nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
-
rozalinda123
nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
Cześć jestem tu nowa i pierwszy raz tu pisze.. mam wielki problem.. za pare miesiecy bede miała 17 lat, jestem z chłopakiem od 10 miesięcy, który ma 20 lat, ale znamy sie juz o wiele dłuzej i jeszcze nie uprawialiśmy sexu bo sie cały czas wstydze i boje, że zajde w ciaze, że to będzie bolało i w ogóle, ale z drugiej strony bym bardzo chciała juz to przeżyć
duzo z nim rozmawiam i czytam na ten temat i on mówi ze bezie czekał aż bede w 100% gotowa, ale przecież on ma 20 lat to też mu czegos na pewno brakuje
przyjaciólki też mi mowią że jakby miały tak długo chłopka który by je tak mocno kochal to by juz dawno to zrobiły.. ale ja cały czas sie zastanawiam czy to nie za wcześnie? co bedzie jak zajde w ciąże? co bedzie jak dowiedzą sie o tym rodzice? czy bede potrafiła się zachować w tej sytuacji? co mam robić? 
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
Z tego co piszesz nie jesteś jeszcze gotowa. Nie rób niczego na siłę. Nie wiem czy znasz powiedzenie "jak kocha to poczeka"
jak nie poczeka będziesz miała pewność ze nie jest ciebie warty. Nie każe ci czekać do ślubu ,czy osiemnastki bo decyzje kiedy zacząć powinnas podjąć sama tylko radzę żeby ta decyzja nie była pochopna ani pod presja koleżanek czy chłopaka. Jeżeli boisz sie teraz ze nie będzie czekał co zrobisz w dorosłym życiu jak zdaza sie momety ze nie będziesz z jakiegoś powodu mogła? Spokojnie wszystko sobie przemysl
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
Też jestem zdania że zwyczajnie nie jesteś jeszcze gotowa i to jeszcze nie ten moment.Kiedy to nadejdzie to będziesz wiedziała.Jeżeli chłopak tak mocno Cię kocha to jeszcze troszkę poczeka.Nic nie rób na siłę a wtedy ten pierwszy raz będzie cudowny 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
rozalinda123 pisze: przyjaciólki też mi mowią że jakby miały tak długo chłopka który by je tak mocno kochal to by juz dawno to zrobiły..
To, że jesteś z chłopakiem już długo nie znaczy, że MUSISZ to zrobić. To nie jest bomba zegarowa, nie masz daty przydatności do spożycia, żeby na siłę zacząć współżyć. Musisz być na to gotowa, a z tego co piszesz to widać wyraźnie, że to jeszcze nie ten czas.
Poczekaj jeszcze, aż będziesz w 100% pewna, że tego chcesz, że właśnie z nim. Na pewno będziesz wiedziała, że to JUŻ i nie będziesz potrzebowała porad z forum co do tego. To jest indywidualna sprawa kiedy kto dojrzewa do seksu.
Co do ciąży, to uczyli chyba w szkole co trzeba robić, by jej zapobiec, prawda?
Wstydzić się też nie ma czego, bo jeśli chłopakowi na prawdę zależy na Tobie, a nie na tym, żeby się z Tobą przespać, to nagość nie powinna być powodem do wstydu, to normalna rzecz, na pewno będzie kochał każdą Twoją niedoskonałość i zachwycał się nią
Rodzice wcale nie muszą wiedzieć, że współżyjesz. Ja kocham się z moim chłopakiem już 1,5 roku, a rodzice nie wiedzą nadal. Na pewno już podejrzewają, ale nigdy nie odnosiłam się z tym w taki sposób, żeby uświadomić im, że MAMO, TATO, UPRAWIAM SEKS! Poza tym to jest tylko i wyłącznie moja sprawa w tej kwestii, jestem już pełnoletnia.
Przede wszystkim nie spiesz się i nie szukaj okazji, żeby to zrobić. Najpierw do tego dojrzej, potem pomyśl o tym poważniej.
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
Popieram , nie jesteś jeszcze gotowa.. masz 17 lat i radzisz się głupich koleżanek które tylko czekają na nową sensacje typu "Ola już nie jest dziewicą !!". boisz się rodziców, fakt faktem jesteś jeszcze młoda mogliby tego nie zaakceptować. Zaczekaj, naprawdę masz coś cennego, a pierwszy stosunek jest naprawdę piękny jeśli czujesz się stuprocentowo pewne tego ze chcesz. Moja dobra rada, nie radź się koleżankę w takich sprawach, to twoja indywidualna sprawa, a one jeszcze mogą wiele namieszać. Nie sugeruj się wiekiem Twojego chłopaka , ma potrzeby no cóż Ty też
Nie strać jeszcze tego, przyjdzie na to czas !
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
Ja jestem z chłopakiem już pona 3 lata i nie uprawialismy tego "prawdziwego" seksu. Także kochana nie ma zależności. On szanuje moje zdanie ja jego.
Może zacznijcie od jakiś delikatnych spraw? Poznanie ciał dobrze robi dla związku, wtedy już będziecie wiedzieli co was kręci, czego potrzebujecie. Na początku na pewno będzie bardzo niezręcznie
ale to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.
Spokojnie i bez spiny, jeżeli mówi ze mu to nie przeszkadza to czym sie przejmujesz?
Powodzenia
!
Może zacznijcie od jakiś delikatnych spraw? Poznanie ciał dobrze robi dla związku, wtedy już będziecie wiedzieli co was kręci, czego potrzebujecie. Na początku na pewno będzie bardzo niezręcznie
Spokojnie i bez spiny, jeżeli mówi ze mu to nie przeszkadza to czym sie przejmujesz?
Powodzenia
"Słowa są bez znaczenia i łatwo je zapomnieć"
Re: nie wiem co robić.. pomóżcie!:)
przepraszam ale koleżanki bardzo głupio Ci radzą! przecież piszesz wyraźnie, że chcesz i jesteś z chłopakiem długo tylko się boisz ciąży, rodziców... skoro chcesz to trzeba właściwie do tego podejść i to zrobić. Twój chłopak ma 20 lat! i co jest prawiczkiem??? nie sądzę! związek jest taką grą w której każda strona daje coś drugiej aby dostać to co potrzebuje sama: facet daje czułość, oparcie, uczucie w zamian oczekuje seksu. jak nie dostanie sexu od Ciebie to znajdzie go gdzie indziej. a jak zacznie zdradzać to już będzie po związku.
nie wiem na jakim etapie jesteście? może zacznijcie od pieszczot, sexu francuskiego i powoli, krok po kroku dalej. na początek pamiętajcie o prezerwatywie i może zróbcie to przed miesiączką i połączenie tych 2 zabezpieczeń w zupełności wystarczy. co do rodziców to tu już zależy wszystko od Twoich stosunków z nimi, ale skoro piszesz tutaj a nie rozmawiasz z mamą to znaczy, że za dobre nie są. idealnie byłoby porozmawiać z mamą na ten temat ale rodzice są różni...
nie wiem na jakim etapie jesteście? może zacznijcie od pieszczot, sexu francuskiego i powoli, krok po kroku dalej. na początek pamiętajcie o prezerwatywie i może zróbcie to przed miesiączką i połączenie tych 2 zabezpieczeń w zupełności wystarczy. co do rodziców to tu już zależy wszystko od Twoich stosunków z nimi, ale skoro piszesz tutaj a nie rozmawiasz z mamą to znaczy, że za dobre nie są. idealnie byłoby porozmawiać z mamą na ten temat ale rodzice są różni...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
