kiedy pora na rozstanie...
kiedy pora na rozstanie...
Wiem, że temat cieżki i trudny.. ale zawsze przychodzi takie moment...
No właśnie.. kiedy zgodzić się i udać do weterynarza aby uśpić zwierzę....
No właśnie.. kiedy zgodzić się i udać do weterynarza aby uśpić zwierzę....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
ja miałam psa 16 lat miał nasz Domelek ale już nie chodził sikał pod siebie marniał w oczach i uśpiliśmy co było dla mnie podwójnie cięzkie bo byłam w ciąży a pani powiedziała wstrzykując mu zastrzyk usypiający aby mówić do niego żeby nie czuł się samotny,więc mówiłam do niego głaskałam przytulałam go i wyłam jak bóbr po 20 minutach pies zasnął na zawsze
Re: kiedy pora na rozstanie...
No właśnie nasz już ma 15.... nogi się pod nim uginają.. ledwo podnosi łapy...
nie trzyma moczu ani kału... ;/
nie dosłyszy, słabo widzi jak sie okazało.. i ma kiepski węch już...
5 cm przed nim trzymam parówkę i jej nie czuje.... ;/
i jesteśmy w kropce...
nie trzyma moczu ani kału... ;/
nie dosłyszy, słabo widzi jak sie okazało.. i ma kiepski węch już...
5 cm przed nim trzymam parówkę i jej nie czuje.... ;/
i jesteśmy w kropce...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
Kayra my uśpilismy bo nam go szkoda było takie zwierzę się już tylko męczy ja wiem że to boli bo i ja wyłam ale wiedziałam że on już nie ma siły i albo mu pomożemy albo zdechnie w męczarni za jakiś czas
Re: kiedy pora na rozstanie...
no właśnie... tylko że decyzję musi podjąć moja siostra...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
to nie jest łatwa decyzja ale czasami trzeba
Re: kiedy pora na rozstanie...
wiem.. zobaczymy.. siostra ma niedługo przyjechać do domu.. i zobaczymy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
powodzenia
Re: kiedy pora na rozstanie...
Kay i jaka decyzja zapadła ?wiem że ciężko jest ale czasami trzeba
Re: kiedy pora na rozstanie...
Ech... Kochana bardzo, bardzo Ci współczuję. Wiem jak ciężko jest podjąć taką decyzję...
Ludzie często nie myślą o własnych pupilach tylko o sobie. Przedłużają cierpienia, bo żal im jest się rozstać, ale nie pomyślą, że takim czymś przedłużają zwierzakowi męki. Pies nie powie pomóżcie, skróćcie cierpienie. Nie poprosi o eutanazję... To nie człowiek.
Jeżeli czujesz, że powinnaś to zrobić i wtedy mu ulżysz -to zrób to...
Jesteś silną kobietką :* , przetrwasz rozstanie... Wierzę, że nie jest łatwo podjąć taką decyzję i równie bardzo boli...
Ludzie często nie myślą o własnych pupilach tylko o sobie. Przedłużają cierpienia, bo żal im jest się rozstać, ale nie pomyślą, że takim czymś przedłużają zwierzakowi męki. Pies nie powie pomóżcie, skróćcie cierpienie. Nie poprosi o eutanazję... To nie człowiek.
Jeżeli czujesz, że powinnaś to zrobić i wtedy mu ulżysz -to zrób to...
Jesteś silną kobietką :* , przetrwasz rozstanie... Wierzę, że nie jest łatwo podjąć taką decyzję i równie bardzo boli...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: kiedy pora na rozstanie...
najgorsze, że nie ja podejmuję decyzję,...
moja siostra musi....
moja siostra musi....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
a nie możecie zadzwonić jakos się skontaktować z nią?lub podjąć decyzję za nią aby psinka się nie męczyła?
Re: kiedy pora na rozstanie...
Ona chce przyjechać.. i pójść sama do lekarza.....
nie wiem... co mam jej wiecej powiedzieć...
nie wiem... co mam jej wiecej powiedzieć...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
rozumiem ale szkoda psiaka bo sie męczy mam nadzieje że przyjedzie jak najszybciej
Re: kiedy pora na rozstanie...
też mam taką nadzieję...
no ale... jej decyzja...
no ale... jej decyzja...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
Kay nie miałabym serca tego zrobić
nie wiem... chyba do ostatniego dnia siedziałabym obok pupila, wiem że by się męczył, ale nie potrafiłabym uśpic 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: kiedy pora na rozstanie...
tylko że czasem trzeba...
natomiast widok dużego przypomina mi, że mój mały tez ma już 13 lat... ;/
natomiast widok dużego przypomina mi, że mój mały tez ma już 13 lat... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
Nie mogłabym mimo to
ktoś musiałby zrobić to bez mojej wiedzy i żebym nie widziała...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: kiedy pora na rozstanie...
No tak.. ale np u mnie ja mam malego psa, siostra tego duzego...
I niestety nikt za nia decyzji nie podejmie, co najwyzej maz....
I niestety nikt za nia decyzji nie podejmie, co najwyzej maz....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
Nadal bez decyzji, Kay...?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: kiedy pora na rozstanie...
Siostra dopiero w przyszłym tygodniu będzie.. i ma do weterynarza iść...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: kiedy pora na rozstanie...
Kay i co z piesiem ?
Re: kiedy pora na rozstanie...
oj szkoda bo sie psinka meczy 
Re: kiedy pora na rozstanie...
no szkoda... ale .. jej pies.. jej decyzja...
wczoraj się o to ścięłyśmy....
wczoraj się o to ścięłyśmy....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość