Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Sorki ze tak się rozpisałam ale staram się jasno przedstawić sprawę . Jak miałam 12 lat zakochałam się w chłopaku do którego pisałam niestety on się dowiedział kim jestem i się nie zbyt lubiliśmy ale potem moja przyjaciółka od 8 lat
zaczęła spotykać się z mojego ukochanego bratem i nie było wyjścia musieliśmy się znać rzecz jasna rozmawialiśmy i w ogóle ale nie przepadaliśmy za sobą . w moje 16 urodziny a dokładnie 12 na 13 w nocy byłam u niego gdyż byliśmy na imprezie ja moja przyjaciółka jej chłopak i mój ukochany (Piotrek) a ze było późno to poszłyśmy do nich na noc . zostałam sama z Piotrkiem w pokoju całowałam się z nim moje marzenie się spełniło jedno dotyczące Piotrka . myślałam ze po tym coś miedzy nami będzie jednak się pomyliłam przez kilka dni po tej nocy coś tam pisaliśmy ale on potem napisał mi ' miód i spierdalaj ' ale co z tego mógł mnie ranić a ja i tak go kocham . potem jakoś się pogodziliśmy nie było możliwości żebyśmy się nie widywali w końcu jego brat i moja przyjaciółka są razem . wiec gadaliśmy wszystko było ok ale to nie zmienia faktu ze ja o nim myślę stale . 24 grudnia w wigilie ta wigilie fajnie co. był sam w domu ja byłam u rodziny na wigilii ale ze rodzinka mnie denerwowała a on zadzwonił co bardzo mnie zszokowało zapytał czy wpadnę do niego gdyż robi niewielka imprezę jego rodzina była na teneryfie . pojechałam do niego oczywiście najpierw do domu żeby się przebrać
było nas parę osób wypiliśmy trochę ale nie byłam pijana ale gdy wszyscy wyszli a ja miałam kawałek do domu zaproponował żebym została na noc . wtedy on usiadł kolo mnie wziął za rękę i próbował pocałować ale się odsunęłam ale gdy zrobił to drugi raz nie zdążyłam się odsunąć nie byłam w stanie go odepchnąć tylko ten facet tak na mnie działał . wziął mnie na ręce i zaniósł do sypialni ... same wiecie co było dalej nawet nie wiedziałam ze jest takim romantykiem cala noc mnie obejmował przytulał ... było bosko nikt nie doprowadza mnie do takiej rozkoszy ... ale po tej nicy odwiózł mnie do domu i tyle od tamtej pory nawet z nim się nie widziałam nie rozmawiałam nic ja napisałam do niego ale to tyle powiedział mojej przyjaciółce 'ze ja chyba znowu chciałabym z nim być' ale ona żebym ja na idiotkę zakochana w nim nie wyszła powiedziała' ze ja chciałam tylko zobaczyć jaki jest w łóżku '.... on chyba wie ze chciałabym z nim być przynajmniej mówiłam mu to kiedyś nie wiem czy teraz wie ale ja wiem ze on nie chce ze mną być . nie wiem co mam robić kocham go od 7 lat wszystkie moje związki rozwaliły się przez to bo ja będąc w ramionach innego myślę o Piotrku nie potrafię być z nikim bo myślę tylko o nim .... nie chcę kogoś z kim mogę być chcę kogoś bez kogo nie umiem żyć a nie potrafię żyć bez Piotrka ...pomóżcie poradźcie mi coś ...Pozdrawiam ;*
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Dziewczyno daj sobie z nim spokój!!!!!!! Najpierw cie pocałował a potem napisał spierdalaj?? i TY PO TYM DAŁAŚ MU SIĘ PRZYTULA ITP. Weź go olewaj może wtedy trochę się postara o ciebie a jeśli nie to mu nie zależy na tobie, chce cie tylko zaliczyć!!!!!!!!!! Tacy kolesie co wykorzystują dziewczyny są zerem
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa
, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura
.
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ... Cóż taka natura
-
dzo
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
dobrze napisanesipi pisze:Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura.
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Z życia wzięte 
-
she336
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Zgadzam się z powyższymi odpowiedziami! Obudź się dziewczyno i zacznij się bardziej szanować! Nie rozumiem jak można iść do łóżka z kimś, gdy nie jesteśmy pewne jego uczucia, nie umiałabym tak. :/ Facet Cię całuje, a potem mówi spierdalaj, no niepoważny jest... On Cię po prostu potrzebuje jak mu się chce, tak to wygląda z mojego punktu widzenia. Fakt, że często serce nie sługa. Powiedz mu prosto z mostu, że go kochasz i zobaczysz jaki naprawdę jest... Czy warto zatruwać sobie głowę takim kolesiem...
-
oOosylwiaoOo
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Taka odpowiedź bardzo mi się podoba. Szczera i prawdziwa:) Popieram Cię w 100 %sipi pisze:Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura.
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Sipi!
Nie ujęłabym tego lepiej, niż zrobiłeś to Ty.
Twoje słowa to święta racja.
Anetko!
Dziewczyno droga!
Nie wspomnę o szacunku do siebie, bo to już tutaj było.
Nie dodam także, że na szacunek u niego jest już za późno, po takim początku znajomości.
Ale jednego nie rozumiem. Oczekujesz od niego miłości, a przecież on pokazał Ci już, jak bardzo ma Cię gdzieś. Po słowie: "sp.... laj" powinnaś obrócić się na pięcie (w przenośni oczywiście) i uciekać od niego gdzie pieprz rośnie.
To nie rokuje niczym dobrym, bo za parę lat (jak słusznie napisał Sipi) będziesz na tym samym forum wylewać łzy, z powodu znęcania się i - nie daj Boże - malretowania przez swojego faceta.
Za co Ty go tak naprawdę kochasz?
Napisałabym Ci co powinnaś zrobić, ale świetnie oddaje to ten mały zabawny ludzik:
Nie ujęłabym tego lepiej, niż zrobiłeś to Ty.
Twoje słowa to święta racja.
Anetko!
Dziewczyno droga!
Nie wspomnę o szacunku do siebie, bo to już tutaj było.
Nie dodam także, że na szacunek u niego jest już za późno, po takim początku znajomości.
Ale jednego nie rozumiem. Oczekujesz od niego miłości, a przecież on pokazał Ci już, jak bardzo ma Cię gdzieś. Po słowie: "sp.... laj" powinnaś obrócić się na pięcie (w przenośni oczywiście) i uciekać od niego gdzie pieprz rośnie.
To nie rokuje niczym dobrym, bo za parę lat (jak słusznie napisał Sipi) będziesz na tym samym forum wylewać łzy, z powodu znęcania się i - nie daj Boże - malretowania przez swojego faceta.
Za co Ty go tak naprawdę kochasz?
Napisałabym Ci co powinnaś zrobić, ale świetnie oddaje to ten mały zabawny ludzik:
Dopóki oddycham - jest we mnie nadzieja..
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
szkoda twojego czasu = nie tak zachowuje się wart uwagi chłopak..a jak jeszcze jak nie odwzajemnia uczuć nie ma się co zastanawiać.. lody, popcorn, romantyczna komedia, wypłacz sie porządnie i z czasem zaczniesz oddychać lekko.. proponuje zająć sobie czymś czas bez ich towarzystwa.. basen czy inne fitnesy .. trzeba się zawsze odbić od dna.. a gdzieś tam czeka ten odpowiedni ..powodzenia !!!
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Teraz pytanie co dziewczyna zrobi. Niestety ale jestem w stanie przewidzieć to że jak on kiwnie palcem i się uśmiechnie do niej to buty zedrze.
Co z tego że go kochasz ? Ja też kocham moją ex i są momenty kiedy prawie że zwijam się w kłębek, ale muszę być silny. Ty musisz zrobić to samo uświadomić sobie, że to nie koniec świata.
UŚWIADOM SOBIE ŻE ŻYCIE NIE JEST ŁATWE. Przytoczę tu słowa mojego profesora od psychologi " Każdy ma to na co sobie zasłużył " Nie pasuje ? Idziesz dalej.
Wiecie co zauważyłem ? Sporo dziewczyn po wygrzebaniu się z takiej wyśnionej miłości zaczyna zachowywać się jak księżniczki. Szlak mnie trafia jak widzę ludzi którzy psują sobie nawzajem psychikę, a później kobieta czy mężczyzna krzywdzi drugą osobę przez swoją nieudolność nieświadomość lub niespełnione pragnienia z poprzedniego związku. :patyk Fakt wszystko zależy od tego co dziewczyna ma w głowie i nie jest to regułą, ale widzę to na kilku moich koleżankach które się z tego wygrzebały.
Co z tego że go kochasz ? Ja też kocham moją ex i są momenty kiedy prawie że zwijam się w kłębek, ale muszę być silny. Ty musisz zrobić to samo uświadomić sobie, że to nie koniec świata.
UŚWIADOM SOBIE ŻE ŻYCIE NIE JEST ŁATWE. Przytoczę tu słowa mojego profesora od psychologi " Każdy ma to na co sobie zasłużył " Nie pasuje ? Idziesz dalej.
Wiecie co zauważyłem ? Sporo dziewczyn po wygrzebaniu się z takiej wyśnionej miłości zaczyna zachowywać się jak księżniczki. Szlak mnie trafia jak widzę ludzi którzy psują sobie nawzajem psychikę, a później kobieta czy mężczyzna krzywdzi drugą osobę przez swoją nieudolność nieświadomość lub niespełnione pragnienia z poprzedniego związku. :patyk Fakt wszystko zależy od tego co dziewczyna ma w głowie i nie jest to regułą, ale widzę to na kilku moich koleżankach które się z tego wygrzebały.
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Ewidentnie mu się narzucasz,a on tylko Ciebie wykorzystuje,uważaj bo będziesz tej znajomości jeszcze gorzko żałowała.Nie daj ponosić się emocjom,bo one nie doprowadziły jeszcze nikogo do niczego dobrego.On się na Ciebie wypnie,a Ty będziesz płakać do poduszki. Ja będąc na Twoim miejscu dałabym sobie z nim spokój,nie wiesz tak do końca czy on nie będzie Ciebie np.obgadywał,po jego zachowaniu widać,że i tak może być.Skup się na nauce,bo tylko w Twoim wieku to ma znaczenie.A przyjaciół możesz mieć bez liku,ale takich szczerych, wiernych i oddanych.Powodzenia,trzymaj się.
-
Lily of the Valley
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Boże, widzisz a nie grzmisz. Przepraszam za archeologizm, ale muszę to skomentować. Takie postępowanie jest przykładem głupoty ... mimo że nie chcę obwiniać anetka13, myślę, że nie zastanawia się nad swoimi czynami. Ma prawo popełniać błędy z powodu młodego wieku, ale i tak to, że daje sobą pomiatać mnie w pewnym sensie zmroziło i zaniepokoiło. Sama nie wiem, czemu o tym pisze, może w ramach przestrogi czy apelu do pozostałych dziewczyn. Mianowicie chciałam tylko napisać, że jeśli facet ma was gdzieś, to się nie dajcie poniżać. Po prostu poszukajcie sobie innego obiektu westchnień. Całowanie całowaniem, ale jeśli facet nie umie się zachować i mentalnie jest jeszcze rozpieszczonym smarkaczem, to po co wam taki chłopak? Chłopak powinien umieć się zachować, bo to, co mówi do dziewczyny świadczy o jego wychowaniu przez rodziców bądź charakterze. Za naiwność trzeba płacić, choć skąd miałaś wiedzieć, Aneta, że potraktuje Cię jako jednorazową przygodę... Z tym seksem dałaś się podejść, jak dziecko i na co Ci to było? Facet postukał, zaliczył i nadal ma Cię gdzieś, przykre, ale prawdziwe. Nie chcę być niemiła, naprawdę mi Cię żal, również dlatego, że gdybyś tylko przez chwilę się zastanowiła nad tym, co robisz i z kim robisz, to nie miałabyś problemu. Druga sprawa, marzysz o kimś, kto nie umie Cię szanować, dla mnie żałosne i godne politowania, kochanie zacznij się szanować, bo naprawdę to mnie bardzo smuci, że fajne dziewczyny myślą o dupkach i nimfomanach. Może kiedyś to zrozumiesz, że nie warto się poświęcać nigdy dla kogoś takiego.
Podpisuję się.dzo pisze:dobrze napisanesipi pisze:Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura.
![]()
-
blondyneczka92
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
sipi pisze:Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz myśleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura.
Zgadzam się w stu procentach i gratuluję! Porządny facet!
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Dodam do tego jeszcze, ze myślałam ze takie rzeczy dzieją sie tylko w amerykańskich serialach dla nastolatek...sipi pisze:Przez dwa lata walczyłem o to by moja ex mnie pokochała, po czym zostałem rogaczem dla ławkowego dresa, a tu proszę facet nie robi nic wręcz przeciwnie i ma wszystko czego mu trzeba. Mam gęsią skórkę jak widzę takie posty i zastanawiam się które z was bardziej zasługuje na " manto "
Ty za brak szacunku do siebie i głupotę bo inaczej tego nazwać nie można, czy tamten facet za grę na kilku frontach. Lecicie na takich facetów później zaśmiecacie forum pytaniami odnośnie problemów, zamiast czasem pomyśleć i popatrzeć w przyszłość. Trafia Ci się facet który jest aniołem i stworzył by z Tobą wspaniałą rodzinę zapewnił miłość i dostatek to potrafisz mysleć o innym który nie reprezentuje sobą jakiejkolwiek klasy. Prawda serce nie sługa, ale wartościowy facet po kilku takich dziewczynach sam zmieni się w dupka, bo bycie dobrym się nie opłaca ...
Cóż taka natura.
Człowieku, jak ty sie taki uchowales!?
"Słowa są bez znaczenia i łatwo je zapomnieć"
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
anetka - to,że Twoja przyjaciółka spotyka się z jego bratem, nie oznacza, że Ty musisz się spotykać z "Twoim" ukochanym, a zresztą jaki on Twój ukochany, skoro powiedział do Ciebie takie obraźliwe słowa? Daj sobie spokój. Jeśli mnie by ktoś tak obraził, nawet bym nie spojrzała w jego stronę. Bądź honorowa i zrób to samo. Na poważne związki masz duuuużo czasu.Pewnie będzie jeszcze nie jeden, ale z pewnością z mądrzejszym chłopakiem.
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Oooooj, szanuj się dziewczyno. Bo zaraz zacznie sie chwalic kolegom jaka to nie jestes łatwa laska i będą Cie szykanować. Przemyśl to, bo fakt zebys go zostawiła a raczej przestała myślec juz chyba masz w swiadomosci?
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Widzisz - anetka- , że każdy radzi Tobie to samo - zostaw go, daj sobie z nim spokój, bo to chłopak nie dla Ciebie. Skoro teraz tak Ciebie traktuje, potem może być tylko gorzej. Posłuchaj rad "starszych koleżanek". Bo nikt tak nie zrozumie "kobiety" jak druga kobieta. Trzymaj się i zapomnij o nim jak najszybciej. Kobiecie należy okazywać szacunek, a nie ubliżać jej. Pamiętaj o tym.Powodzenia, pozdrawiam i do usłyszenia.
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Wiesz...stracić DZIEWICTWO dla takiego DUPKA, Który nawet nie jest z Tobą to wstyd dla Ciebie. A w ogóle co to za rodzice którzy pozwalają spać 16 - latkom poza domem...
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
ja się zgadzam z cube.
http://tarotjasmine.pl/
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Anetko ja Ci powiem więcej. jak byłam w Twoim wieku też się zabujałam niesamowicie i byłam gotowa zrobić dla niego (miał na imię Kuba) dosłownie wszystko. I rozumiem Cię, bo zauroczenie to mocna rzecz i trudno pogodzic się z faktem, że on naprawdę nie jest dla Ciebie. Mnie Kuba nazwał "suka" kiedy wtrąciłam się do jego rozmowy z kumplami. A wiesz co ja na to? Dalej go chciałam. Choć wszyscy mi mówili, że jest chamem. Ucz się na naszych błędach i przestań sobie zawracać tym głowę, naprawdę.
Prawdziwa miłość dopiero przed Tobą. Uwierz i zaufaj starszym
Ja żałuję, że kiedyś ich nie posłuchałam.
Prawdziwa miłość dopiero przed Tobą. Uwierz i zaufaj starszym
http://tarotjasmine.pl/
-
paula
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
ojj wielka miłość 16latki... 
szanuj się dziewczyno! walczyć o swoją miłość możesz jak będziesz w pełni dojrzała psychicznie! jak będziesz też miała o kogo walczyć!
buzi - buzi czy seks to nie dowody miłości ;P
szanuj się dziewczyno! walczyć o swoją miłość możesz jak będziesz w pełni dojrzała psychicznie! jak będziesz też miała o kogo walczyć!
buzi - buzi czy seks to nie dowody miłości ;P
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Dziewczyno opamietaj sie . Nie szanujesz sie wykozystał cie bo miał ochote na sex . A ty w nim taka zakochana i lecisz na kazde zawołanie . Pamietaj , ze jesli sama sie nie bedziesz szanowac to nikt cie nie bedzie szanował . A tu z tego co napisałas to nie masz szacunku do samej siebie
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
I ucz się na naszych młodocianych błędach 
Witajcie wszyscy
Witajcie wszyscy
http://tarotjasmine.pl/
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
A najlepiej na swoich błedach bo z tych mozna wyciagnac wnioski .
Re: Nie wiem co zrobić potrzeboje pomocy waszej pomocy ...
Mnie zawsze rodzice powtarzali (jak byłam w jej wieku), że lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych 
Ale chyba większość ludzi musi cos najpierw odczuć na własnej skórze, zanim zrozumie, że inni mieli rację
Ale chyba większość ludzi musi cos najpierw odczuć na własnej skórze, zanim zrozumie, że inni mieli rację
http://tarotjasmine.pl/
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość