Piekiełko....
Re: Piekiełko....
O nieee.. Moja głowa...
Dajcie co na podratowanie...
Jak ja nie lubię takiego stanu...
<trzęsącymi rękami polewa kielonka i bierze na raz>
Oj tak..
Trochę mało..
<patrzy po Diabłach>
A gdzie reszta??
Dajcie co na podratowanie...
Jak ja nie lubię takiego stanu...
<trzęsącymi rękami polewa kielonka i bierze na raz>
Oj tak..
Trochę mało..
<patrzy po Diabłach>
A gdzie reszta??
Re: Piekiełko....
a się gdzieś rozwiali...
Reda nawet na gg nie widziałam...
trza by sie Agatki spytać....
<łyka piwka>
mniam mniam
Reda nawet na gg nie widziałam...
trza by sie Agatki spytać....
<łyka piwka>
mniam mniam
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
a Agatka też nam przepadła...
jeny co się tu wyprawia...
Że też się teraz muszę smakiem obejść...
Ale towarzystwa dotrzymam:)
I upoję się zapaszkiem:D
<otwiera butelkę z winkiem i pociąga noskiem>
oooo taaak:)
jeny co się tu wyprawia...
Że też się teraz muszę smakiem obejść...
Ale towarzystwa dotrzymam:)
I upoję się zapaszkiem:D
<otwiera butelkę z winkiem i pociąga noskiem>
oooo taaak:)
Re: Piekiełko....
Aaa jakieś ruskie...
ale kusząco pachnie..
Pewnie jakaś tania podróba dobrego wina..
W sumie to nie przeszkadza:)
Tu się nic nie zmarnuje
<mruga do Kay i rozlewa do kielichów>
Niech stracę.. próbujemy
Kay, to zdrowie:)
ale kusząco pachnie..
Pewnie jakaś tania podróba dobrego wina..
W sumie to nie przeszkadza:)
Tu się nic nie zmarnuje
<mruga do Kay i rozlewa do kielichów>
Niech stracę.. próbujemy
Kay, to zdrowie:)
Re: Piekiełko....
<podnosi kieliszek>
<wypija całość>
oj tam ruskie
ważne że dobre i ma %
<wypija całość>
oj tam ruskie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<jeb dup brzdęk plask> <no i cytrus wylądował>
<pyszczek poobijany, tu rysa tam szrama>
fajny ten kotecek
tylko pazurków mu nikt dawno nie przycinał.
Co pijemy drogie Panie??
A kotecek gdzie?? <rozgląda się poszukując futrzaka>
<pyszczek poobijany, tu rysa tam szrama>
fajny ten kotecek
Co pijemy drogie Panie??
A kotecek gdzie?? <rozgląda się poszukując futrzaka>
Re: Piekiełko....
<przegląda stertę pustych butelek>
<znajduje tryumfalnie>
nie wiem co to, ale pachnie apetycznie
<znajduje tryumfalnie>
nie wiem co to, ale pachnie apetycznie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
to polej <podsuwa szklankę>
A kotecek gdzie??
A kotecek gdzie??
Re: Piekiełko....
a ja dziś wprowadzam dzień trzeźwości pijaczyny jedne 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Jam biedna Ty moja... jak mozna tak poniedziałek na trzeźwo?? No przeciez nie da się. Zacznij od wtorku.
chodź tu do mnie na kolanka i powiedz co się dzieje?? Skąd taki pomysł?? No Wujek Samo Zuo słucha...
<nadstawia kolanka i nadal rozgląda sie za furzakiem>.
chodź tu do mnie na kolanka i powiedz co się dzieje?? Skąd taki pomysł?? No Wujek Samo Zuo słucha...
<nadstawia kolanka i nadal rozgląda sie za furzakiem>.
Re: Piekiełko....
<polewa do szklanicy>
a szukaj może znajdziesz
szczęscie w polu
Jam, toś już nie Diaboła
a szukaj może znajdziesz
szczęscie w polu
Jam, toś już nie Diaboła
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Diaboła, diaboła ale wczoraj po pijaku nawywijałam to dziś mam wstręt 
Red a utuli i pocieszy?
Red a utuli i pocieszy?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
No oczywiście że tak... Kolanka jak i ramiona i moje dłonie do Twej dyspozycyji.
Smyranie po pleckach w pakiecie podstawowym również.
No chodź chodź.
Smyranie po pleckach w pakiecie podstawowym również.
No chodź chodź.
Re: Piekiełko....
ide idę 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
mrrau
Jakaś Ty cieplutka i pachnąca.. no mrrau po prostu
Re: Piekiełko....
hi
Fajnie się tak poprzytulać 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
No baaa... zawsze na mnie możesz liczyć. ramionko, przytulanko lub smyranko po pleckach. Do Twoich usług.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Kay: ciii bo ucieknie.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Ciebie nie moge masz męża... ale nie powiem... nie powiem.
Re: Piekiełko....
a A też ma męża i co
<rzuca diabelksie spojrzenie>
<rzuca diabelksie spojrzenie>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
zołza.. ale od męża A mam pozwoleństwo a od Twojego nie... (cóż za podwójna moralność).
A co chciała bys byc kuszona??
A co chciała bys byc kuszona??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość