Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Wiesz ją mam podobnie w domu może nie do końca ale mój tata nie do końca lubi mojego R bo jego rodzina jest inna niż moja oni bardziej olewają różne rzeczy a dla mojego taty tylko praca kościół . Jestem ponad 3 lata z nim a jak siedzi u mnie do 2 w nocy to zaraz pretensje mi robi a mam 19 lat skończyłam lo . Ciągle oh powtarza żebym się zastanowila żebym była z kimś po studiach ? Tak zazwyczaj odbieram od niego. Ale mój R ma technika matura zdana pracę ma a ciągle coś nie pasuje
trochę smutne to jest bo jak chciałam jechać na 3 dni na wakacje to się obraził i nie poWolil. . . Nie kumam. A co do twojej mamy . Przytakuj jej a się spotykaj jeśli czujesz że go kochasz to nie rowstawajcię się . Daj sobie i jemu do namysłu
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Jesteśmy razem, mam gdzieś co sądzi moja mama i siostra. Nawet moja babcia mi przytakuje że dobrze robię i każda inna napotkana osoba a one? Trudno, muszą to zaakceptować, może zrozumieją po pewnym czasie, że źle myślały i mówiły.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Pomóż mu. Dużo rozmawiajcie. Trzeba go wspierać. Ważna też jest regularne spotkania z psychologiem do momentu aż poczuje się mocny. Powodzenia dla Was obojga.
________________
Najlepsze Przedszkole Gdańsk
________________
Najlepsze Przedszkole Gdańsk
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Niestety w domu jest piekło. Wczoraj próbowałam późnym wieczorem wyjść z domu, żeby się spotkać z A. oczywiście zaraz dostałam telefon od matki, że mam wrócić do domu no a tam to już awantura, dzisiaj od rana zresztą też. Podobno "stać mnie na kogoś lepszego, znajdziesz starszego, żyjesz tylko jego problemami, czy on nie ma kolegów, żeby mu pomogli tylko ciągle Tobie głowę zawraca, wypier...laj do niego jak chcesz z nim być" i tego typu teksty. Niby się odzywamy ze sobą, jest ok, ale ciężko i z nim żyć z takim podejściem ich obydwu i ciężko się rozstać.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
sweetangel pisze:Niestety w domu jest piekło. Wczoraj próbowałam późnym wieczorem wyjść z domu, żeby się spotkać z A. oczywiście zaraz dostałam telefon od matki, że mam wrócić do domu no a tam to już awantura, dzisiaj od rana zresztą też. Podobno "stać mnie na kogoś lepszego, znajdziesz starszego, żyjesz tylko jego problemami, czy on nie ma kolegów, żeby mu pomogli tylko ciągle Tobie głowę zawraca, wypier...laj do niego jak chcesz z nim być" i tego typu teksty. Niby się odzywamy ze sobą, jest ok, ale ciężko i z nim żyć z takim podejściem ich obydwu i ciężko się rozstać.
wam zycie ze swojej perspektywy patrzac.
To jakas bzdura i zupelnie nielogiczna.
Dziwie sie takim nieludzkim radom i podszeptom Twojej matki.
Ja mam watpliwosci czy matka wie co to znaczy kochac swoje dziecko niezaleznie od
jego zyciowych wyborow?
Przeciez Ty nie masz 2-ch latek by Cie prowadzic za raczke i dyktowac co i kedy , a nawet
z kim masz robic .
Nie pozwoj by matka ustawiala Ci Twoje i tylko Twoje zycie pod swoje dyktando.
A takze wybierala Ci partnerow zyciowych, bo to jest okrutne.
Widocznie Twoja matka niczego nie rozumie i jak mniemam nie zrozumie.
A szkoda , bo Ty chyba i tak zrobisz jak bedzie Ci dyktowalo Twoje serce.
W tej sytacji moze stracic corke.
Widocznie nie ma takiej swiadomosci.
No coz matki sie nie wybiera , ale sie ja po prostu ma.
Co do chlopaka , to nie zostawiaj go teraz i oszczedzaj mu tych stresogennych informacji, bo
one moga znowu zburzyc jego psychiczny i bardzo niestabilny spokoj.
Radze naprawde uwazac na jego krucha kondycje psychiczna.
On naprawde Ciebie potrzebuje , jak nigdy dotad, wez to koniecznie pod rozwage.
W sumie to od Ciebie tak naprawde bedzie zalezec , czy chlopak upora sie z ta hustawka roznych mysli dot. tego co sie wydarzylo.
Badz przy nim i otaczaj cieplem , a wszystko z pewnoscia wroci za jakis czas do normy.
Tak naprawde to odpowiadasz za niego .
Czy tego chcesz czy tez nie.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Większe wsparcie okazuje mi nawet babcia
Wyobraźcie sobie, że byłam dziś u niej, bo mieszka obok mnie i powiedziała że jak chcę się z A. spotykać to mogę u niej w domu, bo ma oddzielne wejście.
I że może się rozstaniemy ale na pewno nie teraz, bo to nie czas.. Może za rok, dwa a może będziemy razem na zawsze (jej słowa). Mówiła, że słyszy opinię o A. że to naprawdę dobry chłopak, tylko miał/ma ciężką sytuację w domu. Moja matka argumentuje sytuację słowami: "Ojciec się w grobie przewraca". Powiedziałam to babci, ale tylko się rozpłakała (to był jej syn) i powiedziała, że przecież to ja sama (miałam 15 lat) woziłam go do szpitala z sąsiadką i opiekowałam się nim, więc takie argumenty są po prostu nie na miejscu.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Doskonale rozumiem co czujesz , ale musisz wszystko przetrawic i
ustawic zycie na wlasciwa sciezke.
Poki co nie dopuszczaj do siebie czarnych i smutnych scenariuszy, bo one tylko Cie
doluja .
A taki stan Twojej psychiki tez nie jest za dobry.
Wierze, ze jakos przebrniesz przez ten koszmar.
ustawic zycie na wlasciwa sciezke.
Poki co nie dopuszczaj do siebie czarnych i smutnych scenariuszy, bo one tylko Cie
doluja .
A taki stan Twojej psychiki tez nie jest za dobry.
Wierze, ze jakos przebrniesz przez ten koszmar.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Kilka godzin temu wróciłam z Mazur na których byłam z koleżankami i A. Oczywiście moja mamusia dzwoniła do dziewczyn żeby "odpowiedziały szczerze czy A. tam jest bo moja siostra gada jej, że na pewno jest a one mnie kryją na pewno". Pewnie powiecie, że mogłam wprost powiedzieć, że jadę z nim i tyle ale jak to zrobić jak matka mi każe wypier..lać do niego?
Koleżankom powiedziała, że jak się dowie, że A. z nami jest to pójdę na zaoczne studia i do pracy (bo chciałam na dzienne i mam mieszkanie z koleżankami załatwione tanio). Nie rozumiem co to ma być za "kara" szczególnie, że na mieszkanie babcia mi miała dawać. Na Mazurach było cudownie, ale co dalej? Nie mogę się doczekać kiedy wyprowadzę się do Warszawy, ale z drugiej strony jak będę się spotykać z A.? Jestem jeszcze bardziej pewna po tych 4 dniach, że jest wszystkim co mam. 
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Dobry wieczór Kochane, przepraszam, że znów piszę to samo, ale już naprawdę nie wiem co mam robić. Sytuacja się nie zmieniła, tzn zaczęłam rozmawiać z siostrą i już normalnie jest, ale z A. nadal prawie się nie spotykam. Byłam u niego ponad tydzień temu a jak wróciłam to już matka z krzykiem, że jeżdżę do tego wisielca i ona mi to skończy. Nic nie odpowiedziałam. Dziś pojechałam z koleżankami nad wodę a ona myślała, że on też tam będzie i krzyczała, żebym wypier...lała do niego jak mi tak na nim zależy. Nie wiem już co robić, nie chcę zostawiać ani jego ani kłócić się z matką. Raczej nie wyprowadzę się do niego, bo chociaż mogłabym to nie chcę aż tak na ostrzu noża wszystkiego stawiać, za co będziemy u niego żyli? On przez 2 lata ma szkołę jeszcze, bo jest w technikum, ja już zaczynam studia. Może rzeczywiście lepszym wyjściem będzie praca i studia zaoczne, żeby mieć chociaż swoje pieniądze i nie słuchać, że jestem na jej utrzymaniu. Może kiedy A. skończy tą szkołę to razem gdzieś zamieszkamy, ale to masa czasu jeszcze. Co mi doradzacie? Nie mam pojęcia co robić. Pomocy!!
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
wsparcie to najważniejsza sprawa.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Młodzi jesteście jeszcze... chłopakowi w tym wieku masa rzeczy do głowy przychodzi... Jak nie chce pomocy, chce się zabić to musi być bardzo zdesperowany. Myślę w ogóle że jakby cię bardzo kochał to by nie chciał cię zostawiać w tak straszny sposób...
Jak chcesz z nim być i on z Tobą ale tak na 100%, to musicie jeszcze dłuugo poczekać bo on ma jeszcze 2lata szkoły... a i musisz pamiętać że jest 2 lata młodszy od Ciebie(z tego co wywnioskowałam) i myśli nieco inaczej... Może nie chce się angażować w coś więcej z Tobą... ?
A jak obojgu wam na sobie zalezy to nie przejmujcie się mamą, bo wy sami wiecie co wam w duszy gra...
Jak chcesz z nim być i on z Tobą ale tak na 100%, to musicie jeszcze dłuugo poczekać bo on ma jeszcze 2lata szkoły... a i musisz pamiętać że jest 2 lata młodszy od Ciebie(z tego co wywnioskowałam) i myśli nieco inaczej... Może nie chce się angażować w coś więcej z Tobą... ?
A jak obojgu wam na sobie zalezy to nie przejmujcie się mamą, bo wy sami wiecie co wam w duszy gra...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Mój A. jest młodszy o rok, po prostu ja skończyłam liceum a on chodzi do technikum, stąd to nieporozumienie. Cóż dopóki nie skończy szkoły nie mamy szans na to żeby było dobrze. Dopiero jak zacznie zarabiać to wtedy pomyślimy o zamieszkaniu razem. Ja właśnie złożyłam papiery na studia i poskładałam paręnaście CV, może dzięki pracy nie będę słuchać, że muszę robić coś dlatego że jestem na jej utrzymaniu.
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
A, dziękuję za sprostowanie
Bo zrozumiałam to jako to, że jest młodszy o 2 lata.
Hmm, a w wakacje nie szuka żadnej pracy? Gdybyście razem poszukali byłoby na pewno łatwiej, a nie że tylko Ty szukasz..
Hmm, a w wakacje nie szuka żadnej pracy? Gdybyście razem poszukali byłoby na pewno łatwiej, a nie że tylko Ty szukasz..
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
On też szuka, od poniedziałku ma iść chyba, ale co to da, dopóki szkoły nie skończy nie będzie dobrze. Poza tym praktycznie się nie spotykamy i czuję, że oddalamy się od siebie, ja załatwiam szkołę, on wieczorami wychodzi gdzieś ze znajomymi się spotkać, kłócimy się o banały a myślę że jak znajdę pracę i zacznę szkołę w ogóle ten związek się rozpadnie.
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Witam wszystkie forumowiczki po prawie półrocznej przerwie. Niestety związek się posypal. Wiem ze było w tym sporo mojej winy, bo nie potrafiłam przeciwstawić się matce, on ciągle nalegał na spotkania , a ja miałam dość pretensji matki. Sytuacja wygląda tak, że miałam kogoś, ale to kompletnie nie wyszło, nic do niego nie czułam. Nadal kocham swojego ex, on zresztą mnie też, bo odnowiliśmy kontakt. Teraz nic z tego nie będzie, ja tu w stolicy, on 100 km ode mnie, zresztą jeszcze rok nauki mu został. Powiedziałam że pomyślimy o wszystkim jak skończy szkołę, znajdzie pracę. Wtedy byśmy nikomu nie musieli się tłumaczyć. Próbuję go też wyciągnąć na terapię, zobaczymy z jakim skutkiem, póki co stawia opory, ale powiedziałem albo terapia albo koniec raz na zawsze. Co myślicie? Co radzicie?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Myślę, że terapia jest najlepszym rozwiązaniem, bo skoro targnął się na swoje życie, może zrobić to ponownie. Bez powodu człowiek nie robi takich rzeczy. Depresja, załamanie, akt desperacji -to nie bierze się z nikąd a samo nie wyleczy się nawet jeśli wydaje się, że już wszystko jest w porządku.
Jeżeli Cię kocha to zgodzi się pójść na terapię. Mógłby nawet razem z Tobą jeśli ma opory lub wstydzi się, czy też obawia. We dwoje zawsze raźniej...
Jeżeli Cię kocha to zgodzi się pójść na terapię. Mógłby nawet razem z Tobą jeśli ma opory lub wstydzi się, czy też obawia. We dwoje zawsze raźniej...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Nie wiem czy w ogóle powinnam do niego wracać. Czy to dziś czy za rok matka mnie zabije. A co jeśli zostanę potem sama albo z dzieckiem bo on się zabije?
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Jest to ciężki orzech do zgryzienia, bo tak naprawdę nie masz tej pewności, że wszystko jest ok, bo nie będzie jeżeli nie podejmie się terapii. Takie coś samo nie znika. To, że on może teraz zachowywać się normalnie, twierdzić, że dobrze się czuje itd., uśmiechać nie oznacza, że wszystko w jego głowie wraca do normy, że jest poukładane. Nie można samemu wyjść z depresji, bo prędzej czy później te zgromadzone emocje w człowieku eksplodują ponownie w najmniej oczekiwanym momencie.
Podobnie jest z alkoholizmem. Alkoholik myśli, że wszystko jest w porządku, że nie ma problemu z piciem a pije do nieprzytomności i tak mógłby non stop. A problemu przecież ''nie ma''.
Po to są lekarze, specjaliści aby pomagali ludziom borykającymi się z problemami. Tym bardziej, gdy ktoś usiłował popełnić samobójstwo.
Dlatego moim zdaniem powinnaś albo go namówić na leczenie jeśli go naprawdę kochasz i chcesz z nim żyć, albo dobrze się zastanowić czy w ogóle są szanse żeby wziął się za siebie i czy jest sens żyć w ciągłym strachu, obawie o drugą osobę.
Podobnie jest z alkoholizmem. Alkoholik myśli, że wszystko jest w porządku, że nie ma problemu z piciem a pije do nieprzytomności i tak mógłby non stop. A problemu przecież ''nie ma''.
Po to są lekarze, specjaliści aby pomagali ludziom borykającymi się z problemami. Tym bardziej, gdy ktoś usiłował popełnić samobójstwo.
Dlatego moim zdaniem powinnaś albo go namówić na leczenie jeśli go naprawdę kochasz i chcesz z nim żyć, albo dobrze się zastanowić czy w ogóle są szanse żeby wziął się za siebie i czy jest sens żyć w ciągłym strachu, obawie o drugą osobę.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
-
sweetangel
- Miła Kobietka
- Posty: 32
- Rejestracja: czw cze 05, 2014 9:13 pm
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Spróbuje namówić go na terapię a wspólne życie jest możliwe dopiero kiedy skończy szkołę i nie będziemy musieli się nikomu tłumaczyć. Bo prawdziwa miłość wytrzyma wszystko, wszystkie burze. Naprawdę
Re: Mój chłopak próbował popełnić samobójstwo, jak mu pomóc?
Też tak uważam.sweetangel pisze:Bo prawdziwa miłość wytrzyma wszystko, wszystkie burze. Naprawdę
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość
