Sama nie wim od czego zacząć. Najlepiej chyba od poczatku.
Z mężem jestem dwa lata po ślubie piec miesięcy. Kocham go najbardziej na świecie ale to chyba przestało mieć juz sens... Nie rozmawia ze mną traktuje jak powietrze nie przytula nie mówi ze kocha... Sexu nie ma wcale. Więcej nas dzieli niż laczy
Mam metlik w glowie
-
LADY_MAKBET
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: ndz lis 15, 2015 11:02 am
-
Pletwa Reborn
Re: Mam metlik w glowie
Niech zgadne: ma z nim poważnie porozmawiać, albo skończyć ten związek?
Re: Mam metlik w glowie
No chyba własnie od rozmowy powinna zacząć. Bo może jakis stres w pracy lub coś.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
annalasowska
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: wt lis 17, 2015 9:16 am
Re: Mam metlik w glowie
Może ona ma jakiś problem który go gryzie od środka i dlatego jest taki oschły
platformy
Re: Mam metlik w glowie
A co Ty doradzasz, jeśli nie rozmowę? Chętnie poczytam.Pletwa Reborn pisze:Niech zgadne: ma z nim poważnie porozmawiać, albo skończyć ten związek?
Re: Mam metlik w glowie
ja nie widzę innego rozwiązania, niż rozmowa, tylko rozmowa a nie kłótnia i pretensje. Może coś się dzieje, co go stresuje i zaprząta mu głowę. Zawsze warto rozmawiać.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość