Spotkać sie i pogadac z nim o tym ? ja i tak kolegoac sie nie bede potrafiła, bo nie wierzę w takie koleżenstwo...
Pwoeidział, że jutro może przyjechać, wole chyba to usłyszeć prosto w oczy niż przez telefon. Gdy jeszcze wypomina mi mojego przyjeciala (faceta) w sumie pierwszy raz, powiedzial ze jak jego nie ma to jest on, ze mam zdjecia z nim, ale gdy pytam czy jest zazdrosny to nic nie odpowiada. I tak mi sie kłóci koleżesnsto i takie jego teskty.