Piesek z schroniska
-
kwiatuszek118
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 21
- Rejestracja: wt lis 06, 2012 9:06 pm
Piesek z schroniska
Mam pewien problem z pieskiem ze schroniska. Jest u mnie dopiero dwa dni. Piesek ma dopiero rok ale nie należy do małych ras. Jest to hasky. Dla tego sprawa jest tak poważna. Piesek reaguje, nie koniecznie się słucha no ale to dopiero 2 dni nie wymagam cudów. Ale piesek na spacerze ugryzł mnie. ładnie szedł do puki coś mu nie odbiło. Zaczął skakać i łapać mnie za ręce na prawdę mocno. Ewidentnie mnie atakował, skakał na mnie gryzł w ręce. Ratowałam się smyczą którą się zajął na chwilę poszarpał i znowu zaczął na mnie skakać z zębami. dopiero gdy stanęłam skoczył ugryzł mnie i się uspokoił. Co zrobić z takim zachowaniem mam małego brata nie chce żeby mu się coś stało.
Re: Piesek z schroniska
Wydaje mi się, że pies potrzebuje zabawy. Szczególnie, jeżeli to młode zwierzę.Mój pies też czasem się tak zachowuje- niestety nie rozumie, że nie jest już szczeniakiem z małymi ząbkami.
Polecałabym zabawy z piłką itp. Warto także poczytać o wychowywaniu psów, tresurze.
Z drugiej strony to już trochę minęło od Twojej wiadomości, więc może z pieskiem już w porządku?
Polecałabym zabawy z piłką itp. Warto także poczytać o wychowywaniu psów, tresurze.
Z drugiej strony to już trochę minęło od Twojej wiadomości, więc może z pieskiem już w porządku?
- princesssssQa
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: śr maja 14, 2014 11:55 am
Re: Piesek z schroniska
Hasky potrzebują bardzo dużo ruchu i zabawy. Niekoniecznie chciał Cię atakować, może po prostu chciał się bawić.
-
kwiatuszek118
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 21
- Rejestracja: wt lis 06, 2012 9:06 pm
Re: Piesek z schroniska
Faktycznie piesek w ten sposób pokazuję że chciałby się bawić.
Kiedy idę po domu łapie mnie za rękę i ciągnie na podwórko żeby się pobawić
tylko że czasami w nadmiarze radości z zabawy łapie mocniej za rękę i po prostu boli ale już udało mi się go tego oduczyć. Mądry piesek jak się powie ,,nie" to posłucha i nie gryzie więcej 
Re: Piesek z schroniska
dokladnie, kazdy zwierzak inaczej sie zachowuje, nie mozan capania za rekaw u kazdego psa uznac za przejaw agresji. Większość psów w ten sposób okazuje chęć do zabawy 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Piesek z schroniska
Pies ze schroniska da Ci więcej miłości niż inny. Sama wzięłam psiaka ze schroniska
mój też mnie łapie za rekaw i chce się bawic 
Ostatnio zmieniony ndz maja 18, 2014 4:31 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
Re: Piesek z schroniska
Tak.Ale zeby piesek byl madry to wpierw trzeba go nauczyc pewnych rzeczy.Ten piesek jest jeszcze mlody i bd w schronisku, watpie by byl tresowany.Zatem jeszcze pokazuje emocje na swoj sposob.kwiatuszek118 pisze:Faktycznie piesek w ten sposób pokazuję że chciałby się bawić.Kiedy idę po domu łapie mnie za rękę i ciągnie na podwórko żeby się pobawić
tylko że czasami w nadmiarze radości z zabawy łapie mocniej za rękę i po prostu boli ale już udało mi się go tego oduczyć. Mądry piesek jak się powie ,,nie" to posłucha i nie gryzie więcej
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Piesek z schroniska
ja mam 2 pieski ze schroniska i obydwa są kochane. Z początku były bardzo nieufne, wystraszone i musiało minąć sporo czasu żeby się przyzwyczaiły do nowego miejsca. Każdy pies ze schroniska ma swoją smutną historię i potrzeba im okazać wiele dobroci i zrozumienia, a odwdzięczą się nam wielką miłością i oddaniem. Mają psiaki mają po 4 lata i miałam z nimi trochę problemów zanim ich wychowałam (polecam książkę Zaklinacz psów) ale nie oddałabym ich nigdy.
-
Franciszka
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: śr wrz 10, 2014 12:51 pm
Re: Piesek z schroniska
Pieski ze schroniska często okazują się bardziej wierne i wdzięczne. Naprawdę warto wziąć takiego łobuziaka do domu:)
- Misiaczeq78
- Miła Kobietka
- Posty: 26
- Rejestracja: wt paź 15, 2013 3:43 pm
Re: Piesek z schroniska
Oj, jeżeli ugryzł, to może się okazać, że piesek jest nie dla Ciebie.. Może być agresywny...
Re: Piesek z schroniska
Poszukaj psiego behawiorysty. Albo pójdź z nim na tresurę 
Re: Piesek z schroniska
Jeśli pies gryzie cię w ręce to znaczy że chce cię zachęcić do zabawy, uwierz mi to nie jest fizyka kwantowa on nie robi żadnego spisku by przegryźć ci gardło w czasie snu za 3-4 miesiące. On chce się teraz bawić!
Husky bardzo piękne zwierzęta tylko że to nie pluszaki one robią dziennie w naturalnym środowisku min 50km dziennie, nie możesz mu dostarczyć odpowiednio dużo ruchu nie bierz.
To nie zabawka, jaka jest twoja rekreacja na gryzienie? Z tego jak to opisałaś wyobrażam sobie raczej spanikowane odganianie smyczą psa - nic gorszego dajesz mu do zrozumienia nie dość że zezwalasz na takie podgryzanie (wkącu coś krzyczysz machasz rękami znaczy chcesz się bawić).
Zamiast tego w takim momencie należy kazać mu usiąść - czy usiądzie czy nie jest najmniej ważne, ważne jest natomiast to że ,,każąc" mu robimy groźniejsza minę, mamy niski i spokojny głos, instynktownie napinamy mięśnie całego ciała > pies to wszytko widzi i od razu łapie że akurat w tym momencie nie żartujemy.
Potem jak najbardziej należy nagrodzić psiaka siłą woli że bym chociaż 5sec spokojny ( bardzo ważne - nagradzamy go w momencie gdy jest spokojny). Jest spokojny i cały sztywny patrzy na nas?
Dobrze na początek od razu uśmiech od ucha do ucha i ja np. zaczynam lekko go gonić wołając określonym (tonem jak bym się bawił z 3-4letnim dzieckiem) dość pozytywny a jednocześnie by nie wystraszyć pieska ,,zaaaraz cię złapie" - ale zawsze tak samo. Jest to znak do zabawy.
Wiec podsumowując jest czas spokoju (siad, napięcie mięśni twarzy, ciała, tembr głosu) i zabawy (odwrotność)
Mam nadzieje że pomogłam.
Husky bardzo piękne zwierzęta tylko że to nie pluszaki one robią dziennie w naturalnym środowisku min 50km dziennie, nie możesz mu dostarczyć odpowiednio dużo ruchu nie bierz.
To nie zabawka, jaka jest twoja rekreacja na gryzienie? Z tego jak to opisałaś wyobrażam sobie raczej spanikowane odganianie smyczą psa - nic gorszego dajesz mu do zrozumienia nie dość że zezwalasz na takie podgryzanie (wkącu coś krzyczysz machasz rękami znaczy chcesz się bawić).
Zamiast tego w takim momencie należy kazać mu usiąść - czy usiądzie czy nie jest najmniej ważne, ważne jest natomiast to że ,,każąc" mu robimy groźniejsza minę, mamy niski i spokojny głos, instynktownie napinamy mięśnie całego ciała > pies to wszytko widzi i od razu łapie że akurat w tym momencie nie żartujemy.
Potem jak najbardziej należy nagrodzić psiaka siłą woli że bym chociaż 5sec spokojny ( bardzo ważne - nagradzamy go w momencie gdy jest spokojny). Jest spokojny i cały sztywny patrzy na nas?
Dobrze na początek od razu uśmiech od ucha do ucha i ja np. zaczynam lekko go gonić wołając określonym (tonem jak bym się bawił z 3-4letnim dzieckiem) dość pozytywny a jednocześnie by nie wystraszyć pieska ,,zaaaraz cię złapie" - ale zawsze tak samo. Jest to znak do zabawy.
Wiec podsumowując jest czas spokoju (siad, napięcie mięśni twarzy, ciała, tembr głosu) i zabawy (odwrotność)
Mam nadzieje że pomogłam.
-
buziaczek88
- Miła Kobietka
- Posty: 35
- Rejestracja: pn lut 16, 2015 1:23 pm
Re: Piesek z schroniska
Tez miałam taki problem (co prawda nigdy mnie nie ugryzł) ale kompletnie mnie nie słuchał. Nie umiałam sama sobie z tm poradzić i poszłam do wykwalifikowanego tresera psów.
Dzisiaj od tego momentu minęło 3 lata i razem z Forestem jesteśmy maga szczęśliwy. Spacery stały się przyjemnością a nie wieczną bieganiną za nim:) Polecam takich fachowców, ponieważ pokażą Ci co robisz źle i nauczą Cię jak to wszystko powinno wyglądać:)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość