Odszedł do młodszej
Odszedł do młodszej
Witam, chciałam podzielic się z Wami moją historią... Otóż kilka tygodni temu zostawił mnie facet. Nasz związek trwał 5 lat.Ja mam 26, on 33 lata.Nie kłóciliśmy się w zasadzie, na wszystko mu pozwalałam ( wyjścia z kolegami, alkohol), dbał o mnie, dobrze traktował.Widywaliśmy się jednak rzadko, nie mieszkaliśmy razem, więc miałam swoje obowiązki także w domu, poza tym praca, pozostawały tylko weekendy, podczas których on zawsze musiał się napic alkoholu, upodlic, bo jak twierdził, musi się zresetowac po ciężkim tygodniu w pracy, że to co robi to bardzo odpowiedzialna praca itp, usprawiedliwiał swoje zachowanie. Dobrze było dopóki sama z nim wychodziłam , często do białego rana, no ale w końcu przyszedł taki moment,że zapragnęłam stablizacji, nie mówie tu od razu o ślubie, dzieciach, ale żeby przystopowac z tym imprezowaniem.Gdy kupił mieszkanie dosyc niedawno zaczeliśmy w nim już coś remontowac, ja zabrałam się za ogródek, on oczywiście zawsze powtarzał, że jestem tą jedyną ,że kocha nad życie, że jak zamieszkamy to dom będzie cudowny, bo będe w nim ja, ąż nagle napisał mi smsa,że ma kryzys z miłościa do mnie, że musi to wszystko sobie poukładac, że pewnie mu przejdzie. Nic nie odp, tylko zadzwoniłam, że trzeba sie spotkac i pogadac o tym, a nie zachowywac sie jak dzieci, no to przyjechał i płakał, że nie wiedział jak mi to powiedziec, że nie ma mi nic do zarzucenia, że jestem piękna, taka dobra, na wszystko mu pozwalam, jak zapytałam czy mnie już tak nagle nie kocha to nie patrzac mi w oczy pokiwał że nie.Jak się okazało , zobaczyłam go na drugi dzień z laską, przytulał ją, całował, skakał nad nią taki podjarany.Jak się okazało ona ma 21 lat, spotykają się codziennie, ona u niego w pracy zalega,dodaje z nim foty, wychodzi z nim na te piwa, gdzie ja nie chciałam w tygodniu, bo są inne obowiązki. Patrząc z perspektywy czasu, musiał mnie już zdradzac w trakcie związku. Dodam jeszcze, że do końca kłamał, że nikogo nie ma,powiedział jeszcze,przy rozstaniu że ostatnio dużo działo się w jego życiu i narazie nic nie chce zmieniac- w sensie że podjął decyzję o rozstaniu. Potem jeszcze mi pisał, że jak emocje opadną chciałaby miec ze mną kontakt, oczywiście nie zareagowałam.Wszyscy się zdziwili że tak nagle mnie zostawił , a wszystkim klepał dookoła jak to mnie kocha itp.Jego mama też to bardzo przeżyła jak z nią rozmawiałam, że nie może zaakcpetowac zachowania syna,że rozumie jak ludzie się rozstają , ale on z dnia na dzień do tego samego łóżka sprowadził inną, i w dodatku ponąc bez skrępowania chodzi po domu, nie przejmuje się niczym.Koleżanka widziała jak szedł z z nią pijany w weekend w nocy, że jej to się podobało, on ledwo szedł.Ja już nie chciałam takiego życia, potrzebowałam stabilizacji, jeszcze wmawiał mi, że ja nie lubię ludzi, nie potrzebuje koleżanek, a to nie było tak, wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem ,a on prowadził mnie do patologicznego środowiska.Jestem już na etapie, że dobrze , że się tak stało, to chyba wieczny piotruś pan, jedyne co mi żal, to tych lat, i tego, że tak nagle można kogoś wyrzucic z pamięci i tworzyc z kimś nową historię.Uważam , że jest jeszcze z tego dumny, że wyrwał taką młodą, chyba mu to schlebia.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Odszedł do młodszej
nie schlebia, przede wszystkim spotkał laskę która ma takie same upodobania co on - szaleć do białego rana tak jak to robi on... zostaw, zapomnij. choć łatwo nie jest...
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Odszedł do młodszej
Dobrze ze odszedł teraz a nie np. za kilka lat po slubie.
Re: Odszedł do młodszej
Przynajmniej przejżałaś na oczy jakim jest człowiekiem. Nie masz czego żałować.
Niech sobie będzie z młodszą, niech się razem staczają, bawią, upijają. Ciebie stać na kogoś lepszego, kto myśli o życiu, o Tobie a nie o zabawie i młodszych panienkach.
Niech sobie będzie z młodszą, niech się razem staczają, bawią, upijają. Ciebie stać na kogoś lepszego, kto myśli o życiu, o Tobie a nie o zabawie i młodszych panienkach.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
Patrycja23
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: czw cze 16, 2016 9:16 pm
Re: Odszedł do młodszej
Jesteś bardzo młoda. Dobrze, że.to wszystko wyrzuciłaś z siebie.
Powinnaś dziękować Bogu, ze tak się stalo:) widocznie on stabilizacji nie potrzebowal. A jeśli odszedł do mlodszej... To nie powód do smutku. To jego strata, która wkrótce odczuje. I zatęskni za Tobą.
Glowa do góry!!!
Re: Odszedł do młodszej
Moja kuzynka jest teraz w podobnej sytuacji. Była z chłopakiem ponad 10 lat, poznali się jeszcze gimnazjum. Byli w tym samym wieku. Kilka miesięcy temu on tak po prostu stwierdził, że dalej ten związek nie ma sensu. Jak się okazało poznał młodszą o 5 lat dziewczynę. Kuzynka początkowo rozpaczała, bo było to bardzo niespodziewane, jednak poznała ostatnio chłopaka i mówi, że już coraz mniej myśli o byłym. Tobie radzę zrobić to samo.
Re: Odszedł do młodszej
Dobrze się stało, bo nie byliście do siebie dopasowani. Nie można też obwiniać jego, bo obrał inne życie. Nawet, jeśli nie był z Tobą całkowicie szczery, bo miał kogoś już wcześniej, to strach przed ujawnieniem takich rzeczy też trzeba zrozumieć.
Widocznie spotkał kogoś, kto miał takie upodobania jak on, wartości, ulubione sposoby spędzania czasu. 21 a 26 lat - co to za różnica? Jakbyście byli staruszkami, to może wtedy miałabyś się czym przejąć
Dakota Johnson zagrała 21-letnią Anastasię Steele w wieku chyba jakoś 25 lat. I wyglądała według mnie na 21. Żadna różnica. Jesteś młodziutką kobietą. 
Powinnaś być bardzo, ale to bardzo wdzięczna, że teraz masz możliwość poznać kogoś podobnego do Ciebie. Możesz być otwarta na mężczyznę, który będzie najbardziej dla Ciebie odpowiedni. Nie zwracaj już uwagi na tego byłego, bo uwierz mi, że teraz otwierają się przed Tobą drzwi do niezliczonych szans. Skończyło się stare i teraz może się zacząć to cudowne NOWE!
Pozdrawiam Cię gorąco.
Widocznie spotkał kogoś, kto miał takie upodobania jak on, wartości, ulubione sposoby spędzania czasu. 21 a 26 lat - co to za różnica? Jakbyście byli staruszkami, to może wtedy miałabyś się czym przejąć
Powinnaś być bardzo, ale to bardzo wdzięczna, że teraz masz możliwość poznać kogoś podobnego do Ciebie. Możesz być otwarta na mężczyznę, który będzie najbardziej dla Ciebie odpowiedni. Nie zwracaj już uwagi na tego byłego, bo uwierz mi, że teraz otwierają się przed Tobą drzwi do niezliczonych szans. Skończyło się stare i teraz może się zacząć to cudowne NOWE!
Pozdrawiam Cię gorąco.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, co zrobić, by Twój mężczyzna bardziej się o Ciebie starał, na moim blogu znajdziesz bezpłatnego ebooka na ten temat:
http://patrycjamisiewicz.pl
Znajdziesz również porady na temat tego, jak naprawić swój związek, rozwinąć go, a także stać się lepszą kobietą.
http://patrycjamisiewicz.pl
Znajdziesz również porady na temat tego, jak naprawić swój związek, rozwinąć go, a także stać się lepszą kobietą.
Re: Odszedł do młodszej
Widać że miał jakieś problemy wyparte ze świadomości, które odreagowywał alkoholem, przesadną zabawą i nie chciał stabilnego życia tylko ucieczkę od tego. Poważne życie, mieszkanie z dojrzałą kobietą kolidowało mu z tym. Stąd znalazł taką, z którą może być taki, jaki chce- ale to na pewno nie rozwiązuje jego problemów. Jakby to on miał 21 lat to jeszcze ciąglą zabawę i niechęć do stabilizacji można zrozumiec, ale 33 lata i takie postępowanie to uciekanie od prawdziwych problemów, których nie jest świadomy.
http://prokwiaty.pl TWOJA KWIACIARNIA ul. Włóczków 6 30-103 Kraków
Re: Odszedł do młodszej
Mój ex (facet dorosły) a też tylko zabawa mu w głowie. Podobna sytuacja jak u autorki. Pięknie wszystko nagle bęc i nie ma nas...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość