PROBLEMY W NAUCE

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
nelka_g

PROBLEMY W NAUCE

Post autor: nelka_g »

Witajcie:) Mój Szymonek ma problemy z opanowaniem tabliczki mnożenia i ogólnie z koncentracją. Próbowałam już wielu metod,ale bezowocnie. Czy znacie jakiś skuteczny sposób jak mogłabym mu pomóc?
Meduza

Re: PROBLEMY W NAUCE

Post autor: Meduza »

wiesz co moja siostra też miała duże problemy z zapamiętywaniem, więc stworzyłyśmy kolorowe obrazki i np rysowała króliczka i on oznaczał np rzeczownik bo króliczek to zwierzaczek i obie nazwy mają literki r, cos w stylu gry skojarzeń - ja po iluś takich zabawach bym się pogubiła strasznie ale mojej Ance to bardzo pomogło może spróbuj coś w tym stylu? coś co chłopak lubi? o np ostatnio widziałam na stronie Dilmah taką aplikację do robienia komiksów - może niech komputerowo wymyśli sobie jakąś historię właśnie z cyferkami i poprzez tą historyjkę uda mu się zapamiętać? ;) trzymam kciuki by się udało ;)
mysiogonek

Re: PROBLEMY W NAUCE

Post autor: mysiogonek »

a macie jakies rady na bezstresowa nauke dla malucha 4 letneigo? mam z nim problem dotyczacy koncentracji, on chetnie sie uczy tylko tego co lubi a reszta jest wielkie NIE :/ nie wiem jak mam go przekonac do nauki :(
OnaUK87

Re: PROBLEMY W NAUCE

Post autor: OnaUK87 »

W sklepach jak i w aptekach powinnaś dostać herbatkę na koncentrację dla dzieci moja znajoma stosuje i mów, że jest wielka poprawa:)
promenadaslonca

Re: PROBLEMY W NAUCE

Post autor: promenadaslonca »

mysiogonek pisze:a macie jakies rady na bezstresowa nauke dla malucha 4 letneigo? mam z nim problem dotyczacy koncentracji, on chetnie sie uczy tylko tego co lubi a reszta jest wielkie NIE :/ nie wiem jak mam go przekonac do nauki :(
Może jest jeszcze za mały do nauki? Może za wiele od niego wymagasz? Ale jeśli się upierasz, to poszukaj dwóch książeczek Małgorzaty Strzałkowskiej- Bajki krasnoludka Bajkodlubka i Bajki mamy Wrony. Są one przeznaczone do samodzielnego czytania, oczywiście jeśli dziecko zapozna się z alfabetem ( stary dobry Elementarz Falskiego się kłania). Teksty zostały napisane tak, by dziecko nie musiało się zaraz na początku potknąć o zawiłości polskiej pisowni. Nie ma w nich ś, ź, ć, ń, ż, ó, ą, ę ani też dwuznaków ch, rz, sz, cz. W miejscach w których musiałyby się pojawić wstawiono obrazki. Jeśli uda Ci się zaciekawić dziecko czytaniem, zwiększysz jego koncentrację i może nawet będziesz mogła chwilę odpocząć?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 2 gości