karmienie noworodka butelka

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Wiktoria
Miła Kobietka
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 26, 2014 7:28 am

karmienie noworodka butelka

Post autor: Wiktoria »

Witam co sadzicie o karmieniu noworodka od poczatku butelka mlekiem modyfikowanym. Czy ktoras z was tak karmi?
Sylkan
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: sob paź 10, 2015 7:44 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Sylkan »

Hej ja zaraz po porodzie straciłam pokarm i karmilam mlekiem modyfikowanym i syn jest zdrowy i duzy:)
Wiktoria
Miła Kobietka
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 26, 2014 7:28 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Wiktoria »

A w nocy jak sobie radzilaś?Urzywalas podgrzewacza lub termosu? Jakiego mleka urzywalas?
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

Ja mam mało pokarmu i mój też w sumie na sztucznym. Dajemu mu Enfamil. A mamy wode przygotowaną w termosie.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Wiktoria
Miła Kobietka
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 26, 2014 7:28 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Wiktoria »

A do szpitala bralas mleko modyfikowane i butelke? Tygrys jak sie czulaś po porodzie balas sie? Sory ze tak pytam mam termin za pare tyg i tak jakos...:-)
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

W szpitalu, w którym rodziłam było i mleko i butelki. Ale ja miałam swoją butelkę, bo lepszy smoczek miała. Wogóle nastawiałam się na karmienie piersią, ale niestety wyszło inaczej.
Po porodzie trochę czasu potrzebowałam by dojść do siebie. Ale z tego co widziałam to nie ma reguły, różnie bywa z samopoczuciem czy powrotem do pełni sił po porodzie.
A to Twoja pierwsza ciąża?

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

Miałam tak samo jak Tygrys - nastawiałam się na karmienie piersią, ale po ok. 2 tygodniach męki (mało pokarmu) dałam sobie spokój. Również karmiłam Enfamilem (potem jednak u małego pojawiła się nietolerancja białka, więc przechodziliśmy przez specjalny Bebilon, potem Nutramigen, aż po poprawie wróciliśmy do Enfamilu, na którym jest do dziś).

Wiktoria, do szpitala zabierz swoją butelkę i puszkę mleka - na pewno tego nie pochwalą, ale miej to gdzieś. A nawet jeśli zamierzasz karmić piersią, to nie masz pewności, uda Ci się to na tyle, aby dziecko się najadło. Więc na wszelki wypadek warto mieć pod ręką mleko modyfikowane.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

Czarna, a jak dawałaś mleko, jakie porcje i co ile? Wg tej rozpiski na opakowaniu czy tak jak dziecko potrzebowało?

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

Początkowo dawałam tyle, ile było na rozpisce, ale nie trzymałam się sztywno liczby porcji na dobę - mały doskonale dawał znać, kiedy jest głodny. Później, gdy syn przestał najadać się zalecanymi porcjami, zaczęłam dawać mu odrobinę więcej.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

No właśnie...mój potrafi co trzy godziny wołać w dzień o jedzenie. W nocy trochę dłużej wytrzymuje.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

Tygrys pisze:No właśnie...mój potrafi co trzy godziny wołać w dzień o jedzenie. W nocy trochę dłużej wytrzymuje.
Mój w nocy przeważnie budził się tylko raz. W ciągu dnia kilka razy wołał. Raczej nie było z nim książkowo-etykietkowo-rozpiskowo. Najważniejsze, że normalnie przybierał na wadze (bez przegięć w jedną lub drugą stronę) i prawidłowo się rozwijał.
Twój ile ma?
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

Mój ma 4 tygodnie. Na tydzień przybiera ok 200gr.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

To jest w normie. Niech się dalej chłopak rozwija :)
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Wiktoria
Miła Kobietka
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 26, 2014 7:28 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Wiktoria »

Tak to moja pierwsza ciaza i dlatego troche sie boje porodu zastanawiam sie jak to bedzie wiem ze kazdy porod jest inny ale w glebi zostaje ten lek np czy bd wiedziala kiedy jechac do szpitala..
martyna12
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: śr lip 29, 2015 7:05 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: martyna12 »

ja również modyfikowanym i nie było żadnego problemu
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

Wiktoria pisze:Tak to moja pierwsza ciaza i dlatego troche sie boje porodu zastanawiam sie jak to bedzie wiem ze kazdy porod jest inny ale w glebi zostaje ten lek np czy bd wiedziala kiedy jechac do szpitala..
Wiem, że to się tylko łatwo mówi, ale naprawdę niepotrzebnie się tym przejmujesz. Nie przewidzisz rozwoju sytuacji. Może Cię złapać nagle i będziesz musiała gnać do szpitala (na pewno będziesz wtedy wiedzieć, że to już), ale może też być tak, że dzieciątku nie będzie się spieszyło na ten świat, więc na poród będziesz spokojnie (no, powiedzmy ;)) oczekiwać w szpitalu. Twój lęk jest zupełnie zrozumiały, więc jeśli coś Ci zaprząta głowę - pytaj :)
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

Wiktoria, ja też się bałam czy będę wiedziała kiedy jechać do szpitala. Ale ponoć się poznaje i wiadomo kiedy jechać.
A do szkoły rodzenia chodziłaś? Zawsze coś to daje, przynajmniej teoretyczne przygotowanie.
Ja niestety tydzień przed porodem trafiłam do szpitala na patologie ciąży, a poród miałam wywoływany.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Wiktoria
Miła Kobietka
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 26, 2014 7:28 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Wiktoria »

Dziekuje wam bardzo:-) do szkoly rodzenia nie chodzilam mam tylko ksiazke "w oczekiwaniu na dziecko" bardzo przydatna i ciekawa opisane sa rozne sytuacje to moja pierwsza ciaza wiec moze te obawy przed porodem sa przez to. A znieczulenie jakie mialyscie? Wasi mezowie byli na sali porodowej?
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Tygrys »

Mój mąż był przy porodzie. Znieczulenie ja brałam tylko zastrzyk, zewnątrzoponowego nie.


Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Czarna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 518
Rejestracja: śr lis 12, 2014 12:17 am

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Czarna »

Wiktoria pisze:Dziekuje wam bardzo:-) do szkoly rodzenia nie chodzilam mam tylko ksiazke "w oczekiwaniu na dziecko" bardzo przydatna i ciekawa opisane sa rozne sytuacje to moja pierwsza ciaza wiec moze te obawy przed porodem sa przez to. A znieczulenie jakie mialyscie? Wasi mezowie byli na sali porodowej?
Też czytałam tę książkę, bardzo przydatna :)
Co do znieczulenia, to ja rodziłam bez, bo było już za późno na podanie. Ciążę miałam wywoływaną, ale niestety trafiłam na końcówkę zmiany położnych, więc delikatnie mówiąc miały mnie w dupie i kazały spokojnie czekać, bo "to na pewno jeszcze nie poród". A potem było ich wielkie zdziwienie, że oxytocyna tak szybko zadziałała. Więc cóż, pomimo faktu, że wcześniej byłam nastawiona, że na bank biorę znieczulenie, musiałam sobie radzić bez. Tak samo jak byłam nastawiona, że połówek sobie poczeka na korytarzu na dzidziusia, tak z powodu całej tej sytuacji nie chciałam, żeby mnie opuszczał. Na szczęście wszystko trwało dość krótko (zwłaszcza jak na pierwszy poród). Niemniej teraz już wiemy, jak ewentualnie powinniśmy się zachować przy następnej ciąży, żeby nie dopuścić do podobnej sytuacji.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Księżyciwa
Miła Kobietka
Posty: 50
Rejestracja: pt maja 22, 2020 9:14 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Księżyciwa »

Jeśli wybierzesz dobre i odpowiednie mleko to będzie porządku. Moja siostra od początku karmiła Bebilon i ma zdrowego syna, a mleko też w dobrej cenie np. w DOZ.
Fifka
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: śr kwie 29, 2020 8:29 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Fifka »

Nie wiedziałam, że Bebilon można kupić w DOZ, a zamawiała online czy stacjonarnie? To ulubione mleko mojego dziecka.
Martuśka
Miła Kobietka
Posty: 32
Rejestracja: pt kwie 03, 2020 2:20 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Martuśka »

Bebilon ma dobry skład, dużo wartości odżywczych dla dziecka. Ja kupowałam stacjonarnie w doz.
Fifka
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: śr kwie 29, 2020 8:29 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Fifka »

W takim razie muszę się wybrać do apteki doz skoro piszecie, że można dostać tam Bebilon w dobrych cenach.
Kalka22
Jestem tu nowa :)
Posty: 23
Rejestracja: śr mar 25, 2020 12:54 pm

Re: karmienie noworodka butelka

Post autor: Kalka22 »

A czy przy alergiach, nietolerancji laktozy Bebilon też się sprawdzi?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość