Kochani,
posprzeczałam się z chłopakiem, zrobił mi wielką przykrość, powiedziałam mu, żeby poszukał sobie kogoś innego, dzwonił, ale nie odebrałam.. Cisza od 4 dni, brakuje mi go, nie chciałabym go przekreślać, ale nie wiem czy się odezwać czy nie.
Wiem, że to mój wybór, boję się jednak, że jeśli teraz mu popuszczę, to od przyzwyczai się do tego, że zawsze mu wybaczę.. z drugiej strony jednak, nie chcę go tracić, przez "błahostkę".
O co poszło, otóż o czas, o to, że nie ma go dla mnie wystarczająco, że ciągle jest coś ważniejszego, że nie potrafi mi okazywać uczuć publicznie, jakby się wstydził, nie oczekuję obściskiwania się na ławkach, ale buziaka na przywitanie, na pożegnanie.. to dużo ?
Kiedy powiedziałam o tym, wyśmiał mnie..
Byłam wściekła,
napisałam mu wiadomość, wiem, że trochę z emocji, dzisiaj dobrałabym inne słowa, ale to nie zmienia postaci rzeczy..
czekać czy pisać ?
odezwać się czy czekać na odzew ?
Re: odezwać się czy czekać na odzew ?
A ja głupia napisałam, ale odpowiedzi nie dostałam..
NA ślub się nie zanosi, po 1 za krótko się spotykamy, po 2 nie wiem czy w ogóle coś z tego będzie ;/
NA ślub się nie zanosi, po 1 za krótko się spotykamy, po 2 nie wiem czy w ogóle coś z tego będzie ;/
Re: odezwać się czy czekać na odzew ?
Jeżeli w związku nie ma wzajemnego zrozumienia swoich potrzeb, to jaki jest sen?
Jeśli nie możesz powiedzieć chłopakowi o swoich odczuciach, uczuciach, potrzebach, bo zostajesz przez niego wyśmiana -radziłabym, abyś zastanowiła się czy ten chłopak to ten "jedyny", przy którym będziesz szczęśliwa.
Moim zdaniem nie zapowiada się nawet na to.
Cierpliwości. Na forum znajduje się masa tematów, czasem niektóre można przeoczyć.
Jeśli nie możesz powiedzieć chłopakowi o swoich odczuciach, uczuciach, potrzebach, bo zostajesz przez niego wyśmiana -radziłabym, abyś zastanowiła się czy ten chłopak to ten "jedyny", przy którym będziesz szczęśliwa.
Moim zdaniem nie zapowiada się nawet na to.
Cierpliwości. Na forum znajduje się masa tematów, czasem niektóre można przeoczyć.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: odezwać się czy czekać na odzew ?
W każdym związku są potrzebne kryzysy, bo tylko one są w stanie pokazać prawdę o naszej relacji. To lukrowanie sobie na wzajem i różowe okulary to bardzo słaba metoda i rzadko wystarcza na dłużą metę. Myślę, że powinnaś dać sobie czas. Zobacz bez zadręczania się (wiem, łatwo mi pisać), jak się sytuacja rozwinie, jakie w Tobie pojawiają się uczucia, jakie blakną. Zobacz też, co on zrobi. Jeśli mu zależy, to też będzie to w nim żyło. Jeśli mu nie zależy, to szkoda Twojego czasu.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 1 gość