Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Jestem z A. od półtora roku ale znamy się około 6 lat. Od kiedy jesteśmy razem otworzył się przede mną, powiedział jak ma w domu, że ojciec go zostawił, nie pamięta go bo nigdy ich nie odwiedzał. Dla matki liczył się tylko nowy facet i ich wspólne dziecko. On tylko tam sprzątał, pomagał, nie ma nawet 18 lat a robił dosłownie wszystko, bo mają malutkie gospodarstwo i on wszystko ogarniał sam. Matka tymczasem- jak trzeba powiedzieć kobieta w sile wieku siedziała tylko przed komputerem i grała w gry. Była opryskliwa, zdarzało się usłyszeć mu z jej ust tekst że mogła to utopić jak się urodził. Teraz jego ojczym jest za granicą, pracuje a więc na mojego A. spadło jeszcze więcej. Kilka dni temu miał podły nastrój, bo sam musiał przytachać od pociągu wielkie zakupy. To co mówił o swojej sytuacji nie jest jego wymyśloną historią. Byłam tam kilka razy i tak było naprawdę. Otóż kilka dni temu po prostu poszedł i próbował się powiesić. Osobiście słyszałam tylko jadącą karetkę, on nie odbierał telefonu, a jego kumpel i zarazem sąsiad napisał mi że chyba nie żyje. Cały mój świat runął. Nikt się ze mną nie skontaktował, żeby powiedzieć co z nim. Okazało się jednak, że żyje, jest teraz w szpitalu psychiatrycznym, jutro miał wyjść. Miałam z jego matką jechać po niego, zadzwoniłam żeby spytać o której jedziemy ale ona powiedziała, że gdy wspomniała mu że przyjadę nie ył zbyt zadowolony. Bardzo mnie to zabolało, ponieważ sądziłam, że on potrzebuje mnie, że chce żyć dla mnie
Przedwczoraj rozmawiał ze mną przez telefon, był przybity ale to chyba oczywiste. Jego mamusia kazała mu zadzwonić do mnie bo na pewno się martwię, odpowiedział, że się wstydzi. Nie wiem co robić. Ta kobieta mówi, że nie widziała nigdy aby ktoś był tak zakochany jak mój A. tylko potrzebuje czasu i spokoju, ale ja czuję się odtrącona i niepotrzebna. Co robić?
-
natalkaDawidka
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: ndz mar 30, 2014 8:41 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Schowaj dumę do kieszeni. Zadzwoń pierwsza.
Proponuję też umówić się na rozmowę do psychologa, a najlepiej psychiatry i zapytać specjalistę jak postępować z niedoszłym samobójcą.
Proponuję też umówić się na rozmowę do psychologa, a najlepiej psychiatry i zapytać specjalistę jak postępować z niedoszłym samobójcą.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Tak, wiem, że muszę być silna. Przeszła mi już złość. Po prostu nie czuję też wsparcia w domu, bo zarówno mama jak i siostra mówią, że jestem mądra, odpowiedzialna i żebym się zastanowiła nad wszystkim, bo teraz nawet jak ze mną się pokłóci to może iść i to zrobić. Nie wierzę w to, bo często kłóciliśmy się całymi dniami, ale nigdy nie chciał zabić się przez te kłótnie. Nie wytrzymywał tego co jest w domu. Kocham go, chcę mu pomóc, nie zostawiać go. Zaczynam studia od października, a więc teraz mam czas, żeby się nim zająć. Mam mętlik w głowie, bo wiem, że jego matka kłamie, nie mówi prawdy, nie powiedziała mi nawet wprost, że on tam wisiał. Co myśleć i robić? bez wsparcia brak mi sił, żeby pomóc jemu. 
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
NIe opuszczaj go, dzwon pisz jak mozesz jezdzij do niego rozmawiaj z nim szczrze przytulaj go, rozmawiaj z nim optymistycznie.... cierpliwsoci dla niego przedewszystkim, powodzenia
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Mysle, ze w tej konkretnej sytuacji po prostu badz z nim i nie trac kontaktu.
Wsparcie psychiczne i Twoja obecnosc bez zbednych pytan pozwoli mu odbudowac
grunt pod nogami. On tego po prostu potrzebuje jak nigdy w zyciu.!!!
To co sie z nim stalo bylo niczym innym jak buntem psychiki ktora nie byla w stanie
podolac tej frustracji ktora jest w jego najblizszej rodzinie.
Sadze, ze w ogromnej czesci matka Twojego chlopaka ponosi wine za to , ze swoimi
ostrymi jak brzytwa slowami doprowadzila chlopaka do takiej psychicznej beznadziejnosci.
To trudna rzeczywistosc , ale otoczony uczuciem napewno zrozumie, ze dzialaf w ogromnym
wzburzeniu emocjonalnym ktore doprowadzilo go do proby samobojczej.
Wydaje mi sie, ze Twoj chlopak to ktos o bardzo wrazliwej i udreczonej osobowosci , ktora
napewno potrzebuje bliskosci, czulosci i docenienia.
Za jakis czas nabierze dystansu do tego co sie stalo i napewno wszystko wroci do normy.
Oby tylko nie do tej zlej.
Wsparcie psychiczne i Twoja obecnosc bez zbednych pytan pozwoli mu odbudowac
grunt pod nogami. On tego po prostu potrzebuje jak nigdy w zyciu.!!!
To co sie z nim stalo bylo niczym innym jak buntem psychiki ktora nie byla w stanie
podolac tej frustracji ktora jest w jego najblizszej rodzinie.
Sadze, ze w ogromnej czesci matka Twojego chlopaka ponosi wine za to , ze swoimi
ostrymi jak brzytwa slowami doprowadzila chlopaka do takiej psychicznej beznadziejnosci.
To trudna rzeczywistosc , ale otoczony uczuciem napewno zrozumie, ze dzialaf w ogromnym
wzburzeniu emocjonalnym ktore doprowadzilo go do proby samobojczej.
Wydaje mi sie, ze Twoj chlopak to ktos o bardzo wrazliwej i udreczonej osobowosci , ktora
napewno potrzebuje bliskosci, czulosci i docenienia.
Za jakis czas nabierze dystansu do tego co sie stalo i napewno wszystko wroci do normy.
Oby tylko nie do tej zlej.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Byłam u niego. Zachowywał się nawet w miarę ok, tylko matka coś mu powiedziała nie tak i wkurzył się, że miało być inaczej a znów jest tak samo, ale uspokoiłam go. Najlepsze jest to, że on nic nie pamięta. Wie tylko, że wyszedł z domu a potem obudził się przywiązany w szpitalu.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Z tego jego zachowania widac , ze dzialal w afekcie czyli w stanie bardzo silnego
wzburzenia emocjonalnego.
I byc moze dlatego ma klopot z pamiecia tego dramatycznego zajscia.
Trudno powiedziec, bo to chyba beda wiedziec lekarze dlaczego tak wlasnie jest.
Cos mi sie jednak wydaje, ze jego matka nie wyciagnela lekcji z faktu iz mogla stracic na
zawsze syna.
Czy taka nieodpowiedzialna czy taka ograniczona ?
Masakra, bo nic innego nie przychodzi mi na mysl.
wzburzenia emocjonalnego.
I byc moze dlatego ma klopot z pamiecia tego dramatycznego zajscia.
Trudno powiedziec, bo to chyba beda wiedziec lekarze dlaczego tak wlasnie jest.
Cos mi sie jednak wydaje, ze jego matka nie wyciagnela lekcji z faktu iz mogla stracic na
zawsze syna.
Czy taka nieodpowiedzialna czy taka ograniczona ?
Masakra, bo nic innego nie przychodzi mi na mysl.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
No właśnie dlatego się o niego martwię, bo boję się, że ona nic nie zrozumiała. W przyszłym tygodniu chyba odbiorę samochód z naprawy i zastanawiam się czy nie pojechać do opieki społecznej, bo coś z tym trzeba zrobić i to szybko. Niby słyszałam, że oni już byli u mojego A. jak był w szpitalu, ale po pierwsze nie wiem czy to prawda a po drugie chyba im więcej zgłoszeń dostaną tym szybciej zaczną coś robić. 
-
Magda_Lenka
- Miła Kobietka
- Posty: 40
- Rejestracja: pn cze 02, 2014 11:55 am
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Szkoda chlopaka(ze ma taka matke) a przy okazji i Ciebie ze jestes w tak ciezkiej sytuacji.Ale tak jak pisze Astra, powinnas go wspierac bo On musi miec taka osobe na ktorej moze polegac a na swoja rodzinie ewidentnie nie moze liczyc... Powodzenia 
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Myslę że powinnas byc teraz z nim, nawet jesli on mówi że tegio nie chce, czy wydaje się nie zadowolony. Po prostu, niech wreszcie ze poczuje ze jest ktoś kto kocha ponad wszystko i nie zraza sie niczym. Wiem że moze byc ciężko, bo on nie będzie tego ułatwiał, ale w gre wchodzi zycie, o swoich potrzebach na jakis czas musisz zapomniec. ale na pewno warto, chłopak jest bardzo uczuciowy i wrazliwy z tego co piszesz... Czasem to kobieta musi byc silniejsza i dac wsparcie emocjonalne 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Dziękuję Kochane forumowiczki za wsparcie. Niestety pojawił się inny problem. Powiedziałam swojej siostrze rano, że wszystko w domu jest zrobione, pomnik na cmentarzu umyty (mojego ojca) i jadę do A. a ona się spytała czy teraz mam zamiar tam codziennie siedzieć. Oczywiście padły słowa że "Ten chłopak i cała rodzina są popier...). Pojechałam jednak do A. posiedzieliśmy u niego, opalaliśmy się, mieliśmy wspaniałe nastroje. Postanowiliśmy przyjechać do mnie, iść na lody, na spacer. Tak też zrobiliśmy, potem wróciliśmy do domu i moja siostrzyczka zawołała mnie i spytała no on tu robi więc zapytałam o co jej chodzi a ona że o gó..no. Mój A. posmutniał, bo chyba usłyszał fragment i pojechał sobie. Wróciłam do domu, bo odprowadziłam go i zapytałam o co jej chodzi a ona, że "miałas jechać do niego, po co mi ta patologia przyjeżdża do domu? Jesteś jeszcze głupsza niż on!" Nic nie odpowiedziałam, poszłam i rozpłakałam się. Parę minut temu oświadczyła, że wychodzi do koleżanki, nic nie odpowiedziałam. Dlaczego wyprosiła mojego gościa a sama sobie poszła? Nie mógł więc zostać jeszcze godzinę? Chciał porozmawiać z moją mamą jak wróci do domu. Nie wiem o co chodzi mojej siostrze, zazdrości, że radzimy sobie? Bo jakoś nie widzę, żeby dla mojego dobra to mówiła. Czekam na jej przeprosiny. Co myślicie o tej sytuacji?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Cóż, co do wcześniejszych postów nie mam nic więcej do dodania, dziewczyny dobrze powiedziały, on Cie teraz potrzebuje i widzę, że jesteś dla niego i kochasz go prawdziwie. Nie każdy facet jest taki, że nic go nie rusza, w zasadzie to każdego rusza tylko nie każdy to okazuje...ale twój mężczyzna przechodzi cholernie trudny okres i jestem pewien, że nawet jeżeli Cie w pewnym momencie odrzucał, to z tego powodu, że ma w głowie: Ona jest taka dobra, a ja taki beznadziejny, zrujnuje jej życie itd...Dlatego tak jak było mówione wcześniej, musicie przejść przez to razem. A teraz co do siostry: wiesz ja jej nie znam, może być zazdrosna o to, że wam jednak się układa, może mieć po prostu uprzedzenia co do niego, bo często się zdarza, że w rodzinach patologicznych dzieci uczą się tego co widzą. Jednym słowem ona się boi, że on sprowadzi kłopoty na waszą rodzinę. Może ktoś powie, że się mylę, ale myślę, że jeżeli ona nie przeprosi, to powinnaś pójść do niej i powiedzieć jak się poczułaś, że go kochasz i on nie jest taki jak jego rodzina, zrozumie albo nie. To już zależy od człowieka. Powodzenia!
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Po prostu bardzo zabolały mnie jej słowa. Rano starałam się z nią porozmawiać, ale wieczorem zrobiła jeszcze gorzej. Więc jak mam być przy nim, wspierać go skoro ona i może też mama nie pozwalają mi na to?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Powiedz im, że prosisz je, żeby dały mu szanse, ze względu na Ciebie. Wiadomo, chłopak miał próbę samobójczą, ty na to patrzysz inaczej, bo go kochasz, ale one boją się, że zrobisz sobie krzywdę. Inaczej niż rozmową nie przekonasz ich, to trudna sytuacja kiedy rodzina nie stoi do końca po twojej stronie. Ja też tak miałem w bardziej błahej sprawie, ale jednak. Trzymaj się mocno i próbuj dalej!
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Może kiedyś będę żałowała tego wspierania A., pomocy i kłótni o niego. Może kiedyś powiedzą "a nie mówiłam", ale teraz naprawdę nie widzę innego wyjścia jak pomóc mu dojść do siebie. Kocham go, wiem, że on kocha mnie także. Szczerze żałuje tego co zrobił, bo znam go. Naprawdę musi mu być głupio skoro dzień po wyjściu ze szpitala stara się zapewnić mi bezpieczeństwo, troszczy się o mnie a nie myśli o tym jaki jest beznadziejny itp.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
W takim razie tym lepiej dla niego, widocznie w tobie jest jego cel, jego światło które pozwala mu widzieć mimo tej ciemności w okół niego, to bardzo dobrze, naprawdę mam nadzieję, że uda wam się jakoś razem przez to przejść:) Co ja mówię! Musi się wam udać, trzymam kciuki!
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Naprawdę bardzo dziękuję za słowa otuchy, bo w domu naprawdę chyba nie mam na co liczyć
. Rozumiem, że one się może o mnie martwią, ale do jasnej ch... jestem dorosła, znają A. od dwóch lat. Był bardzo zazdrosny, może dlatego siostra każe mi z nim nie utrzymywać kontaktu, bo zwierzyłam się jej z tego (czego dziś bardzo żałuję, gdyż zawsze będzie w nim widziała czyste zło) Moim zdaniem, zresztą sam też tak powiedział, że jest zazdrosny, bo ma tylko mnie i nie chce mnie stracić. To jest NORMALNY chłopak, nie jego wina że ma taką matkę, każda psychika ma granice wytrzymałości. Nie można patrzeć teraz na niego jak na wariata psychicznie chorego. A więc dlaczego przynajmniej moja siostra jest aż tak nieczuła?
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Dziś jest gorzej jeszcze niż wczoraj. Siostrzyczka oczywiście wyskoczyła, że on jest nieobliczalny, że skoro bez alkoholu i narkotyków taką rzecz zrobił to mnie też uderzy i powie, że nie pamięta. Stwierdziła, że on się nawet nie wstydzi przyjeżdżać do mnie, chodzić na spacery, pokazywać sie ludziom i udawać, że wszystko jest w porządku. Ona miała chłopaka który ćpał i ją bił, dlatego uważa że A. nigdy się nie zmieni, że ma kompletnie zrytą głowę i że dziś odwala takie rzeczy matce a za 5 lat może mi i pójdzie się wieszać. Mówi, że on specjalnie ze mną jest, bo wie że mi się może wypłakać a naprawdę to ma w nosie jak ja się czuję i że wiesza się bo w matce widzi problem a nie dostrzega, że sam jest chory. 
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
a może powiedz siostrze w prost zeby zajela się swoimi sprawami...? Ona sama musiała dojśc do tego że ma zrypanego faceta i czas od niego odejść, nikt za nia tej decyzji nie podejmował. Ty też żeby nie załować swoich decyzji musisz przez nie przejść sama. Podziekowala bym siostrze za dobre rady i oznajmiła jak wyżej, plus dodała, że ona za Ciebie zycia nie przeżyje. Poza tym to ze ona miała faceta psychola nie oznacza że kazdy taki jest. Nie daj się i nie pozwol by ktoś wchodził w Twoje zycie i tobą dyrygował! Piszesz że jesteś dorosla, rozumiem więc że pełnoletnia, bierz za siebie pelna odpowiedzialność we wszystkich sprawach. może za czesto sie doradzasz siostry i matki? Dlatego teraz cieżko je odsunąć od Twoich spraw.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Właśnie czuję że wszystko przeciwko mnie się obraca. Mam 19 lat, siostra 27. Powiedziałam jej, że jedziemy na Mazury, wtedy kiedy było dobrze. Teraz muszę to odkręcić i powiedzieć, że jadę tylko z koleżankami (miałam jechać z koleżankami i A.). Spędzę z moim chłopakiem trochę czasu, porozmawiamy na spokojnie. Niepotrzebnie jak widać 'spowiadam się' im w domu. Wychodzą z tego tylko problemy. Tylko co zrobić teraz? Siostra oświadczyła, że on MA JEJ SCHODZIĆ Z DROGI I NIE CHCE GO WIDZIEĆ. Mama też zaczyna myśleć jak ona. Czyli mamy się nie spotykać? Mam ciągle ja jeździć do niego? On poszedł wczoraj przywitał się z nią a ona nawet nie spytała go jak on się czuje. Uważa że ulegam manipulacji i jestem tylko do pocieszania go. Muszę wytrzymać 11 dni go wyjazdu, ale do tego czasu zero spotkań?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
No widzisz, same pytania zadajesz... Ty powinnas sobie na nie odpowiedzieć i byc pewna swoich decyzji, chcesz się z nim spotykac to się spotykasz i nikomu nic do tego. Krecenie z wyjazdem też jest troche na poziomie małej dziewczynki, która zaczyna kręcić żeby ktos się na nia nie obrazil , nie skrzyczał... Zrozum, że to one robia źle , NIE TY! To one mają zrozumieć że zachowuja się nie w porządku i zacząć robic tak żebyś to ty sie na nie nie obraziła. a one mają gdzieś. Wiesz, jeszcze mogę zrozumieć że na osobności wyrażają swoje zdanie ale przy Twoim gościu, okazują brak szacunku i dla niego i dla Ciebie. Pamiętaj że facet widząc że nie szanuje Cię własna rodzina, że są nad Tobą i to Ty z nimi musisz się liczyć zamiast tworzyc partnerstwo z czasem i on zaczni Ci narzucac swoje zdanie. Nie bądz zdziwiona.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
No właśnie, masz rację. Muszę podjąć decyzję. Na początku uzgodniliśmy z A., że przyjdzie jutro do mnie, żeby pogadać z moją matką. Trochę ją uspokoić, bo naprawdę nie ma się czym martwić. Wyjaśnić czemu się tak stało, co planuje, że kocha mnie. No i oczywiście nie zamierzam z niego rezygnować.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
No i tak trzymaj! Nie daj sie zwariować... Musiz zawsze pamietać że nikt za Ciebie życia nie przeżyje...Rady okey ,ale tylko wtedy kiedy sama o nie poprosisz, a w tej sytuacji Twoja intuicja podpowiada Ci ,że musisz pomoc ukochanej osobie i nikt nie powinien w to ingerować.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Tak trzymam!
Śmiałam się z A. że najwyżej weźmiemy cichutki ślub, tylko my i świadkowie, ale to oczywiście żarty
To jednak chociaż poprawiło mi humor i odzyskałam wiarę i siły do walki
Rozmawiałam z mamą, nie gadałyśmy co prawda o moim związku, ale żartowałyśmy, rozmawiałyśmy, pytała czy zarejestrowałam się na studia, potwierdziłam więc ucieszyła się.
Dlatego powiedziałam A., że musi przyjść jutro i z nią porozmawiać, wyjaśnić co czuł, co zamierza robić. Jakoś przekonać ją do tego, że stara się zmienić i pracuje nad sobą. W szpitalu psycholog powiedziała, że musi znaleźć pasję jakąś. Dlatego też rozpoczął bieganie, teraz kiedy jest ładna pogoda. Kiedyś też biegał, ale teraz sam próbuje przełamać psychikę i przy okazji poćwiczyć. Wyjaśnił mi, że jak teraz jest zły to patrzy na to miejsce gdzie próbował się powiesić i od razu się uspokaja, bo wie ile zła przez to narobił i jaka to była męczarnia dla wszystkim. Słowem jestem optymistką, wiem, że teraz jest dobrze, bo jest świeżo po szpitalu itd, ale wierzę, że uda nam się z tego wyjść, bo widzę, że ma chęć do życia i motywację. Mam też nadzieję, że przepowiednie mojej siostry się nie sprawdzą, że będę pobija i może nawet zabita. 
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Mój A. przed chwilą tu był. Moja matka powiedziała mu co mysli tzn, żebysmy się rozstali w przyjaźni, że znajdziemy sobie kogoś jeszcze, że powinien iść do psychologa a ona ma dosyć już nerwów. I on sobie pojechał. To koniec 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość