Nieobecność seksu w związku.

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
kiss4you
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 04, 2013 9:40 am

Nieobecność seksu w związku.

Post autor: kiss4you »

Czesc kobietki :)
Jestem Ala i mam 23 lata, jestesmy z mężem rok po ślubie, a wydaje mi sie jakby minela juz cala wiecznosc...
Najwiekszy problem dla mnie to to, ze moj maz jakos stracil mna zainteresowanie, nie kochamy sie zbyt czesto, woli pojsc sobie do lazienki i tam sobie sam ulzyc...
Wczoraj rano zaczepialam go pol godz, ale udawal ze spi... Dzis lezelismy razem i czulam, ze sie podniecil i mial wzwod, no ale wstal i poszedl do lazienki...
Czuje sie z tym zle i nie wiem co mam z tym zrobic zeby to zmienic.
Prosze, pomozcie mi.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Hadassa »

Najprostszy sposób, rozmowa?? Szczerze, powiedzieć co widzisz i czego Ci brakuje..

a dwa możesz spróbować, jakiejś seksownej bielizny, na koniec go związać :) i nie pozwolić iść do łazienki...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
kiss4you
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 04, 2013 9:40 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: kiss4you »

Rozmowa... hmmm probowalam. Jak mu mowie, ze jest cos nie tak i ze wiem, ze to robi sam to mi odpowiada, ze wszystko jest ok i nic takiego nie ma miejsca...
Bielizna... kupilam sobie seksowna bielizne, maz byl u kolegi, napisalam mu sms-a, ze czekam na niego w seksownej bieliznie, a on nawet nic nie odpisal.... Czekalam i czekalam pare godz, az w koncu sie zdenerwowalam i przebralam sie w pizame i poszlam spac...
Wrocil do domu ze 2 godz po tym jak poszlam spac i to napity...

Czuje sie tak jakbym nie umiala go zaspokoic, tak jakbym mu nie wystarczala.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Hadassa »

to może powinnaś to zrobić z zaskoczenia ...

ewentualnie może jakiś seksuolog by sie Wam zdał...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
kiss4you
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: czw lip 04, 2013 9:40 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: kiss4you »

Mieszkamy niestety w malej miejscowosci i tu w poblizu nie ma seksuologa, a raczej i tak by sie nie zgodzil na wizyte...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Hadassa »

no to wg mnie nie zostaje nic innego jak rozmowy i próby....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Jamelia »

Dziwny przypadek :) Facet który nie chce... ? ;/ Szepnij mu do ucha że będziesz jego niewolnicą i spełnisz jego każdą zachciankę :P
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
paula

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: paula »

hmm.. dziwne.
Zazwyczaj to jest problem z kobietami. Ale może po prostu nic na siłę? bo im bardziej będziesz go wręcz zmuszać do seksu to on będzie się zapierał i wam nie będzie wychodziło. Ja proponowałabym póki co odpuścić. I dopiero za jakiś czas ponownie próbować ale od delikatnych pieszczot. Bo wydaje mi się że jako para to zazwyczaj ludzie mają ochotę na seks, a jako małżeństwo to niestety ale mają tyle problemów na głowie że najczęściej ten seks jest niezbyt często i na szybko.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: 456 »

Zgadzam się, jest dziwne i powinnaś coś z tym zrobić inaczej seksu w ogóle może nie być... A jak on już woli zadowalać się sam... Jest wielki, poważny problem.
Proponuję zajrzeć tutaj, w miarę podobny temat i ciekawe odpowiedzi forumowiczek:
babskiesprawy.pl/brak-sexu-t9111.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/brak-sexu-t9111.html

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
nati18
Fajna Kobietka
Posty: 159
Rejestracja: czw maja 23, 2013 7:29 pm

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: nati18 »

a mnie sie wydaje ze mu sie znudził as wszystko ładnie pięknie przed ślubem a po to szare życie . ją ci opowiem ma krótko o swoim przypadku z chłopakiem było wszystko dobrze nagle jakiś stres tak sie tłumaczył nie miał ochoty ze mna sie kochać aż wkoncu sie rozstaliśmy . . . Zareaguj chociaż wątpię żeby pomogło. Albo sie mylę albo i nie lepiej żebym sie myliła bo przecież ważny jest związek to mi sie zdaje tak jak już napisałam ze wg mu przestało zalezec, są wakacje może jakiś wspólny wyjazd by pomogło albo odwiedzimy starych miejsc przed ślubem gdzie spędzaliście miło czas i być może sprawy erotyczne miały tam miejsce. . . No bo kurcze ciężko tak . Trzymam kciuki
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
isska

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: isska »

Rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Może kup w sex shopie jakieś gadżety i spróbuj go nimi zachęcić. Jeśli to nie pomoże to bym sobie darowała.
Ostatnio zmieniony śr lip 24, 2013 8:05 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Awatar użytkownika
Paula_s22
Miła Kobietka
Posty: 73
Rejestracja: pt maja 17, 2013 8:53 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Paula_s22 »

Zacznij robic to co on skus go tym tak zeby wiedzial ze to robisz ale nie widzial. jesli juz dojdzie do seksu to zmien go zrob zeby bylo inaczej przejmij inicjatywe skup sie na nim. Ja lubie zaskakiwac swojego faceta np ogladamy TV zwykly nudny program zaczynam go dotykac reka zeby go rozbudzic i przechodze do felatio robie to do konca. Zeby nie bylo ze to on jest ta osoba co musi sie napracowac. I odwdziecza sie potem i zycie seksualne jest udane. :fallinlove

A tak na boku... wydaje mi sie ze dziewczyny pisza tu gdy maja problem tak? Irytujace jest gdy w kazdym nowym temacie pada odpowiedz "uwazam ze musicie prorozmawiac" po czym ta osoba pisze "rozmawialam" tak jest wszedzie! I to wkolko te same osoby. Rzecza normalna w zwiazku jest rozmowa, czytajac wszystkie watki dochodze do wniosku ze dziewczyny pisza tu gdy ta rozmowa juz nie zdaje egzaminu. Szukaja rady podpowiedzi co zrobic jak podejsc. Uwazam ze jak sie nie wie co napisac to lepiej nie pisac...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Nieobecność seksu w związku.

Post autor: Hadassa »

Paula... śledząc wątki i wypowiedzi forumowiczek, niestety duża ich liczba takich rozmów nie prowadzi...
poza tym, rozmowa rozmowie nie równa ;) czasem wystarczy by ją nakierować na inne tory ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość