał mi tak w kość, że nie mam ochoty tego kontynuować. Zaufanie zdobywa się bardzo długo, a można je stracić w ciągu chwili... On miał nawet pretensje o moją pracę... bo tam są faceci. Raz tak było, że zorganizowałam w pracy Andrzejki. Zrobiłam zabawy dla dzieci i młodzieży. Przebrałam się za wróżkę, bo wiadomo...dzieciaczki cieszą się z tego. Zastanawialiśmy się z pracownikami, czy zrobimy na koniec dyskotekę...Nawet na plakacie tego nie umieściłam, bo ekipa była za tym, żeby jej nie robić. Ale w końcu była ta zabawa. Młodzież super się bawiła. Jak mój się o tym dowiedział, to przyjechał do mnie do pracy i zrobił awanturę... że sama kręcę i nie wiem czy będzie dyskoteka...a w końcu organizowałam to. Zrobiło mi się przykro. Pracownicy nie chcieli dyskoteki, bo kilka dni przed Andrzejkami, młodzież zniszczyła nam ścianę. Budynek jest robiony z płyt gipsowych i wiadomo...uszkodzić łatwo. W ostatniej chwili stwierdzili, że zrobimy potańcówkę. Poczułam się strasznie, bo jak on mógł przyjść do mojej pracy i robić mi awanturę. Przecież tak czy inaczej nie bawiłabym się tam, bo moim obowiązkiem było dopilnować wszystko...a on po prostu stwierdził, że nie chciałam go zaprosić, bo wolałam potańczyć z innymi facetami...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Sylwia wiesz ze zrobiłas dobrze wiadomo jedni przez całe zycie wybaczaja i zyja w takich zwiazkach i nie wiedza jak sie wyrwac . W zwiazku musi byc zaufanie z obu stron . Kobieta to tez nie rzecz ktora zamyka sie w szafie i niema wgladu na swiatło dzienne . Kazda ma prace , ma towarzystwo i partner to powinien szanowac i ufac bo bez zaufania nie da sie stworzyc wspolnego zwiazku
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

:kiss2 :kiss2 Dziękuję Elu
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Prosze kochana
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: 456 »

Nie da się wytrzymać z chorobliwą zazdrością. Z zazdrośnikami jest ciężko ;) a co dopiero z kimś, kto na każdym kroku zaczyna nas kontrolować. Niektórzy popadają w obsesję. Dla nich każde wyjście drugiej osoby do pracy, do sklepu to już możliwość do zdrady. I te obsesyjne sprawdzanie telefonu, osobistych rzeczy, ciuchów, historii na sprzętach i wmawianie, że są zdradzani. Najlepiej zamknęliby w złotej klatce. Tragedia... A gdzie trochę swobody? Gdzie zaufanie?
Dobrze, że odpuściłaś. Znajdziesz jeszcze kogoś, kto będzie Ci ufać. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

miłosc polega na zaufaniu . przeciez kazdy ma prawo do swojego zycia praca przyjaciele zainteresowania spotykanie sie z nimi
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: 456 »

Każdy. No i nie da się obracać w towarzystwie tej samej płci. Mijamy mężczyzn na ulicy, w pracy też znajdą się mężczyźni i w gronie przyjaciół, znajomych... Jeśli ktoś tego nie jest w stanie pojąć to rzeczywiście ma problem.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

Tak własnie mamy roznych znajomych nie tylko tej samej ploci ale sa to i kolezanki i koledzy . Pracujemy razem , razem sie tez spotykamy . Takie jest zycie . A zazdrosc w takich przypadkach to duzy problem
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Dokładnie tak :) On aż tak chorobliwie nie był zazdrosny. Tylko wkurzało mnie takie zachowanie, kontrolowanie, bo w związku przecież nie o to chodzi.
G****

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: G**** »

Bardzo dobrze zrobiłaś Sylwio kochana ;)
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

:kiss2
G****

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: G**** »

Jesteś na gadu? :kiss2 bo tutaj mi się wszystko zacina...
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Tak, jestem :*
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

corza to wiecej zmyka nas nagg
G****

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: G**** »

Jak mam wolny komputer to wole siedziec na forum, a jak siedze na internecie w telefonie to wole na gadu bo na forum strasznie mi sie wszystko muli ;)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

mi nawet sie muli na intrnecie nie wiem czemu . Ja mało siedze na gg wole tu
oOosylwiaoOo

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: oOosylwiaoOo »

Kochana ja też wolę być na forum :) :kiss2

Dlatego nie martwcie się, nie opuszczę Was :)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

wiesz tak myslałam ze wolicie na gg i opuscicie forum :(
G****

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: G**** »

Elu wcale nie opuszczamy forum ;)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: elzbieta45 »

to sie ciesze bo z kim bym pisała :cry:
G****

Re: Pomóżcie mi Kochane :(

Post autor: G**** »

Nie mogłybyśmy Was opuścić :kiss2
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: MSNbot Media i 1 gość