Po terminie :(

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
black_pearl19
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 5:24 pm

Po terminie :(

Post autor: black_pearl19 »

Witam, jestem w ciąży, ale niestety już po terminie :( Powinnam urodzić 26 kwietnia, jednak mojemu maleństwu się nie spieszy. Mimo, że to tylko dwa dni, ja czuję się już strasznie zmęczona, ponieważ mam straszne bóle pleców i krocza :( chciałabym mieć to już za sobą i przytulić maleństwo. Nie wiecie jak mogę przyspieszyć poród? Dodam jeszcze, że po schodach chodziłam, piłam sok z malin, nawet okna myłam i nic :(
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: Po terminie :(

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

A nie jesteś pod opieką lekarza? Chyba niezwłocznie powinnaś się do niego zgłosić :angrywife słyszałam, że lepiej urodzić tydzień za wcześnie niż tydzień za późno. Daj znać jak po porodzie i jak dzidziuś ;) dużo zdrowia i powodzonka.
Amantium irae amoris integratio.
Awatar użytkownika
drzemag
Fajna Kobietka
Posty: 133
Rejestracja: czw lut 14, 2013 5:42 pm

Re: Po terminie :(

Post autor: drzemag »

Ponoć sex pomaga tuż przed porodem ;), a sok powinien być z liści malin nie z malin.
dobroslawa

Re: Po terminie :(

Post autor: dobroslawa »

Jeśli to Cię uspokoi, to ja urodziłam 8 dni po terminie, siłami natury, ale poród był indukowany oksytocyną, bo miałam mało wód płodowych. Zgłoś się do swojego lekarza albo idź prywatnie na usg, bo może czasem masz podobnu problem do mojego. Polecam prywatną wizytę, ponieważ w moim przypadku lekarze w szpitalu nie interesowali się problemem, nawet na ktg nie spojrzeli, a na prywatnej wizycie dostałam skierowanie do szpitala i odpowiednią opiekę miłych usłużnych połoznych oraz zespołu medycznego w trakcie porodu właściwego.Na uspokojenie mogę też dodać, że po oksytoceynie raczej poród postępuje w tempie błyskawicznym - o 15 ej poczułam pierwsze skurcze, a przed 18ą już moja córcia była na świecie:)
Życzę powodzenia, spokoju i odwagi, bo nie taki poród straszny, jak go opisują.daj znać, jakk urodzisz
tasiaka
Fajna Kobietka
Posty: 122
Rejestracja: ndz gru 02, 2012 7:18 pm

Re: Po terminie :(

Post autor: tasiaka »

Przyśpieszenie... cóż u nas nie działało NIC!
A wystarczyło że zdenerwowała mnie sąsiadka i poszło jak lawina :P
black_pearl19
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 5:24 pm

Re: Po terminie :(

Post autor: black_pearl19 »

Witam ponownie :) Urodziłam zdrową córeczkę 29 kwietnia, czyli 3 dni po terminie ;p porod trwal tylko 20 minut ale skurcze daly mi popalic :) a, ze niestety jestem w Anglii to tutaj kilka godzin po porodzie wraca sie do domu :) ale dalam rade :) warto bylo czekac :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Po terminie :(

Post autor: Hadassa »

najważniejsze, że już urodziłaś :) gratuluję :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Po terminie :(

Post autor: 456 »

Wow... Gratuluję brzdąca. :baby

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Po terminie :(

Post autor: hurri »

Ja urodziłam 6 dni po terminie ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości