Nie wiem już co robić.. POMOCY
Nie wiem już co robić.. POMOCY
Zacznę od początku. Ponad rok temu poznałam pewnego chłopaka, często chodziliśmy razem na imprezy, gadaliśmy w szkole, wiedziałam że mu na mnie zależy, nawet kiedyś na imprezie (dokładnie w listopadzie) mi to powiedział, raz się całowaliśmy co wtedy było dla mnie błędem, kilka razy próbował coś do mnie ale ja go zaczęłam olewać, ignorować, nie chciałam już mieć z nim kontaktu bo po prostu uznałam że nie chce robić mu więcej nadziei i tak będzie lepiej.. Jak mu powiedziałam że ma sobie za dużo nie wyobrażać i że i tak nic z tego nie będzie to potem zaczął mnie unikać i straciliśmy kontakt (grudzień) Po jakiś tygodniach od tamtego czasu zaczęło mi coraz bardziej na nim zależeć, wróciły miłe wspomnienia, z dnia na dzień było coraz gorzej i na prawdę zaczęłam go doceniać, doszłam do wniosku że wygląd wcale nie jest ważny a on jest na prawdę świetnym i wartościowym facetem. Postanowiłam że znajdę moment, żeby mu to powiedzieć, pod koniec maja mieliśmy być na tej samej imprezie, wiedziałam że tam będzie więc uznałam że pomęczę się jeszcze do tego czasu i na tej imprezie wszystko mu powiem, jak bardzo zaczęło mi zależeć. Niestety tygodnie temu zobaczyłam go z inną.. jak się całują i przytulają, to jego nowa dziewczyna. Serce mi zamarło, od tego czasu nie mogę wytrzymać, jest coraz gorzej, na prawdę mi na nim cholernie zależy, najgorsze jest to że wiem ze to jest moja wina, nie potrafię sobie tego wybaczyć, tak bardzo za nim tęsknię i chciałabym z nim być! Zależy mi na nim i wiem to na pewno. Codziennie go widzę, bo chodzimy na jedne studia, jest mi na prawdę źle bo wiem że gdyby nie moje 'widzimisie' to byłby mój..
Proszę pomóżcie! Co powinnam zrobić?
Dodam, że nie jestem jakąś rozkapryszoną nastolatką, mam już 21 lat i wiem czego chcę.
Proszę pomóżcie! Co powinnam zrobić?
Dodam, że nie jestem jakąś rozkapryszoną nastolatką, mam już 21 lat i wiem czego chcę.
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Z jednej strony powiem Ci, że powinnaś odpuścić, ponieważ miałaś swoją szansę i jej na własne życzenie nie wykorzystałaś, więc niewłaściwe byłoby teraz mącenie chłopakowi w głowie, kiedy on spotyka się już z inną. Ale z drugiej strony, bazując na swoim doświadczeniu, podpowiem Ci jedno: spróbuj się dowiedzieć (przez kolegę lub koleżankę) czy on z tą nową dziewczyną chce spotykać się na poważnie. Bo wiesz, może okazać się tak, że on z nią się prowadza, nazwijmy to, "w zastępstwie". Wprawdzie w to wątpię, ale nie takie już historie pisał los 
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Czarna dobrze radzi.
Pierwsze co przychodzi namyśl, to straciłaś swoją szansę, ale z drugiej, o swoje szczęście trzeba zawalczyć
Wg mnie może po prostu warto do niego zagadać, co słychać itp, luźno i bez zobowiązań...
Pierwsze co przychodzi namyśl, to straciłaś swoją szansę, ale z drugiej, o swoje szczęście trzeba zawalczyć
Wg mnie może po prostu warto do niego zagadać, co słychać itp, luźno i bez zobowiązań...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
niestety chyba jednak straciłaś swoja szanse, chyba ze ta dziewczyna to tylko pocieszenie lub tylko koleżanka. sprawdź co i jak najwyżej powiedz mu wszystko nie masz nic do stracenia a będziesz wiedzieć na czym stoisz.
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Na twoim miejscu porozmawiałabym z chłopakiem bez żadnych pośredników. Zwyczajnie i po prostu powiedz mu o swojej błędnej ocenie sytuacji jaka miała miejsce kilka miesięcy temu i o zmianie nastawienia, co do jego osoby. Jeżeli ma dziewczynę, o której myśli poważnie, a nie jest dupkiem grającym na dwa fronty, to powie ci o tym wprost. A jeżeli owa dziewczyna jest tylko niezbyt ważną dla niego znajomością, to masz kolejna szansę żeby zawalczyć o swoje. Tak czy inaczej będziesz miała jasny obraz sytuacji i nie zagubisz się w domysłach. Lepsza gorzka pewność niż złudne nadzieje.

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
-
Pletwa Reborn
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Raczej przegrana sprawa. Przykro mi, ale musisz to przeboleć z czasem.
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Moim zdaniem to nie powinnaś mu mieszać w głowie. Skoro wcześniej powiedzialaś mu że nic z tego nie wyjdzie to nie mozesz mieć mu teraz za złe że znalazl sobie inną dziewczynę. Dobrze że jest szczęśliwy i radzę ci żebyś też poszukala szczęścia gdzieś indziej.
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Z jednej strony wydaje mi się ze jest już za późno, ale żeby się o tym przekonać że tak jest ja bym z nim na twoim miejscu porozmawiała, powiedz o swoich uczuciach o błędach.. będziesz mieć jasną sytuacje.. może ta znajomość w której teraz jest , to nic poważnego a jeśli powie ci ze to jego miłość odejdziesz ale będziesz wiedziała dokładnie na czym stoisz. Szczerość jest tu ważna abyś mogła żyć w zgodzie sama ze sobą
Re: Nie wiem już co robić.. POMOCY
Przykro ale myślę że nie możesz rozbijać jego obecnego związku. To było by nie uczciwe
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość