kolega z pracy

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Martekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw gru 20, 2018 5:41 pm

kolega z pracy

Post autor: Martekk »

Hej !

Mam 24 lata, od ponad roku jestem singielką. Nie uważam się, za osobę nieatrakcyjną. Widzę, że podobam się płci przeciwnej w tym JEMU.

Od początku. Zaczęłam we wrześniu pracę w sporej korporacji, poznałam tam właśnie JEGO. początkowo nie zainteresowany, rzekłabym nawet niesympatyczny. Po około miesiącu coś się zmieniło, wspólny papieros, rozmowy, żarty często z podtekstem, parkowanie samochodu obok siebie... Za każdym razem jak mnie widział uśmiech od ucha do ucha (Tak pozostało do dziś)

Codziennie słyszałam "cześć słońce, kochanie itp."
Wypytywał mnie o związek, sam zawsze o sobie .mówił JA, jadę SAM, siedzę w domu SAM, nigdy nie wspomniał o kobiecie . Aż pewnego dnia zapytałam czy z kimś mieszka ( całkiem przez przypadek) odpowiedział "tak . Z laską " po czym spuścił wzrok i szybko zmienił temat .
(Ostatnio dodał, że na początku zawsze jest fajnie, a później jest tylko coraz gorzej)

Zauroczyłam się, nie mogę przestać o nim myśleć i sądzę że też mu się podobam - często słyszałam komplementy z jego strony. Problem polega na tym, że nigdy nie padło z jego strony zaproszenie na spotkanie.
Ostatnio rozmawialiśmy o wyjeździe na snowboard i czułam, że chciałby mnie zaprosić ale nic nie powiedział. Sama się wstydzę wyjść z taką propozycją.

I teraz nie wiem co robić. Czy sobie go odpuścić czy czekać na ruch z jego strony i dalej sobie flirtować w pracy... pomóżcie proszę :)
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: kolega z pracy

Post autor: Jamelia »

On tez moze sie wstydzi. Przy nastepnej rozmowie na.te tematy mozesz rzucic tekst chcialabym Cie zobaczyc w takiej czy innej sytuacji.. albo zwyczajnie fajnie by bylo.wybrac sie razem. To mu ulatwi rozwinac temat jesli rzeczywiscie chcialby z Toba jechac
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Ana93
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: pn lis 07, 2016 2:01 pm

Re: kolega z pracy

Post autor: Ana93 »

Hej :)

Wiesz, możliwe że on też się wstydzi. Ja jednak miałabym na uwadze to że powiedzial ze mieszka z ,,laską". Więc tak jakby jest zajęty. Najpierw wolałabym sprawdzic jak faktycznie wygląda sytuacja.
Tusia
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: czw sty 17, 2019 3:14 pm

Re: kolega z pracy

Post autor: Tusia »

Ale z czym ty masz wlasciwie problem? xD
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość