Już nie mam sił!Sił by żyć!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
pomocy
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt mar 30, 2012 12:03 pm

Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: pomocy »

Nie wiem co robić na znajomych nie mogę liczyć,nie mogę powiedzieć ,a jest mi tak źle ,że juz 5 dzien nic nie jem jakoś wmuszam w siebie herbate ,żeby przeżyć.
Pewien męźczyzna młodszy odemnie o 3 lata ,razem pracujemy,od ponad roku łaził za mną ,na wszystkich imprezach przytulał się ,łasił ,był miły i czuły,ja jestem już dość długo sama i mimo ,że na ogół zimna to potrzebowałam czułości jak każdy.Odrzucałam go delikatnie od siebie mówiąc ,że jestem starsza i to się nie uda ,ale on nadal próbował.Aż na którejś imprezie tak się do mnie tulił ,ze wszyscy uznali ,że się całowaliśmy i mimo ,że to nie prawda ,mówili jak bardzo sa za jak to akceptują.Na następnej imprezie pomyślałam ,że skoro on tak się stara a mi tak bardzo brakuje uczucia to może warto sprobowac ,całowalismy się przytulaliśmy,bylo pięknie.Zaczęłam myśleć i nim jak o partnerze było mi z nim przeciez tak fajnie no i on chciał.Cały tydzień uśmiechaliśmy się do siebie ,łapaliśmy za ręce jak nikt nie widział ,na następnej imprezie znów wolność ,buziaki,przytulanie normalna ciepła relacja.W poniedziałek przychodze do pracy a on mówi mi ,że miałam szczęście ,że ktoś taki jak on chciał się ze mną całować ,że jestem szarą myszą i nie było mu trudno bo jestem uległa.Załamałam się a do tego codziennie musze widziec go w pracy.Wiem nie powinnam zadawać się z nim bo razem pracujemy ale jak ktoś tak jak ja potrzebuje czułości przestaje logicznie myśleć.Pomóżcie bo już nie mam sił by żyć.
walewska
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw mar 22, 2012 10:38 am

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: walewska »

Witaj
Nie obwiniaj sie, bo nie ma o co, brakowało Ci czułości i to zrozumiałe, że zrobiłaś to z facetem, który zwrócił na Ciebie uwagę. Swoją drogą niezły z niego dupek....nie przejmuj się bo naprawde nic złego nie zrobiłaś. Mam radę dla Ciebie, piszesz, że jesteś uważana za szarą myszkę. Teraz jest wekend, więc masz trzy dni na zmianę siebie, uwierz mi, wystarczy, zrób się na fajną laskę, wiesz włosy, zabiegi kosmetyczne - te można zrobić samemu w domu za nieduże pieniądze (poczytaj w necie), jakieś ubranie na topie itd. I taka nowa wejdż do pracy w poniedziałek, az mu szczeka opadnie i olej gnojka po prostu. To działa, sprawdzone przez moje trzy znajome, z życia wzięte po prostu. Trzymaj się i tak sie nie przejmuj, szkoda zdrowia i urody.
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: mycha25 »

Przez takiego buraka Ty się głodzisz i żyć nie chcesz?! Ja rozumiem że Ci ciężko po tym jak Cię ten gnój potraktował ale wez się w garść i pokaż mu że to nie zrobiło na Tobie wrażenia i że on kompletnie nic dla Ciebie nie znaczył. Chodz do pracy z wysoko podniesioną głową i nie zwracaj na niego uwagi albo przy okazji szepnij mu słówko ale tak żeby inni słyszęli że kiepsko całuje lub coś w tym stylu. Głowa do góry dziewczyno,nie ma co się załamywać przez takiego pseudofaceta. Wszystko będzie dobrze. I jeść zacznij ;)
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Nala

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: Nala »

Witaj! :)
Rozumiem, że musi być Ci ciężko. Ale dużo facetów to świnie, dopiero po jakimś czasie pokazują jacy są naprawdę. Twój 'Przypadek' bardzo szybko pokazał jaki jest naprawdę. Z jednej strony... to naprawdę dobrze. Wiesz, że nie warto angażować się w nic więcej.
I co teraz?
Moim zdaniem, głowa do góry. I nie tylko w przenośni, w formie pocieszenia. Dosłownie głowa do góry! Trzymaj głowę wysoko, ubierz ładny ciuch, uśmiechnij się. Pokaż, że wcale nie jesteś szarą myszą, pokaż że Ciebie to nie obchodzi! To na zewnątrz. A co wewnątrz? Musisz wiedzieć, że taki facet nie jest wart niejedzenia, martwienia się i Twoich łez. Rozumiem, że możesz czuć się samotna, że potrzebujesz czułości... Dużo z nas jej potrzebuje, Kochana. Ale nie każdy facet zasługuje na to żeby Ci ją dawać.
I smacznego! Zamawiaj pizze i czuj się dobrze. Zawsze możesz do nas napisać :)
oOosylwiaoOo

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: oOosylwiaoOo »

Kochana nie przejmuj się :kiss2 On zachował się jak dzieciak. Świetny jest ten pomysł ze zmianą czegoś w wyglądzie ;) Zrób coś dobrego dla siebie, pokaż, że jesteś naprawdę fajną dziewczyną, a temu chłopakowi niech opadnie szczęka z wrażenia:D

Powodzenia :kiss2 i głowa do góry :)
kamilakamiii
Jestem tu nowa :)
Posty: 19
Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: kamilakamiii »

Dokładnie tak jak piszą dziewczyny! Głowa do góry! :kiss2 Ten facet to jakiś niedorozwój, chodził za Tobą rok czasu, żeby powiedzieć Ci coś takiego? Pokaż mu, że wcale nie jesteś jakąś szarą myszą! Kup nowy ciuch, może jakiś nowy makijaż? Idzie wiosna, może jakaś delikatna opalenizna, o ile masz pieniążki ( opalanie natryskowe) i od razu będziesz apetycznie wyglądać, a jemu opadnie szczęka. Pokaż mu, że za nic masz jego opinię i uwierz, że to on będzie się czuł skrępowany, a nie Ty :-) Pozdrawiam Cię cieplutko :-)
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: Masjaa »

Co za idiota! co niby chciał tym pokazać, a on taki książę jest ? że też tacy chodzą po świecie... a olej dziada! traktuj jak powietrze,a jeszcze lepiej tak jakbyś sie w ogóle sytuacją nie przejęła, wiem że nie łatwo ale musisz mu pokazać kto tu rządzi. zrób coś dla siebie żeby poczuć się pewniej .... facetami nie warto się przejmować!!!! a już na pewno tracić przez nich sił do życia :) głowa do góry! :kwiatek
pomocy
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pt mar 30, 2012 12:03 pm

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: pomocy »

Dziękuję kobietki za wasze wsparcie;)idiota pochwalił sie tym kolegom niestety dla niego reszta okazała się dojrzalsza i to znacznie.Wczoraj chciał się zwolnić.Ale menagerka zawołała mnie do biura i spytała o co chodzi a ja na to ,że to prywatna sprawa i na pewno nie będzie kolidowała z pracą.Wzięłam go na bok i powiedziałam ,żeby nie był idiotą.Wczoraj byłam kierownikiem zmiany:)więc mogłam nim rządzić ,ale nie wykorzystałam tego i jestem z siebie dumna.
Co do bycia szarą myszą on tak powiedział,ale ja co dwa tygodnie chodzę do kosmetyczki ,co 4 do fryzjera:)więc fizycznie tak się nie czuję,ale wczoraj postawiłam bardziej na elegancje niż wygodę i kolega na mój widok zaśmiał się i przy tym palancie powiedział hahahah Karolcia jak on mógł pomyśleć ,że taka kobieta jak ty będzie go chciała:)Już jem:)Dziękuję jeszcze raz.
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: mycha25 »

No to super że wszystko się tak ułożyło :) . Pozdrawiam
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
goka
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: wt lut 28, 2012 3:08 pm

Re: Już nie mam sił!Sił by żyć!

Post autor: goka »

daj spokój!!faceci to świnie to się sprawdza w prawie we wszystkich przypadkach jak nie pod jakimś względem innym to znów innym...mogłaś mu wymierzyć cios w nos albo kopa w krocze to by wtedy zamknął twarz. Facetom się nie ufa Moja Droga..
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość