Jak ubrac..?
-
aneta11555
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 7
- Rejestracja: śr maja 17, 2017 10:15 pm
Jak ubrac..?
Jak ubrać 3 miesięczne dziecko na +20 stopni?
- JulitkaKorobejko
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: wt maja 23, 2017 10:00 am
Re: Jak ubrac..?
tak samo jak siebie, z tym że trzeba miec coś awaryjnego zeby przykryć:)
urządzenie na bezdech http://infoscan.pl/
-
aneta11555
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 7
- Rejestracja: śr maja 17, 2017 10:15 pm
Re: Jak ubrac..?
a jezeli chodzi o nakrycie głowy to załozyc jaks opaske tyle co by uszy zakryla jesli wieje wiaterek?
Re: Jak ubrac..?
Jeżeli na prawdę mocno wieje to tak. Jeżeli slabow to nie ma potrzeby.
Zapalenie ucha jest z powiklań po np przeziębieniu a nie z przewiania...
Zapalenie ucha jest z powiklań po np przeziębieniu a nie z przewiania...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Jak ubrac..?
Fajne rady. Dzięki dziewczyny
Re: Jak ubrac..?
No kilka warstw to na pewno. Osłonić najczulsze miejsce, szczególnie jeśli to pierwszy raz na zewnątrz przy tkiej temp. 
Bańki mydlane - Tuban.pl
Re: Jak ubrac..?
Kilka warstw przy 20 stopniach? No błagam... A później płacz, bo nie wiadomo dlaczego chore...
3 miesięczne dziecko to już nie noworodek, nie potrzebuje specjalnego dogrzewania. W maju, jak było 20 stopni, to mój 3,5 miesięczny synek miał na sobie body z krótkim rękawem, półśpiochy, bluzę, skarpety, przykryty cienkim kocykiem. Bez czapki, tylko jak wyjmowałam go z gondoli, to zakładałam chusteczkę, jeśli wiał wiatr lub grzało słońce.
Teraz ma 10 miesięcy i jeździ już w spacerówce. Przy około 3-4 stopniach, jak teraz, w ruch idzie body, bluzka, zimowa kurtka, spodnie, skarpety, niechodki, szalik, rękawiczki i czapka wełniana. Na to kładę gruby koc i okrycie od wózka. Nie jest ani zmarznięty, ani zgrzany. Rozumiem, że dzieci są różne, ale jak widzę przy 10 stopniach w listopadzie malucha w kombinezonie, śpiworze i grubaśnej czapie, to mi go najzwyczajniej w świecie żal...
3 miesięczne dziecko to już nie noworodek, nie potrzebuje specjalnego dogrzewania. W maju, jak było 20 stopni, to mój 3,5 miesięczny synek miał na sobie body z krótkim rękawem, półśpiochy, bluzę, skarpety, przykryty cienkim kocykiem. Bez czapki, tylko jak wyjmowałam go z gondoli, to zakładałam chusteczkę, jeśli wiał wiatr lub grzało słońce.
Teraz ma 10 miesięcy i jeździ już w spacerówce. Przy około 3-4 stopniach, jak teraz, w ruch idzie body, bluzka, zimowa kurtka, spodnie, skarpety, niechodki, szalik, rękawiczki i czapka wełniana. Na to kładę gruby koc i okrycie od wózka. Nie jest ani zmarznięty, ani zgrzany. Rozumiem, że dzieci są różne, ale jak widzę przy 10 stopniach w listopadzie malucha w kombinezonie, śpiworze i grubaśnej czapie, to mi go najzwyczajniej w świecie żal...
Re: Jak ubrac..?
czytałam ostatnio o hartowaniu dzieci w Norwegii. Dla nas to się może wydawać przesadą i narażaniem dziecka na rożne choroby, ale podobno norweskie dzieci są o wiele bardziej odporne. Słyszałyście o tym?
-
Sylwuśka123
- Miła Kobietka
- Posty: 65
- Rejestracja: czw lip 14, 2016 10:05 am
Re: Jak ubrac..?
Ja słyszałam i widziałam, wychowuję tak córkę. W tym roku czapkę ubrała jak było już poniżej 0 na zewnątrz. Przez całe lato chlapie się we wodzie w ogrodowym baseniku, czasem podlewa kwiatki i siebie przy okazji. Ile razy słyszałam od teściowej, że zaziębi się zapalenia dostanie. Nic. Do tej pory od urodzenia (3 lata) nie brała antybiotyku. Moim zdaniem nie warto popadać w przesadę i jak dziecko mówi, że mu gorąco i ściąga kurtkę to mu na to pozwólmy, jak chce się wymoczyć w kałuży czemu nie. Sterylne dzieci faktycznie częściej chorują.
Moja pasja moim życiem!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości