Piekiełko....
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Twoje zdrówko...
chyba zrobię dla Was nalewkę... kawową... coś rewelacyjnego. Tylko 6 miesięcy trzeba na nią poczekać.
chyba zrobię dla Was nalewkę... kawową... coś rewelacyjnego. Tylko 6 miesięcy trzeba na nią poczekać.
Re: Piekiełko....
Zdróweczko Kolego 
Hmmm to my poczekamy
wszystkiego przecież spróbować musimy 
Hmmm to my poczekamy
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
to ja lecę po kawę spirytus przyprawy i mleko.
Re: Piekiełko....
Red, to co to za nalewka ?? ja robię ale taką co od razu jest dobra do picia 
musisz sie podzielić tą tajemnica
<słodko zerka spod rzęs...>
musisz sie podzielić tą tajemnica
<słodko zerka spod rzęs...>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
hm... mleko kawa i spiryt?ciekawe połączenie 
Re: Piekiełko....
czekaaj !!!!! nie leeeeej !!!!!
<rzuca sie w gąszcz butelek>
<grzebie>
<wyciaga Jacka Danielsa>
to już lepsze do kawy
<rzuca sie w gąszcz butelek>
<grzebie>
<wyciaga Jacka Danielsa>
to już lepsze do kawy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Ale nalewka... kawowa.... no jak mam zrobić bez kawy??
Re: Piekiełko....
<wchodzi diablica Jam ze zdziwieniem wyrysowanym na twarzy
>
To piekiełko jeszcze funkcjonuje po ostatniej burdzie... ??
<nie rozważa tego długo bo ktoś coś podaje do picia...>
No to siup![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
To piekiełko jeszcze funkcjonuje po ostatniej burdzie... ??
<nie rozważa tego długo bo ktoś coś podaje do picia...>
No to siup
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Piekiełko....
Proszę, proszę jaki gąszcz się nam zrobił:D
Coraz więcej Diablików piekiełko nawiedza
No więc znów toast wznieśmy
<polewa wszystkim do kieliszków>
No to zdrowie!!!
Coraz więcej Diablików piekiełko nawiedza
No więc znów toast wznieśmy
<polewa wszystkim do kieliszków>
No to zdrowie!!!
Re: Piekiełko....
Łohoho <zatacza sie -przez porozrzucane butelki oczywiscie -w strone ogniska>
wooow! ale tu byla imprezka
Gdzie ja sie zgubilam, ze taka dzicz przegapilam ?:_ ech musze odreagowac
<chwyta za jacka i popija>:D
Madi wyrzuc te kielonki bo ci w gardle zaschnie haha ;D
wooow! ale tu byla imprezka
Gdzie ja sie zgubilam, ze taka dzicz przegapilam ?:_ ech musze odreagowac
<chwyta za jacka i popija>:D
Madi wyrzuc te kielonki bo ci w gardle zaschnie haha ;D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Piekiełko....
No rzucim już za siebie, teraz ciut przystopuję. 
Piweczko walnę tak na orzeźwienie
<otwiera browca i sączy..>
Car teraz musisz nadrobić, będę Ci polewać
Piweczko walnę tak na orzeźwienie
<otwiera browca i sączy..>
Car teraz musisz nadrobić, będę Ci polewać
Re: Piekiełko....
<wpada niczym wicher>
<rozglada sie>
<dorwała skrzynke piwa>
jestem uratowana.....
Red, nie marudz tylko mi dawaj przepis....
<płomienie zaczynaja cos raźniej trzaskać>
<rozglada sie>
<dorwała skrzynke piwa>
jestem uratowana.....
Red, nie marudz tylko mi dawaj przepis....
<płomienie zaczynaja cos raźniej trzaskać>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
<bucha wielki ogień>
<gorąc piekielny że nie da się wytrzymać>
Dajcie coś bo kacor męczy, w głowie się kręci...
<zastanawia się co wybrać>
To nie, to nie... hmm o tak
<bierze szejka i miksuje wszystkie możliwe %>
To będzie w sam raz
Komu??
<gorąc piekielny że nie da się wytrzymać>
Dajcie coś bo kacor męczy, w głowie się kręci...
<zastanawia się co wybrać>
To nie, to nie... hmm o tak
<bierze szejka i miksuje wszystkie możliwe %>
To będzie w sam raz
Komu??
Re: Piekiełko....
<robi wielkie oczy>
oj to musi Cię pragnienie suszyć
ja się zadowole piwkiem
oj to musi Cię pragnienie suszyć
ja się zadowole piwkiem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Kiepściutko coś Kayiruś, no no no...
Ale jak taką ochotkę masz;)
Więc nasze zdrowie
Ale jak taką ochotkę masz;)
Więc nasze zdrowie
Re: Piekiełko....
no co... 13 dopiero 
więc spokojnie jeszcze będzie czas by się rozkręcić
więc spokojnie jeszcze będzie czas by się rozkręcić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Tak , tak do wieczora mamy dużo czasu...
<rozmarzyła się>
<rozmarzyła się>
Re: Piekiełko....
wieczorem będę musiała się spakować..
i sobie trzeba będzie jakoś umilić:D
i sobie trzeba będzie jakoś umilić:D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Gdzie się wybierasz??
Toż to dopiero czwartek dzisiaj
Toż to dopiero czwartek dzisiaj
Re: Piekiełko....
no jutro jedziemy do szklarskiej, zaraz po pracy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
aha to fakt, dziś się już musisz spakować..
Oj się będzie działo, będzie
Oj się będzie działo, będzie
Re: Piekiełko....
no ja się już doczekać nie mogę..
juz dziś jak na szpilkach siedzę..
a co to będzie jutro...
juz dziś jak na szpilkach siedzę..
a co to będzie jutro...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<cytus zasiada przy stole, otwiera wielka butlę bimbru>
<kilka szklanek i ogórek>
Ktoś się dołącza??
<kilka szklanek i ogórek>
Ktoś się dołącza??
Re: Piekiełko....
jeszcze się pyta..
co prawda się jeszcze spakować musze
ale chyba dam radę
co prawda się jeszcze spakować musze
ale chyba dam radę
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości