Pierwszy raz
Pierwszy raz
Hej, niedawno skończyła 18 lat, dlatego że w związku byłam ostatnio 2 lata temu, założyłam konto na portalu randkowym. Poznałam tam chłopaka starszego parę lat, po kilku dniach pisania spotkaliśmy się u niego (wiem że ryzkownie). Ponieważ jestem bardzo bezpośrednia zapytałam czy chodzi o seks, ale odpisał że nie, że szuka miłości. Gadalo się bardzo dobrze, pocałowalismy było super, potem przenieślismy się na łóżko, bez seksu tylko takie dotykanie przez ubranie, mimo że wcześniej mówił że nie chce teraz strasznie nalegal na seks. Wie że jestem dziewica i spytał czy chce na następnej randce się z nim przespać. Ogólnie to nie wiem co zrobić, bo z jednej strony dziewictwo, chciałbym stracić z kimś kogo kocham, a z drugiej to mam wywalone i pewnie jakbym się ogolila przespalibysmy się na 1 randce. Co o tym sądzicie? Przyznam szczerze że jego dotyk mnie rozpalil ale rewalacji nie było. Poszybyscie do łóżka gdybyście znały kogoś tak krótko?
Re: Pierwszy raz
Każda kobieta chciała by aby jej pierwszy raz był wyjątkowy. Wydaje mi się, że pójście do łóżka na pierwszym spotkaniu to nie jest dobry pomysł. Jeśli szukasz kogoś na poważny związek pozwól aby powalczył o Ciebie.
Bądź lepszą wersją siebie. Razem możemy wszystko. miedzykobietami.pl
Re: Pierwszy raz
każdy facet jest tak skonstruowany, że gdy ma okazję, to dąży do seksu.
Powiem tak, moja sytuacja była podobna do Twojej, bo ja nigdy z kolegą się nie spotkaliśmy, nie było między nami pieszczot w ubraniach. Zanim zaczęłam się udzielać w tej drużynie harcerskiej to kilku kolegów mi się podobało, ale do żadnych spotkań czy pocałunków, przytulań nie dochodziło. Kilka razy byłam na imprezach domowych i raz do jednego a raz do drugiego się przytuliłam, ale nic poza tym. Może nie jestem taka bezpośrednia jak ty. Z żadnym kolegą nie rozmawiałam o seksie, żaden nie proponował mi seksu, ale może po prostu nie było na to okazji.
Potem zaangażowałam się w tę drużynę i w zasadzie żadnych spotkań towarzystkich z koleżankami czy kolegami nie było, całą energię i czas poświęcałam drużynie. Nawet w ferie. Nawet w wakacje. Zgadzam się, ze każda kobieta by chciała, aby jej pierwszy raz był wyjątkowy. Jak ty sobie wyobrażasz swój pierwszy sex z tym poznamy przez portal radkowy ? Ja w wieku 17-18 lat sobie wyobrazałam, ze będzie mnie całował, pieścił, ze będzie to w plenerze, na łące, bedą spiewać ptaki. Wydarzyło się jednak w wieku 21 lat, zupełnie inaczej... ale czułam jego ciepło, jego dotyk, jego oddech w kark. Z tego co mi opowiadały inne kleżanki, jak to się u nich pierwszy raz wydarzyło, to zaczynały od pocałunków w ubraniach, pieszczot w ubraniach, po jakims czasie stopniowe pozbywanie się ubrań, dłuższa chwila pieszczot w całkowitej nagości i stosunek, najczęściej klasycznie, w zasadzie zawsze klasycznie. Nasz był inny, bo leżeliśmy na boku, ja tyłem do niego, jego ręka pieściła mój biust najpierw przez piżamę, potem pod piżamą, gdy mocno się do mnie przytulił, czułam, ze już jest gotów, tylko, ze ja miałam doł od piżamy, a on majtki. Zsunęłam dół piżamy do kolan, po tym moim ruchu on uwolnił z majtek członek i zrobiliśmy to. Nie miałam pojęcia, ze potem to wszystko wyleje mi się ze mnie, nie pomyślałam o tym, ale udało się zbytnio nie narobić plam.
Drugi i trzeci raz to już standadowo. Klasycznie. Pieszczoty w piżamach, zrzucenie góry, zrzucenie dołu, stosunek i odpoczynek.
A piszę o tym bo ja co prawda odniosłam zadowolenie z seksu, ale niewiele miało to wspólnego z wyobrażeniem jakie miałam przed.
Powiem tak, moja sytuacja była podobna do Twojej, bo ja nigdy z kolegą się nie spotkaliśmy, nie było między nami pieszczot w ubraniach. Zanim zaczęłam się udzielać w tej drużynie harcerskiej to kilku kolegów mi się podobało, ale do żadnych spotkań czy pocałunków, przytulań nie dochodziło. Kilka razy byłam na imprezach domowych i raz do jednego a raz do drugiego się przytuliłam, ale nic poza tym. Może nie jestem taka bezpośrednia jak ty. Z żadnym kolegą nie rozmawiałam o seksie, żaden nie proponował mi seksu, ale może po prostu nie było na to okazji.
Potem zaangażowałam się w tę drużynę i w zasadzie żadnych spotkań towarzystkich z koleżankami czy kolegami nie było, całą energię i czas poświęcałam drużynie. Nawet w ferie. Nawet w wakacje. Zgadzam się, ze każda kobieta by chciała, aby jej pierwszy raz był wyjątkowy. Jak ty sobie wyobrażasz swój pierwszy sex z tym poznamy przez portal radkowy ? Ja w wieku 17-18 lat sobie wyobrazałam, ze będzie mnie całował, pieścił, ze będzie to w plenerze, na łące, bedą spiewać ptaki. Wydarzyło się jednak w wieku 21 lat, zupełnie inaczej... ale czułam jego ciepło, jego dotyk, jego oddech w kark. Z tego co mi opowiadały inne kleżanki, jak to się u nich pierwszy raz wydarzyło, to zaczynały od pocałunków w ubraniach, pieszczot w ubraniach, po jakims czasie stopniowe pozbywanie się ubrań, dłuższa chwila pieszczot w całkowitej nagości i stosunek, najczęściej klasycznie, w zasadzie zawsze klasycznie. Nasz był inny, bo leżeliśmy na boku, ja tyłem do niego, jego ręka pieściła mój biust najpierw przez piżamę, potem pod piżamą, gdy mocno się do mnie przytulił, czułam, ze już jest gotów, tylko, ze ja miałam doł od piżamy, a on majtki. Zsunęłam dół piżamy do kolan, po tym moim ruchu on uwolnił z majtek członek i zrobiliśmy to. Nie miałam pojęcia, ze potem to wszystko wyleje mi się ze mnie, nie pomyślałam o tym, ale udało się zbytnio nie narobić plam.
Drugi i trzeci raz to już standadowo. Klasycznie. Pieszczoty w piżamach, zrzucenie góry, zrzucenie dołu, stosunek i odpoczynek.
A piszę o tym bo ja co prawda odniosłam zadowolenie z seksu, ale niewiele miało to wspólnego z wyobrażeniem jakie miałam przed.
Re: Pierwszy raz
nie rób niczego wbrew sobie, i nie warto tak szybko sie decydowac na to
Strugarki dwustronne
Re: Pierwszy raz
Moj pierwszy raz był w pensjonacie złote góry. Było o tyle fajnie, że nakryła nas pokojówka :p
-
Wiktoria000
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: śr lut 26, 2020 4:18 pm
Re: Pierwszy raz
nie warto
Re: Pierwszy raz
Ważny by się zabezpieczyć, nie słuchaj, że chce bez. Polecam diafragme caya.
Re: Pierwszy raz
To Twoje życie i sama nim pokierujesz jak chcesz.
Jeśli chcesz przeżyć swój pierwszy raz z osobą, którą ledwo znasz, to tylko i wyłącznie Twój wybór.
Moje zdanie jest takie, że lepiej jest go przeżyć z kimś z kim jest się blisko, z kimś kogo się kocha.
Może jestem staroświecka, ale nie cofnęłabym się w czasie i nie zrobiła tego z byle kim.
Przeżyłam go z kimś z kim później byłam 6 lat i nie żałuję swojej decyzji.
Jeśli chcesz przeżyć swój pierwszy raz z osobą, którą ledwo znasz, to tylko i wyłącznie Twój wybór.
Moje zdanie jest takie, że lepiej jest go przeżyć z kimś z kim jest się blisko, z kimś kogo się kocha.
Może jestem staroświecka, ale nie cofnęłabym się w czasie i nie zrobiła tego z byle kim.
Przeżyłam go z kimś z kim później byłam 6 lat i nie żałuję swojej decyzji.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Pierwszy raz
Jak Ci nie zależy z kim przeżyjesz swój pierwszy raz to Twoja sprawa ja bym też nie oddała swojego pierwszego razu jakiemuś zbokowi z portalu randkowego. Jednocześnie możesz zapukać do sąsiada i powiedzieć mu, że chcesz stracić dziewictwo na jedno wychodzi
Re: Pierwszy raz
Ja przy pierwszym razie zastosowałam prezerwatywę, ale był to mój chłopak, teraz pewnie bym wybrała inną antykoncepcję, mojej siostrze ciotecznej poleciłam ostatnio by kupiłam sobie tester owulacyjny ze śliny z aplikacją, by wiedziała co i jak z jej cyklem i bezwzględnie zabezpieczała się w każdym zbliżeniu
-
magdalenaN
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 9
- Rejestracja: czw lip 30, 2020 7:41 am
Re: Pierwszy raz
Wakacje się jeszcze nie skończyły, spróbuj w tym roku czegoś nowego, kup deskę SOFTTECH i zacznij swoją przygodę z surfingiem !!!!!
Re: Pierwszy raz
Pitu pitu, że każda dziewczyna chce by pierwszy raz był wyjątkowy. Zazwyczaj pierwszy raz nie jest łatwy ani zbytnio miły, więc....
Re: Pierwszy raz
Sprawdzaj sobie owulację, aby nie wpaść od razu. Możesz sobie kupić mały monitorek cyklu i do tego aplikację na telefon. Jak pokaże Ci zbliżającą owulację, to koniecznie zabezpieczenie. Z takich nowszych produktów to fajny jest Afrodyta Smart. Ogólnie jak nie znasz gościa to się musicie zabezpieczać jakoś mechanicznie moim zdaniem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość