Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Hejka wszystkim mam na imie Alicja. Jestem z chlopakiem juz od 5 miesiecy dogadujemy sie super ze soba, ale od dluzszego czasu on zachowuje sie dziwnie. Podal mi haslo do facebooka i weszlam na wiadomosci a tam rozmowa z jego kumpela moja dziewczyna jest nudna i beznadziejna heh na spotkaniach sie nudze. A to nie jest prawda szydzil mna i sie wysmiewal ;(. Co zrobic w tym przypadku POMOZCIE. Z gory dzieki za kazde odpowiedzi. 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Wiesz Alu . Tak nie postepuje chlopak to jest brak szacunku . Ja bym porozmawiała z nim o tym . Ale raczej bym zakonczyła znajomosc
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
ja bym zakonczyla ta znajomosc
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Porozmawiałabym z nim a później najprawdopodobniej zakończyła znajomość.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
To przykre ja tez bym zakończyła znajomość
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Witam cię Alicjo.
Na samym początku żądaj wyjaśnień tylko musisz wymyślić jakiś podstęp żebyś nie wyszła na taką co kontroluje go gdzie się tylko da. I dopiero potem podjąć odpowiednie kroki
lub
zapytać się go bezpośrednio dlaczego tak napisał.
Pozdrawiam.
Na samym początku żądaj wyjaśnień tylko musisz wymyślić jakiś podstęp żebyś nie wyszła na taką co kontroluje go gdzie się tylko da. I dopiero potem podjąć odpowiednie kroki
lub
zapytać się go bezpośrednio dlaczego tak napisał.
Pozdrawiam.
Adrian

Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Nieważne od sytuacji... i tak wychodzimy na te co kontrolują wszystko... Nawet mając hasło.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Bezczelny typek ;/ Powiem ci tak skoro on cie tak obgaduje do swojej kumpeli to co bedzie pozniej, robi z ciebie nudziare a w rzeczywistosci jest inaczej. Kopnij go w pupe tak mocno zeby poczul;/
-
paula
Re: Moj chlopak obgaduje mnie ze swoja kumpela.
Opowiem ci moją historię która dała mi ogromną nauczkę..
Co prawda znam hasło do konta facebookowego/mailowego itd mojego ukochanego ale nie wchodzę na nie. A czemu? Już opowiadam..
Mój chłopak przede mną miał dziewczynę, jednak rozstali się raczej w zgodzie. Czasem jeszcze korespondowali do siebie ale odkąd jest ze mną to było to raptem kilka razy (jesteśmy 4 lata razem). Mój ukochany ma tendencję nie odpisywania na maile, ale jeśli już to robi to najpierw pisze w wordzie a dopiero później kopiuje i wysyła do kogoś. Ona napisała, pytała co u niego, a on odpisał ale nie wysłał. Zostawił tą wiadomość na komputerze. A pech chciał że byłam sama w pokoju, chciałam sprawdzić coś na kompie i to przeczytałam.. Przeczytałam że niby pozornie jest wszystko ok, że niby jest szczęśliwy ale nie do końca.. wiecie jak to zabolało? byłam na niego taka zła.. nie dlatego że to napisał, tylko dlatego że nie do końca był ze mną szczery, że jednak coś mu nie odpowiadało a mi o tym nie powiedział. W rezultacie zrobiłam mu o to awanturę że z nią pisze (nie wysłał jej tego maila tylko skasował - tak! wierze w to!) i co? i pokarałam sama siebie! po co było mi to wiedzieć? jakby chciał to by sam mi o tym powiedział/napisał. A tak się przez 2 dni głowiłam co jest nie tak. Całe szczęście sobie to wyjaśniliśmy i zrozumiałam że naprawdę nie warto się wtrącać w sprawy drugiej osoby zwłaszcza jeżeli nie jesteśmy o to proszeni. Od tamtej pory nie sprawdzam mu komputera i nawet chcę aby był obok gdy korzystam z jego kompa choćby dlatego że człowiek jest istotą która nie ma silnej woli i zapewne bym znów mogła coś znaleźć.. a czasem po prostu lepiej nie wiedzieć
a teraz przechodząc do twojej sprawy..
cóż, musisz mu powiedzieć że to przeczytałaś, nie będzie to łatwe ani dla ciebie ani dla niego. Ale jeśli chcesz być z nim - a on z tobą, to sobie to wyjaśnicie (tak jak ja z moim chłopakiem 3 lata temu) i będziecie razem szczęśliwi. To nie będzie proste ale tak naprawdę sama się pokarałaś
sama zapewne też niejednokrotnie mówisz przed swoimi koleżankami coś na twojego chłopaka czego on wiedzieć nie musi, prawda? 
jeśli on ci to wytłumaczy i (na 90% początkowo się obrazi ale potem mu przejdzie) to naprawdę przetrwacie już wszystko - jak mówię, wiem to z doświadczenia
Co prawda znam hasło do konta facebookowego/mailowego itd mojego ukochanego ale nie wchodzę na nie. A czemu? Już opowiadam..
Mój chłopak przede mną miał dziewczynę, jednak rozstali się raczej w zgodzie. Czasem jeszcze korespondowali do siebie ale odkąd jest ze mną to było to raptem kilka razy (jesteśmy 4 lata razem). Mój ukochany ma tendencję nie odpisywania na maile, ale jeśli już to robi to najpierw pisze w wordzie a dopiero później kopiuje i wysyła do kogoś. Ona napisała, pytała co u niego, a on odpisał ale nie wysłał. Zostawił tą wiadomość na komputerze. A pech chciał że byłam sama w pokoju, chciałam sprawdzić coś na kompie i to przeczytałam.. Przeczytałam że niby pozornie jest wszystko ok, że niby jest szczęśliwy ale nie do końca.. wiecie jak to zabolało? byłam na niego taka zła.. nie dlatego że to napisał, tylko dlatego że nie do końca był ze mną szczery, że jednak coś mu nie odpowiadało a mi o tym nie powiedział. W rezultacie zrobiłam mu o to awanturę że z nią pisze (nie wysłał jej tego maila tylko skasował - tak! wierze w to!) i co? i pokarałam sama siebie! po co było mi to wiedzieć? jakby chciał to by sam mi o tym powiedział/napisał. A tak się przez 2 dni głowiłam co jest nie tak. Całe szczęście sobie to wyjaśniliśmy i zrozumiałam że naprawdę nie warto się wtrącać w sprawy drugiej osoby zwłaszcza jeżeli nie jesteśmy o to proszeni. Od tamtej pory nie sprawdzam mu komputera i nawet chcę aby był obok gdy korzystam z jego kompa choćby dlatego że człowiek jest istotą która nie ma silnej woli i zapewne bym znów mogła coś znaleźć.. a czasem po prostu lepiej nie wiedzieć
a teraz przechodząc do twojej sprawy..
cóż, musisz mu powiedzieć że to przeczytałaś, nie będzie to łatwe ani dla ciebie ani dla niego. Ale jeśli chcesz być z nim - a on z tobą, to sobie to wyjaśnicie (tak jak ja z moim chłopakiem 3 lata temu) i będziecie razem szczęśliwi. To nie będzie proste ale tak naprawdę sama się pokarałaś
jeśli on ci to wytłumaczy i (na 90% początkowo się obrazi ale potem mu przejdzie) to naprawdę przetrwacie już wszystko - jak mówię, wiem to z doświadczenia
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość