DDA
Re: DDA
DDA to ciężka sprawa... przede wszystkim- czy Twój mąż zdaje sobie sprawę, że dzieciństwo miało wpływ na jego życie i jest świadomy problemu jaki go dotyczy? Najlepszym sposobem dotarcia do takiej osoby, jest po prostu terapia - sam sobie uświadomi jak przeszłość wpływa na jego obecne relacje z otoczeniem, jego emocje i ogólnie obecne życie.Życie z taką osobą jest wyzwaniem, a może Ty poradź się jakiegoś specjalisty. Teraz coraz więcej instytucji zajmuje się problemem DDA. Nie wiem jak bardzo Twój partner przejawia cechy DDA, wydaje mi się jednak, że najlepiej skonsultować problem ze specjalistą.
-
perelka780
Re: DDA
Jest w pelni swiadom,jak zostal obciazony przez rodzicow. Z matka nie gada,kontakty tylko sporadyczne nieinicjowane przez niego. zreszta jego matka to material na odrebny watek. na terapie nie pojdzie bo twierdzi ze da sobie rade sam (ale nie daje). ponoc DDA tak maja. dzieki za rade ja pojde pogadac z terapeuta.
-
nina19
Re: DDA
WItaj 
Ja nigdy nie miałam do czynienia z takimi ludźmi ale wiem, że jemu jak i Tobie potrzebne są regularne wizyty u specjalisty. On mu pomoże i zarazem da Tobie rady jak z nim postępować.
Ja tutaj nic nie doradzę ale podam Ci adres strony na której możesz więcej poczytać o tym problemie i ludziach którzy go mają. Powodzenia.
http://www.dda.pl/index.php?option=com_ ... 64&catid=2
Ja nigdy nie miałam do czynienia z takimi ludźmi ale wiem, że jemu jak i Tobie potrzebne są regularne wizyty u specjalisty. On mu pomoże i zarazem da Tobie rady jak z nim postępować.
Ja tutaj nic nie doradzę ale podam Ci adres strony na której możesz więcej poczytać o tym problemie i ludziach którzy go mają. Powodzenia.
http://www.dda.pl/index.php?option=com_ ... 64&catid=2
Ostatnio zmieniony czw sie 30, 2012 1:08 am przez nina19, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: DDA
DDA to nie choroba!!! ludzie na to nie chorują ! to po prostu określenie oznaczające ludzi dorastających w rodzinie z problemem alkoholowym , mających w życiu dorosłym problemy z komunikacją , z poczuciem własnej wartości itd. Wracając do problemu , skoro mąż zaprzecza i nie uświadamia sobie problemu idź do specjalisty na pewno uzyskasz radę, może jakieś grupy wsparcia... powodzenia!
Re: DDA
nina19 pisze:Jest to choroba psychiczna. Każde zaburzenia psychiczne można nazwać chorobą.
Nie wiem skąd masz taką wiedzę ?! bzdura!! totalna !! nie będę teraz robić wykładów na ten temat ale jak nie jesteś pewna czegoś to nie twórz własnych teorii.... to prostu syndrom zachowań! DDA nie występuje w żadnej klasyfikacji jako jednostka chorobowa!!! Alkoholizm owszem jest chorobą ale nie bycie Dorosłym Dzieckiem Alkoholika!
-
nina19
Re: DDA
Ja jestem pewna tego co mówię. Nie chce tu udawadniac sobie na wzajem racji. Masz inne zdanie i ja mam inne. Może źle się wyraziłam, że to choroba ale na pewno nie pomyliłam się co do tego, że to zaburzenia psychiczne.
Nie czepiaj się słówek.
Nie czepiaj się słówek.
Ostatnio zmieniony śr sie 29, 2012 11:56 am przez nina19, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: DDA
nina19 pisze:Ja jestem pewna tego co mówię. Nie chce tu udawadniac sobie na wzajem racji. Masz inne zdanie i ja mam inne. Może źle się wyraziłam, że to choroba ale na pewno nie pomyliłam się co do tego, że to zaburzenia psychiczne.
Nie czepiaj się słówek.
Ale to jest fakt nie inne zdanie
Re: DDA
DDa to nie jest żadna choroba a już na pewno nie psychiczna!Nina Ty weź nie świruj.Gdzie Ty takie głupoty wyczytałaś?
Ludzie z tym zaburzeniem(nie psychicznym!!) muszą chodzić na terapię(nie leczenia!)która trwa około 2 lat.
Ludzie z tym zaburzeniem(nie psychicznym!!) muszą chodzić na terapię(nie leczenia!)która trwa około 2 lat.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
nina19
Re: DDA
Po 1. na początku podkreśliłam, że nie miałam do czynienia z tą " chorobą ", więc nie miałam pojęcia, że to nie jest choroba. Jak przeczytałam, to dużo się nie myliłam, są to zaburzenia psychiczne. Po 2. Tak czy siak radę dałam dobrą.
Czepianie się słówek. Przestańcie na mnie najeżdżać! Psujecie atmosferę na tym forum, tylko dlatego, że myslałam, że jest to choroba.
A ty dzo uważasz, że nie mam pojęcia w tematach w którym się wypowiadam? Jakoś nikt się jeszcze nie skarżył, że źle doradzałam.
Czepianie się słówek. Przestańcie na mnie najeżdżać! Psujecie atmosferę na tym forum, tylko dlatego, że myslałam, że jest to choroba.
A ty dzo uważasz, że nie mam pojęcia w tematach w którym się wypowiadam? Jakoś nikt się jeszcze nie skarżył, że źle doradzałam.
-
nina19
Re: DDA
Za co w ogóle wy mnie tak nienawidzicie. Za to, że w wielu tematach odpowiadam, że staram sie pomóc?
Nie podoba Ci się post dzo, to go usuń i załatwione, a nie , że będziesz mnie obrażać. Spójrz na siebie i się zastanów nad sobą.
Każdy ma prawo się mylić ale ja złej rady nie dałam.
Poprawiłam swój błąd . Zadowolone?
Nie podoba Ci się post dzo, to go usuń i załatwione, a nie , że będziesz mnie obrażać. Spójrz na siebie i się zastanów nad sobą.
Każdy ma prawo się mylić ale ja złej rady nie dałam.
Poprawiłam swój błąd . Zadowolone?
Re: DDA
Jak dla mnie to nie chodzi o to czy masz stąd odejść czy nie.Mnie osobiście denerwuje że (według mnie)uważasz się za eksperta w każdej dziedzinie,wszystko wiesz najlepiej i twardo trzymasz się swojego zdania choć czasem się mylisz.Poza tym przez Ciebie było wiele kłótni choć Ty uważasz że odwrotnie.Forum jest dla każdego i nie zawsze jest miłonina19 pisze:A tak wgl. jeżeli nie chcecie mnie na tym forum to mówcie, a ja już nie będę się tu udzielać. Wolę nie wchodzić juz na to forum niż ciągle czytać obraźliwe teksty i docinki.
Kto tego chce?
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: DDA
Nina wyluzuj ... jak mamy inne zdanie to piszemy, to samo jak w tym temacie ja mam wiedzę na temat DDA i drażni mnie jak ktoś nie ma pojęcia a upiera się przy swoim. Twoje wypowiedzi często sprawiają wrażenie , że wiesz wszystko najlepiej... Nie unoś się , masz ochotę pisz nie masz nie pisz 
-
nina19
Re: DDA
Ja nie upierałam się, że mam wiedzę na temat DDA tylko uważałam, że problemy psychiczne takie jak te można nazwać choroba psychiczną. Rozumiem, że masz odmienne zdanie ale gdybyś napisała to rzyczliwiej to sprawa by sie potoczyła inaczej.Masjaa pisze:Nina wyluzuj ... jak mamy inne zdanie to piszemy, to samo jak w tym temacie ja mam wiedzę na temat DDA i drażni mnie jak ktoś nie ma pojęcia a upiera się przy swoim. Twoje wypowiedzi często sprawiają wrażenie , że wiesz wszystko najlepiej... Nie unoś się , masz ochotę pisz nie masz nie pisz
Mycha Ty również nigdy nie przyznałaś, że moszesz się mylić, choć było pare razy, że miałaś odmiennie zdanie, ja miałam odmienne i ktoś inny również.
Jestem problemem kłutni to ok. Narka.
Re: DDA
Nina nie zachowuj się jak obrażony dzieciak
nie umiesz przyjmować krytyki ? skąd pomysł, że ktoś Cię nienawidzi ? trzeba z dystansem podchodzić do niektórych wypowiedzi i nie brać wszystkiego do siebie
nie Ty byłaś powodem dyskusji tylko Twoje opinie
na forach często dochodzi do pyskówek 
-
dzo
Re: DDA
Nie mogę usunąć Twojego konta bo nie mam takich uprawnień
może to zrobić admin jedynie
Ale po co masz usuwać konto ? Takim właśnie zachowanie pokazujesz jak jesteś jeszcze dziecinna.
Nie przyjmujesz do siebie krytyki tylko rzucasz zabawki i uciekasz z piaskownicy.
Skoro nie umiesz dyskutować na forum to do wiedzenia
Ale po co masz usuwać konto ? Takim właśnie zachowanie pokazujesz jak jesteś jeszcze dziecinna.
Nie przyjmujesz do siebie krytyki tylko rzucasz zabawki i uciekasz z piaskownicy.
Skoro nie umiesz dyskutować na forum to do wiedzenia
-
nina19
Re: DDA
Jak dyskutuję, to zarzucasz mi, że saśmiecam forum i wszczynam kłutnie, a jak chcę siedzieć cicho i odejść z tego forum, to uważasz, że dzieckiem jestem.
Przyjęłam krytykę, a teraz nie mam zamiary więcej tu pisać, bo te kłutnie to właśnie dziecinada.
Co mam zrobić, żeby usunęli mi konto?
Przyjęłam krytykę, a teraz nie mam zamiary więcej tu pisać, bo te kłutnie to właśnie dziecinada.
Co mam zrobić, żeby usunęli mi konto?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 2 gości