jestem facetem i prosze o pomoc

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

Witam!
Od razu przepraszam że nękam wasze forum.Drogie Panie zwracam się do Was o pomoc bo sam już nie daje rady.
A mianowicie od 4 miesięcy spotykam się z moją dziewczyną. Ja mam 28 a Ona 26.Mieszkamy w odległości 200 km od siebie. Ja przyjeżdzam w każdy weekend. Ostatnio byliśmy na nartach i tak zdarzyła się dziwna sytuacja,w ciągu tych 4 dni tylko pierwszy dzień był normalny . Przez pozostałe była dla mnie strasznie chłodna. Co bym nie zrobił to jej to przeszkadzało. Wróciliśmy teraz w niedziele.Po powrocie z nart wydusiłem z niej że chyba chce przerwy nie potrafiła podać powodu. Jak zacząlem do niej mówić to tylko się popłakała. Była mało rozmowna i zdezorientowana. Powiedziałem jej że jak chce przerwe to może nie przyjade w ten weekend tylko w następny.Zeby to sobie na spokojnie przemyślała.Rozmawiałem z jej najlepszą koleżanką żeby wyczaiła o co chodzi. Po którtkiej rozmowie koleżanka wywnioskowała że chyba poszło o psychikę że nie wytrzymała że może boi się jakiś wielkich zmian, jest rozbita i ma wielki mętlik w głowie. Dodam że ma ciężka sytuację rodzinną przez co boi się zaangażować bo nie chce być zraniona. JA jej mówiłem że ją bardzo kocham i że jeszce nigdy nikogo tak nie kochałem. Wystrzeliłem z tymi wyznaniami i może się przestraszyła. Sam już nie wiem. Jej koleżanka i jej nażeczony zarzekają się że ona napewno nikogo nie ma.Była zdradzona przez ostatniego chłopaka i brzydzi się zdradą. Jej koleżanka powiedziała mi że ja bardzo do niej pasuje i że jak ona to zakończy to już nie wie co ona chce od życia.Mam pytanie co mam dalej robić dorgie Panie od wczoraj nic do niej nie pisze żeby jej nie nękać ale nie wiem ile tak wytrzymam, zależy mi na niej. Pomyślałem sobie że pomilcze jeszcze przez pare dni i w piątek na wieczór zazwonie i zapytam się czy jest na tyle gotowa żeby się ze mną spotkać w niedziele i na spokojnie porozmawiać. Wyjaśnie jej że za mocno wystrzeliłem z tymi wyznaniami że zwolnimy troche i niech się nasz związek potoczy własnymi sprawami. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Przepraszam za ten esej ale chciałem wszystko wyjaśnić. Prosze o opinie w mojej sprawie.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

Powinienes byc przy niej . Tak to dobry pomysl , porozmawiaj z nia . Oby tez sama wyjasniła Ci swoje zachowanie . Bo kazdy rozumie rozczarowania .Ale tez niemozna zamykac sie w sobie . Nie ma osob ktore nie maja problemow osobistych . Ale to nie jest tłumaczenie :serca
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

Rozmowa , rozmowa . I zapewnienie , ze mimo wszystko jestes przy niej . Mozesz napisac sms jak sie czuje . To niejest nic nawet jak jej dałes czas na przemyslenia . poprostu tak powinniscie pomaludku zblizac sie do siebie :fallinlove
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

chciałem do niej napisac ale też mam obawy że może za bardzo jej się narzuce. Może jej powietrza zabraknąć. Chyba że jutro dopiero napisze tego smsa. Sluchaj ja ją już zapewnialem że jestem ostatnią osobą która chce ją skrzywdzić. Myślisz że da się to wszystko jeszcze uratować?
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

dz sie uratowac kazdy zwiazek tylko tez jest jesden warunek , ze tego obie strony chca . I TY i ONA . A jesli napiszesz sms o samopoczucie to nie jest sie nazucanie czy wywieranie jakiej presji . Poprostu martwisz sie o nia i tylko z troski
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

Jej kolezanka napisala mi ze Ona ma straszne wyrzuty sumienia ze potraktowala mnie w ten sposób na tym wyjeździe. Czy moze to cos znaczyć ze ja to tam męczy? .
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

Wiesz pewnie tez przemyslala swoje postepowanie . Napisz sms , z zapytaniem jak ie jest jej samopoczucie jak sie czuje . taki zwykły gest
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: 456 »

Myślę, że boi się znowu zakochać, sam widzisz że boi się być ponownie zraniona. Zależy jej na Tobie. Warto się starać a nie poddawać.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
bettti86
Extra Kobietka
Posty: 484
Rejestracja: wt gru 04, 2012 12:11 pm

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: bettti86 »

moim zdaniem powinieneś odpuścić sobie ten weekend i rozmowę przełożyć na następny, a faktycznie teraz dać jej odetchnąć, jeśli musi sobie przemyśleć wszystko i poukładać to lepiej, żeby robiła to bez większych emocji...oczywiście nie oznacza to, ze masz przestać sie do niej odzywac...po prostu nie jedź do niej teraz
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

potrzebuje tez czasu aby zaufac ponownie . A o tym sama musi sie przekonac . A Ty musisz byc cierpliwy , ale nie odwracac sie od niej .
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

Wiem ze musze to przeczekac ale jest mk strasznie trudno tyle mysli krąży mi po głowie. Juz chcialbym ja zobaczyc, przytulic i powiedziec ze bedzie dobrze. Wstrzymam sie jeszcze zobacze co mi powie ta jej kolezanka a ja odezwe sie do niej od czasu do czasu. Jedno jest pewne napewno sie nie poddam, za bardzo mi na niej zalezy.Tylko jak często do niej pisać co drugi dzień bo codziennie to za często
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

napisz zobaczysz co odpisze
a potem zastanow sie , pamietaj o niej i mozesz codziennie zyczyc jej milego dnia
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

Dziekuje drogie Panie za pomoc. Jak sie opisałem swoj problem na jednym z męskich forow to od razu kazali mi ja zostawić ze napewno kogoś ma a mna sie juz znudzila. Dlatego napisałem do Was bo kto lepiej to zrozumie jam nie Wy. Poczekam troche i napisze za jakis czas jak to sie rozwija.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: 456 »

Ach Ci mężczyźni. :roll: Jak coś jest skomplikowane to najlepiej "rzucić" zamiast się postarać.
Powodzenia on28. ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

powodzenia :serca
Tak najlepiej ogonet wtiulic i uciekac . A nieraz wystarczy odrobina cierpliwosci i sie da wszystko poukladac . Mam nadzieje ze zajzysz tu do nas i napiszesz jak WAM sie toczy :fallinlove
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: 456 »

elzbieta45 pisze:Mam nadzieje ze zajzysz tu do nas i napiszesz jak WAM sie toczy :fallinlove
Dokładnie. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

na pewno dam znac. Niedługo sie do niej odezwe a za tydzień jade porozmawiać.Dobrze że ta jej koleżanka mówi mi jak jest i mam poparcie w jej osobie. Podobno jestem najlepszym facetem dla niej. I jest za mną. Ale wiadomo to nie koleżanka ze mna jest tylko moja miła. Mam cichą nadzieję że będzie dobrze.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

głowa do gory bedzie dobrze . I badz tej dobrej mysli :serca
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: 456 »

Trochę czasu i na pewno oboje będziecie w pełni szczęśliwi.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

tez tak mysle
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

mam jeszcze ostatnie pytanie ktore nie daje mi spokoju. A mianowicie z jakis miesiąc temu lezalem sobie na łóżku i na jej telefon przyszedl jakis smsa od jakiegos gościa dajmy na to piotrek. A wiem bo jak dostaje smsa to jest napisane od kogo ale treści nie widać. Chcialbym sie jej o niego zapytac ale nie wiem jak to zrobic. To jest delikatna sprawa bo moze pomyśleć ze czytam jej smsy. Wiem jakie jest jej zdanie o zdradzie. A jak sie jej zapytałem po przyjezdzie czy ma kogoś to sie strasznie wkurzyla i powiedziała ze ma 10. A JEJ kolezanka mówi ze szanse na to ze kogoś ma są mniejsze niż 0. To samo mówi mi jej chlopak, który powiedział mi ze jakby cos wiedział to na pewno by mi powiedzial. Co mam z tym zrobić?
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

nie pytaj , moze to tylko kolega zwykły kolega . nie kazdy mezczyzna ktory pisze do kobiety to musi juz bys ktos bliski .A sama Ci mowila ze brzydzi sie zdrada wiec mysle , ze sama pod tym wzgledem jest i byłaby uczcviwa i Ci szczerze sama powiedziała , Nie pytaj bo to brak zaufania
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

ok najwyżej jak juz bedzie dobrze między nami to powiem jej ze cenie sobie szczerość, najgorszą ale szczerą. Moze to jej wtedy da do myślenia. Ale narazie mam inny priorytet aby do mnie wróciła.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: elzbieta45 »

a myslisz ze nie moze miec tylko znajomych mezczyzn , mysle ze to powinienes pozostawic bo nikt nie lubi byc kontrolowany czy sprawdzany
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: jestem facetem i prosze o pomoc

Post autor: Kris »

wiem dobrze tez nie chcialbym byc sprawdzany. Ale przez ta całą akcje juz różne myśli mi krążą po glowie.
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość