piotrekk -Nie można porównywać rasowych do piesków ze schroniska, bo można pokochać i tego i tamtego taką samą miłością. Nie ma znaczenia czy psiak jest wzięty z hodowli czy jest kupiony od tak "niby rasowiec" czy przygarnięty ze schroniska, czy kundelek. Każdy pies bez względu na pochodzenie jest wart uczucia. To samo dotyczy kotów. Nieważne czy dachowiec czy perski itd. Każde zwierzę zasługuje na miłość.
AnaStazJa -cieszę się, że przygarniasz znajdy. Pół życia spędziłam na
pracy ze zwierzętami i przy nich i z ręką na sercu przyznam, że brakuje takich osób jak Ty o dobrym sercu, które nie są obojętne na los "wyrzutków". W mojej pracy bywały przeróżne przypadki, szczególnie takie skrzywdzone przez człowieka i naprawdę serce ściska gdy się patrzy na to, co ludzie wyprawiają ze zwierzętami... Większości z nich nie udało się uratować... już nie wspomnę ile musieliśmy dawać z siebie żeby zwierzę przeżyło a ile bólu przy tym wycierpiało. Fizycznego i psychicznego.
Zwierzęta czują i myślą, nie są zabawkami ani nie są pozbawione duszy i uczyć, bo skoro czują i myślą -posiadają duszę. Są jak
dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci. Dorosły pies myśli jak 4 letnie dziecko. Niestety nie mówi i bez nauczania -mało rozumie. Wiem, że brzmi dziwnie i okropnie ale niestety... Każdej nocy i każdego dnia jakiś człowiek znęca się nad zwierzęciem, porzuca je i nie liczy się w ogóle z tym co się później dzieje ze stworzeniem. To bardzo przykre.