Nie mogę dogadać się z chłopakiem.
Nie mogę dogadać się z chłopakiem.
Jesteśmy razem od pół roku . Nasz zwizek byl idealny. Czułam sie zawsze przy nim dobrze, aż do momentu kiedy wszystko zaczeło sie psuć. Kłociliśmy sie coraz cześciej i częściej.. Byłam cały czas zdenerwowana tak samo jak on . Od tygodnia nie mogliśmy sie dogadać, nie mieliśmy tematów do rozmów, rozmowy poprostu szybko się kończyły..Jak sie spotkaliśmy dało się wyczuć taki niesmak. Nie byliśmy dla siebie tacy czuli i gadaliśmy o pierdołach siedząc każdy w końcu swojej ławki . Spytałam czy coś jest nie tak, lecz on zawsze odpowiadał,ze jest wszystko dobrze. Ale czułam ,ze coś jest nie tak. Wieczorem pisaliśmy troche. Wkońcu zaczeliśmy o tym rozmawiać. Było nam przykro. Kochamy się nadal,ale coś jest nie tak bylo między nami. Następnego dnia spotkaliśmy sie. W nocy nie zmrużyłam oka. Chciało mi się płakać. Mówił ,ze nie chce tego kończyć,że mnie kocha,ale widzę,że coś jest nie tak. Ledwo słowa przechodziły mi przez gardło, więc kiwnełam tylko głową . Daliśmy sobie czas.. Zrobiliśmy przerwę. Mówi mi,że on ma nadzieje,że do siebie wrócimy .. Mija 3 dzień a ja nie daje sobie bez niego rady. Mnie to boli,że nie jest tuż obok. Co mam robić,żeby było dobrze tak jak kiedyś? Czy to prawda,że zazwyczaj po pół roku związku bywają kryzysy? Proszę o pomoc.
-
paula
Re: Nie mogę dogadać się z chłopakiem.
a ja słyszałam że drugi rok jest najgorszy i co? i jestem z facetem przeszło 4 lata a za rok wychodzę za niego za mąż
także nie wmawiaj sobie że po pół roku robią się zgrzyty.
Pamiętam że my przez pierwsze chyba 3-4 miesiące w ogóle nie kłóciliśmy się. Ale potem jak się zaczęło, jak lunęło to była istna masakra. Prawie dziennie kłótnie, awantury, trzaskanie telefonem. I co? Naprawdę jest nam teraz razem cudownie. Nie może być ciągle dobrze bo byłoby za nudno jak ja to mówię
jednak uważam też że takie "przerwy" nie są zbyt dobre. Powinno się problemy od razu rozwiązywać, bo odkładanie ich na bok nie wróży nic dobrego. My dajemy sobie max. 1 dzień odsapnięcia od danej sytuacji, po czym ją od razu rozwiązujemy, chcemy coś zmienić oboje bo to przemyśleliśmy.
Oczywiście że niejednokrotnie już mówiliśmy sobie że nie chcemy ze sobą być, ale czy to była prawda? to raczej nerwy "mówiły", a nie my.
Dlatego póki on chce czas, to niech go ma, jednak ja na Twoim miejscu napisałabym mu jakiegoś maila/smsa, w którym opisałabym wszystko co czujesz. Bo może on tego nie widzi? może on czuje się Tobą przytłoczony? może potrzebuje odrobiny luzu?
a tak w ogóle, ile macie lat?
Pamiętam że my przez pierwsze chyba 3-4 miesiące w ogóle nie kłóciliśmy się. Ale potem jak się zaczęło, jak lunęło to była istna masakra. Prawie dziennie kłótnie, awantury, trzaskanie telefonem. I co? Naprawdę jest nam teraz razem cudownie. Nie może być ciągle dobrze bo byłoby za nudno jak ja to mówię
jednak uważam też że takie "przerwy" nie są zbyt dobre. Powinno się problemy od razu rozwiązywać, bo odkładanie ich na bok nie wróży nic dobrego. My dajemy sobie max. 1 dzień odsapnięcia od danej sytuacji, po czym ją od razu rozwiązujemy, chcemy coś zmienić oboje bo to przemyśleliśmy.
Oczywiście że niejednokrotnie już mówiliśmy sobie że nie chcemy ze sobą być, ale czy to była prawda? to raczej nerwy "mówiły", a nie my.
Dlatego póki on chce czas, to niech go ma, jednak ja na Twoim miejscu napisałabym mu jakiegoś maila/smsa, w którym opisałabym wszystko co czujesz. Bo może on tego nie widzi? może on czuje się Tobą przytłoczony? może potrzebuje odrobiny luzu?
a tak w ogóle, ile macie lat?
Re: Nie mogę dogadać się z chłopakiem.
Kochana, za jakiś czas przywykniesz do Waszych kłótni,cichych dni... zobaczysz
Teraz wielki dół i rozpacz bo to Wasze pierwsze poważne "docieranie się".
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Nie mogę dogadać się z chłopakiem.
Skup się na czymś innym i dajcie sobie czas 
Może tego potrzebujecie właśnie... Poza tym....
Macie jakieś zainteresowania, pasje ??
Może wspólnie się czemuś poświęcić ??
Może tego potrzebujecie właśnie... Poza tym....
Macie jakieś zainteresowania, pasje ??
Może wspólnie się czemuś poświęcić ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość