Naiwna Kretynka
-
paula
Re: Naiwna Kretynka
ja mam takie wrażenie jakby rodzice obawiali się hmm.. wstydu?? że nasza córka została panną z dzieckiem. Powiem szczerze że nienawidzę takiego podejścia do sprawy. Bo lepiej być samotnie wychowującą matką niż to dziecko ma żyć w rodzinie pełnej awantur, kłótni i nienawiści.
-
Basia1994
Re: Naiwna Kretynka
Masz rację, psychika dziecka bardzo cierpi, niektórzy dorośli zapominają że właśnie w etapie dziecięcym kształtuje się nasz psychika, więc nie powinno się dziecka wystawiac na kontakt z takimi patologiami. Najlepszym rozwiązaniem jest odciąć się od takiego człowieka. Chyba że za kilkanaście lat to ona będzie na miejscu jego matki i opowiadać przyszłej synowej jak to synuś się zabawiał przed kompem bo tatuś przykładny był.paula.x111 pisze:ja mam takie wrażenie jakby rodzice obawiali się hmm.. wstydu?? że nasza córka została panną z dzieckiem. Powiem szczerze że nienawidzę takiego podejścia do sprawy. Bo lepiej być samotnie wychowującą matką niż to dziecko ma żyć w rodzinie pełnej awantur, kłótni i nienawiści.
Re: Naiwna Kretynka
Dziewczyny mają racje... Nie warto żyć z kimś takim. Miłość nie ma na celu, żeby kobiecie było źle i czuła się brzydka i nieatrakcyjna... To związek właśnie ma sprawiać, że czujemy się ładniejsze, miłość dodaje skrzydeł... W Twoim przypadku związek jest po prostu toksyczny, tylko szkodzi i nie wnosi nic dobrego...
Pomyśl o dziecku. To, że jesteś teraz nerwowa, smutna itp nie wpływa dobrze na jego psychikę...Po urodzeniu może być bardzo nerwowe, chyba tego nie chcesz ?
Pomyśl o Nim... Już lepiej żeby się wychowywało bez ojca, niż żeby w przyszłości widziało co się między Wami dzieje. Dasz sobie radę sama, a może któregoś dnia spotkasz na swojej drodze kogoś kto zaopiekuje się Wami. Tobą i dzieckiem.
Odejdź od niego, nie męcz się... Życie jest zbyt krótkie, żeby się smucić, dołować i być kłębkiem nerwów...
Trzymaj się
Pomyśl o dziecku. To, że jesteś teraz nerwowa, smutna itp nie wpływa dobrze na jego psychikę...Po urodzeniu może być bardzo nerwowe, chyba tego nie chcesz ?
Pomyśl o Nim... Już lepiej żeby się wychowywało bez ojca, niż żeby w przyszłości widziało co się między Wami dzieje. Dasz sobie radę sama, a może któregoś dnia spotkasz na swojej drodze kogoś kto zaopiekuje się Wami. Tobą i dzieckiem.
Odejdź od niego, nie męcz się... Życie jest zbyt krótkie, żeby się smucić, dołować i być kłębkiem nerwów...
Trzymaj się
Re: Naiwna Kretynka
Moim zdaniem wez wyjedz na tydzien do rodzicow nic mu niewmow gdzie jestes zobaczysz czy sie chociaz zainteresuje.... a jesli nie to wroc na kilka dni do waszego mieszkania i znowu pojedz na kilka dni do rodzicow zebys z tym cymbalem codziennie nie przebywala......
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: Naiwna Kretynka
Według mnie koles ma jakis straszny kompleks. I Ciebie tez próbuje w kompleksy wpędzic żebys nie była pewna siebie i nie zostawiła go dla innego. No sama widzisz że normalnego faceta soba nie reprezentuje. Pewny siebie facet, znający swa wartość podchodzi do ludzi z szacunkiem bo nie czuje się zagrożony.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Naiwna Kretynka
Zreszta takiego czlowieka nie ograniesz....
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
