Jestem trochę zmieszana. Zrobiłam rzecz o którą nigdy bym siebie nie podejrzewała. Po dwóch latach związku, przekopalam mojemu facetowi messenger. Właściwie tylko jedna konwersacje. Z była dziewczyna. Chodzi o to, że jesteśmy już dwa lata razem. Od niedawna razem mieszkamy.... A ja tu wczytuje, że dwa lata temu na początku naszej znajomości mój facet i jego była umawiali się na igraszki, szybkie numerki itp.. Wiedziałam że spotyka się z była, bo o tym mi powiedzial. Na stopie kolezenskiej.. A po dwóch latach takie coś.. Nie wiem co robić i jak się zachować teraz. Tym bardziej że te rozmowy to dawno w czasie były..teraz już nic aktualnego nie ma.
Grzebalam mu w telefonie, czyli przegielam. Nawet nie wiem co mi odbiło. Nie wiem co robić.
Odkrycie "prawdy"
Re: Odkrycie "prawdy"
Uuu, to sama sobie nieźle narobiłaś. W życiu nigdy nie jest idealnie i to prawda, że czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Czasem lepiej nie wiedzieć, o różnych rzeczach.
Też kiedyś przeszukałam swojemu byłemu (mimo, że już nie byliśmy razem, ale chyba ciągle wierzyłam, że się zejdziemy) msng z nową dziewczyna, której mówił te same rzeczy, które kiedyś mówił mi. Złamało mi to serce. Dziś telefonu męża nie tykam.
Pytanie, czy chcesz postawić Wasze życie na głowie przez błąd z przeszłości, czy jesteś w stanie to przełknąć i myśleć o waszej przyszłości
Też kiedyś przeszukałam swojemu byłemu (mimo, że już nie byliśmy razem, ale chyba ciągle wierzyłam, że się zejdziemy) msng z nową dziewczyna, której mówił te same rzeczy, które kiedyś mówił mi. Złamało mi to serce. Dziś telefonu męża nie tykam.
Pytanie, czy chcesz postawić Wasze życie na głowie przez błąd z przeszłości, czy jesteś w stanie to przełknąć i myśleć o waszej przyszłości
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość