Piekiełko....

Zabawy na forum, gry słowne. Życie na wesoło i dowcipy
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Madlen »

Patrzajcie na Nią...
a ode mnie nie chciała...
<foch>
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

na jeśc mi się tu przyszły czy napić??

<nalewa swoim Damą z meniskiem wypukłym>

No to chlup... za jędrne i sterczące... cokolwiek, ktokolwiek ma na mysli.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

Madi, bo Ty jakieś mieszadła robisz :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

Jest fajna encyklopedia nalewek. Polecam.
Tylko te co lepsiejsze to czas przygotowywania (leżakowania) to nawet rok. Trzeba mieć cierpliwość.
Ja stosuję stare rodzinne receptury tak pędzenia bimbru (juz bardzo rzadko), lub robię nalewki z dobrej jakości spirytusu.
Przepalanka banalnie szybka a jaka pyszna tak na przykład. :) Cytrynóweczka... mniam.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

no ja wiem, ze nalewki muszą leżeć..
ale niektóre można od razu :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

taaak spiryt, woda mineralna, cytryna... gotowe. :D
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Madlen »

Oj tam, oj tam, mieszadła zaraz...
ale jakie pyszne :P

Redo to podrzuć parę przepisów..
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

Wolę zrobić.. niż się dzielić..
a tak serio... w domu z zeszyciku moge przelać na forum...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

Ooo ale jako ciekawostke... mając 4 jabole i aparaturkę do destylacji można osiągnąc doskonałą wódkę o owocowym smaku (lepsza niż finlandia i tym podobne ) tylko trzeba to przepuścic 3 razy... robiłem to wielokrotnie i mniam. Jakieś 50-60% da się uzyskać. :)
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Jamelia »

Polać bo usycham! :D tylko nie cytrynówke bleeeeeee
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

hmm no to będziemy czekać na przepisy :)
hehe ;)

no tak.. wódka cukerki icy.. już ppijac nie musisz :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

Damie dworu cytrynówkę gdzież bym śmiał... czysty spiryt. Ogóreczek na niuch czy kromeczkę chleba??
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Jamelia »

kromeczkę chleba poproszę , lub cos do popicia może być denaturat :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

No co to to nie.. nie bawimy się w żulernię. To elitarny club małego diabełka.
Borygo??
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Jamelia »

Nie znam ale chetnię zapoznam :P A denat toz to szlachecki trunek <foch>czekaj, cos mi to mówi. z autem sie kojarzy... :?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

hahahaha

Do pełan dla Tej Pani.
a_gatka

Re: Piekiełko....

Post autor: a_gatka »

Ja to bym się dzisiaj napiła campari z lodem... :oops:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

Red, Diable Ty.... :P
dawaj tego bimbru... i ja dalej czekam na te przepisy ;P swoich już co nieco wkleiłam :d
a teraz się z pigwy robi :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Madlen »

Ja już nie wydolę przy takiej ilości..
Topić smutki lub świętować będziem jutro dopiero...
Oj Diabły, czemuż Wy tak daleko....
<patrzy smutnymi oczyma po Diablątkach>
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

MAdi, ja Ci powiedziałam, w sumie masz po drodze :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: Madlen »

No ciekawe jak:P
Chyba że do rodziny pojedziemy ale to kiedy to ta...
Hohoho prędzej się śmierci doczekasz :D
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Carina »

Dajcie spiryt musze sie znieczulic ;D
albo dwa ;) zeby sie nie szczypac :)
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Hadassa »

<podaje jakąś nalewkę>
nie znalazłam spirytu ale też mocno kopie....

co jest ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Piekiełko....

Post autor: redorange666 »

Cytrus demoralizator jest... szt jeden ale to i tak czasami za dużo...

Błagam o flaszkę czegoś pysznego i niech mnie ktoś do jędrnej piersi swej przytuli bom w strasznym stresie szefostwo me kulawe z torunia zjeżdża i dadzą mnie do wiwatu...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Piekiełko....

Post autor: Carina »

<tuli Redsa >;D

Kay na pachule.Bolą!
Musze to zalac.Czymkolwiek ;)
<SIADA I popija co jakis czas polewajac po palcach> aaaajajajaj! jakie to dobre ;D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość