Masz jakiegoś pupila? Chcesz się nim pochwalić? Nie wiesz jak go pielęgnować, czym karmić, kiedy zabrać do weterynarza? Tutaj znajdziesz odpowiedzi na nurtujące pytania.
Tez mam pulila albo bardziej pupilke suczke bardzo madra i bystra i cholernie czujna wychowuje sie razem z dzieciakami bo jak byla mala to dzieciaki tez jak dzieciaki wyrywaly kwiaty z korzeniami pies tez jak dzieciaki sie chowaly to i pies mieszka na dworze bo Oli ma alergie na siersc jak sie dowiedzielismy pies byl z nami juz miesiac i bylismy bardzo przywiazani lekarz sie zgodzil wlasnie pod tym warunkiem ma kojec i bude acha dodam jeszcze ze chodzi po plotach jak kot wiec kojec musial byc porzadnie zrobiony
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Mamy tez kotke przyblakala sie jak była malutka i musze powiedziec ze mamy szczescie do zwierzakow bo kicia nasza tez jest fantaztyczna swietnie lapie myszy jak to kot wiadomo ale nawet krety ,ptaki dzikie kaczki i szczury jak naszemu sasiadowi po jednej nocy poukladala przy garazu chyba ze 5 szt. niewierzylismy pomyslalam ze facec sie chyba upil albo jaja se robi wiec nam pokazal na zdjeciu jak kicia siedzi i czeka az ktos to zobaczy no wiezycie czy nie ale szoku doznalam A moze ona sie odwdziecza ze ja przygarnelismy? Ddam ze mieszka na dworze ma swoja budke a zima jak sa mrozy to wkotlowni czasami wejdzie do domu ale zadko chodzi swoimi drogami jak to kot
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Panna M Twój króliczek jest podobny do mojego zmarłego króliczka -Pusi.Miałam jeszcze króliczka albinosa białego -Kubusia.Kubuś byl pierwszy potem była Pusia.Niestety oba mieliśmy bardzo krótko z niewiadomych przyczyn odeszły jeden i drugi
Kiedyś miałam małe akwarium z rybkami chomika Felka i dwie myszki.Myszki kupił mi mąż na przeprosiny.Dziwny prezent? wiem,miałam je trzy dni w domu i kazałam się mężowi razem z nimi wynosić bo one tak strasznie śmierdziały że szok no i wylądowały z powrotem w sklepie.Teraz nie mam żadnego zwierzaka w domu
Te twoje akwarium to wogule pomylka byla i wogule jakies dziwne hihihihi tez mialam akwarium duze ladnych pare lat do czasu gdy dzieci nie zaczely wlazic na krzesla i wrzucac czekoladowych zajecy po wielkanocy ktoregos roku am im damy bo chcia am hihihi i koniec kariery z akwarium tez juz niema nic w domu gucio spi w kotlowni na noc a w dzien na dworze i tez smierdzi stale trzeba wymieniac
Znam te bojowniki, też kiedyś miałam akwarium (100 L). Miałam bojowniczka ale to trochę zabrzmi śmiesznie bo nie znosił swojego odbicia, i walił w szybke... w końcu zdechł...
akwarium już nie mam, po przeprowadzce nie chciało mi się od nowa wszystkiegoo układać, i sprzęt sprzedałam...
Tak Panna M te bojowniki tak mają.Ja przystawiałam mu nieraz lusterko koło akwarium i on myślał że to drugi kolega i też walił w ścianke akwarium.Może to trochę sadystyczne ale śmieszne było
A glonojady mieliscie? ja mialam i to patana takiego ze sie balam ze mi lapke obgryzie moja hihihiihi neonki tez mialam i wiele innych ech stare czasy teraz juz bym niechciala miec akwarium
ja mam kota - Buńka. ma już rok ostatnio zakupiłam książkę Simona Tofielda „Kot Simona. Sam o sobie”. I wiecie co mój kot zachowuje się tak samo jak ten kot z książki, też jest taki niesforny i robi mi taki żarty chyba zaczynam rozumieć co sobie czasami myśli to moje zwierzątko