zerwanie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

zerwanie

Post autor: Hanna93 »

zerwał ze mna i zaproponował mi przyjaźn. Dlatego ze wyjeżdża do pracy do Norwegi, pytałam sie czy ma kogos mówił ze nie. Ale dopiero gdy znów sie spotkalismy znów o to zapytałam to powiedział czy ma mi powiedziec szczerze,wiadomo ze tak, to powiedział ze kogos poznał i ze jak ja zobaczył to wiedział ze to ona i ma z nia podobno jechac do norwegii. Czy moze byc tak ze on mnie kłamie z ta dziewczyna bo wie ze jak mi to powiedział ze nie bede go prosic zebysmy byli razem,albo sie boi zwiazku na odległosc .?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Jamelia »

Ciężka sprawa, tak czy siak po prostu nie chce byc z Tobą.
Nawet jesli nikogo nie ma to może ma zamiar szukać tam, nie czuć się zobowiązany do bycia wiernym z Twojego powodu.
Długo byliście razem?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

od zeszłego roku sie znamy. Ale na poczatku tego roku pisalismy ze soba ale nie wyszło i we wrześniu do niego znów napisałam z pytanie co sie wtedy stało ze sie nie odzywał powiedział ze niewie i ze teraz postara sie tego nie zepsuc.
Czyli za długo sie nie znamy.
Ale najbardziej boli mnie to ze poco mnie do domu zapraszał poznałam jego rodzine, po co mnie całował itp, po co mi dał kolczyki i łancuszek na urodziny i po co sie ze mna umawiał.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Jamelia »

No chciał spróbować czy będzie Wam dobrze razem, najwyraźniej nie pod pasowaliście sobie aż tak.
Nie martw się, dobrze że jest z Tobą szczery. Gorzej gdyby pojechał, zaczął sobie tam żyć swoim życiem a Ty nie wiedząc o niczym czekała byś tu na niego...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

Tylko po co dalej sie ze mna chce spotykac. Tzn pytałam sie czy jakby nie jechał czy by cos z tego było poprosty chciałam wiedziec na czym stoje i powiedział ze jakby nie jechał to tak.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Jamelia »

No a gdzie ta dziewczyna w tym wszystkim?
Chyba że ona by pojechała on by został więc ... wychodzi na to że odległość mu przeszkadza.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

To wszystko mi mówi zanim mi powiedział o tej dziewczynie. A czy ona istnieje to niewiem ale jak tak to niby z nim ma jechac. Bo jak gadałam z jego kumple to mówił ze raczej nikogo niema.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Jamelia »

Może spróbuj jeszcze raz porozmawiać...
Niech się jasno określi czy jesteście razem czy nie.
Nie zaleznie od odpowiedzi po prostu to uszanuj i odejdz, jeśli nie chcesz się spotykac na stopie koleżeńskiej bo to było by za ciężkie to tez mu zwyczajnie powiedz i zakończcie to. Po co się męczyć wzajemnie i robić nie potrzebna nadzieję...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

no mam taki zamiar znów z nim porozmawiać tylko ze on jest strasznie uparty i znów bedzie mówił ze on niechce mnie i siebie krzywdzic. A co do spotykania na stopie kolezeńskim sama niewiem bo sa dni ze niechce i chce to skaczyc a tez sa dni ze nie chce go stracic .


To po co mówił ze mnie kocha ze mu na mnie zależy. Nie wieże ze to nagle zgaslo bo jak by nic do mnie nie czuł to wczesniej by to zerwał a nie teraz .
Ostatnio zmieniony pn lis 10, 2014 8:45 pm przez Jamelia, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Łączenie postów. Jeśli chcesz coś dodać a nikt sie pod Twoim ostatnim postem jeszcze nie wypowiedział to go edytuj i tam dodaj kolejną "myśl"
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: zerwanie

Post autor: Luna »

To sie dowiedz o co tak naprawde chodzi i czy jest ta dziewczyna.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

A co mam powiedziec czesc to naprawde masz tą dziewczyne czy nie . Znam go na tyle ze wiem ze powie mi ze tak, chociaz jak wtedy mi to mówił to w oczy mi sie nie patrzył i jakos trudno było mu to powiedziec i z tego wywnioskowałam ze mnie okłamuje bo miby mi to szczerze mówił ....
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Odp: zerwanie

Post autor: Luna »

Szczerze to nie wiem co masz zrobić. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Poprostu musisz czekać aż się wszystko samo wyjaśni.
A kiedy on wyjeżdża?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

Mówił ze w styczniu ale którego to jeszcze niewie .
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: zerwanie

Post autor: Luna »

A utrzymuje z tobą stały kontakt?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

W piątek z nim była. Sobote i w niedziele z nim pisałam. Wczoraj mi nie odpisał bo sie dowiedziałam od jego kumpla ze był z nim. Mamy sie w czwartek spotkac ale on to sam zaproponował. Wiec czekam.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: zerwanie

Post autor: Luna »

No to skoro się z nim spotykasz to nie będzie tak źle.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

Mam nadzieje. Bo jak by mu nie zależało to by mi to odrazu powiedział jak do niego napisałam ze nic z tego nie bedzie, a tym bardziej ze juz wczesniej pisalismy ze soba ale dopiero teraz wyszło cos poważnego i nagle koniec. tak ja mysle bo raczej by mi nie mowił ze mnie kocha, ze ma tylko mnie, rodzicom by mnie tez nie przedstawił, prezentu tez nie musiał mi dawac a dał.
Załamana jestem bo mieliśmy sie wczoraj spotkac ale nie dał rady bo sie nie wyrobił,dzis tez nie da rady. Najgorsze jest to ze robi na mojej ulicy i jak sie na niego popatrzę albo on na mnie to to wszystko powraca ;(;(..


-----
Jeśli nikt jeszcze nie wypowiedział się pod Twoim postem a chcesz coś dopisać, proszę użyć opcji edytuj.
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: zerwanie

Post autor: Czarna »

Zwodzi Cię, daj sobie spokój. Pocierpisz trochę, a z czasem Ci przejdzie.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

Jak ma mnie w dupie to po co sie interesuje moim zdrowiem. Bo akurat dzis wracałąm z wynikami badan i musiałam kołoniego przejsc i sie pytał co tam, jak badania itp. Martwi sie hahaha
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: zerwanie

Post autor: Luna »

Daj sobie z nim spokój a to ze się pyta to o niczym nie świadczy
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: zerwanie

Post autor: Czarna »

A co, ma udawać, że Cię nie zna, skoro sam zaproponował Ci przyjaźń?
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

No on przyjaźn zaproponował.

Tylko zastanawiam sie nad tym bo duzo osób mi mówi ze to jego zachowanie jest naprawde dziwne i smieszne, mówią ze moze sie pogubił i sam niewie co robic a drudzy a moze on cie sprawdza. Sprawdza ale co on by miał sprawdzac ha:P..
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: zerwanie

Post autor: Kris »

Witam,
Nie chce być brutalny ale uważam że on nie chce z Tobą być. To że zaproponował przyjaźń to każdy facet tk mówi żeby tylko nie zranić za bardzo drugiej osoby. Wiadomo że na początku będzie się do Ciebie odzywał ale to tylko chwilowe bo z czasem będzie to wycofywał aż w końcu przestanie odzywać. Na tym to polega. Zapytał się Ciebie o zdrowie bo kultura tego wymaga. Jak to powiedziała koleżanka wyżej znacie sie to przecież nie będzie udawał że Cie nie widzi. Na pewno Cię nie sprawdza bo niema czego. Sorki ale od września to jest 3 miesiące i w tym czasie to wasza miłość jeżeli by była to by kwitła na całego. Skoro jest inaczej to nic do Ciebie nie czuje.
To że powiedział że kogoś poznał to też może być taki chwyt żeby Ty dała sobie spokój i nie zawracała mu głowy, bądź nie próbowała namawiać go do związku.
Jeżeli Cię uraziłem tym co napisałem to przepraszam ale wg mnie takie są realia. Nie kocha Cię i nie chce żebyś na niego czekała kiedy on będzie za granicą
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Hanna93
Jestem tu nowa :)
Posty: 22
Rejestracja: pn lis 10, 2014 6:47 pm

Re: zerwanie

Post autor: Hanna93 »

No może i tak jest.
Tylko że jak pierwszy raz mnie zobaczył mówił ze sie mu spodobałam,sam zagadywał itp to cos musiało byc na rzeczy. A tym bardzie ze pozniej sam mnie znalazł i do mnie napisał i potem zamilkł bez przyczyny wiec go olałam. Dopiero po paru miesiącach znów sprobowałam i odpisał. Wiec moje zdanie jest takie ze jak sie odezwałam do niego sama to odrazu mógł mi wcisnąć kit ze ma kogos , ze nic do mnie nie czuje. Albo na 1,2 spotkaniu tez sie raczej wie ze to nie to.
A nie ze po 2 miesiącach powazny bo juz prawie jak w zwiazku powaznym ze to koniec.
Wiec nie chce mi sie wieżyc że on nie chce ze mna byc, tylko go to przerosło i niewie co robic. Bo wie ze jak wyjedzie niewiadomo na jak długo to zwiazek bez tej osoby niema szans.

No miłość była tym bardzie ze było widac ze mu bardzo zalezy, dopiero jak zakonczył to ze mama mu przypomniałą ze wyjezdza a on o tym całkiem zapomniał..
ehh Czy on to robi specjalnie zeby mnie wkurzyć. Teraz cały czas siedzi na gg na zw i do tego od wczoraj ma opis <3:*, jakos to do niego nie podobne bo zawsze był na niewidocznym i zero opisów.

Powiedzcie mi czy mam mu oddac prezent który od niego dostałam niby sie nie oddaje ale mnie cholera bierze jak sie na niego patrze to odrazu on mi sie przypomina ??


----
Moderatorka: Jeśli nikt jeszcze nie wypowiedział się pod Twoim postem a chcesz coś dopisać, proszę użyć opcji edytuj.
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: zerwanie

Post autor: Czarna »

Jeśli chcesz mu zrobić na złość, to mu oddaj. Jeśli nie chcesz widzieć chłopaka, to wyrzuć prezent.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość