How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Witam drogie Panie, potrzebuję porady, a internet to świetne miejsce żeby się wyżalić i bez skrupułów pytać o wszystko.
Mam 18 lat, skrzywdziłem bliską memu sercu dziewczynę. Generalnie jesteśmy teraz qumplami. Bardzo mi na niej zależy, lecz ona już mi nie ufa, pewnie gdzieś w środku mnie również nienawidzi i powiedziała mi wprost że nic z tego nie będzie...
Nie potrafię odpuścić, zwykłe przepraszam tu nie wystarczy, kupienie np. wycieczki do Paryża heh, pewnie by się wściekła- jak myślicie ?
Nie mam możliwości aby udowodnić że się zmieniłem ?
POMOCY!
Mam 18 lat, skrzywdziłem bliską memu sercu dziewczynę. Generalnie jesteśmy teraz qumplami. Bardzo mi na niej zależy, lecz ona już mi nie ufa, pewnie gdzieś w środku mnie również nienawidzi i powiedziała mi wprost że nic z tego nie będzie...
Nie potrafię odpuścić, zwykłe przepraszam tu nie wystarczy, kupienie np. wycieczki do Paryża heh, pewnie by się wściekła- jak myślicie ?
Nie mam możliwości aby udowodnić że się zmieniłem ?
POMOCY!
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
wiesz trudno jest cos naprawic jak sie popsuło . A niestety ponosi sie tego konsekwencje . A nie kazda kobieta jest przekupna i da sie przekupic np wycieczka do paryza .
Zycze powodzenia
Zycze powodzenia
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Aureolka na głowę i dużo cierpliwości, może wydepczesz sobie z powrotem ścieżkę do jej serca...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
tak moze uda mu sie . ale wiekszosc kobiet niewchodzi poraz drugi do tej samej rzeki w ktorej sie topiła . ale moze probowac moze mu sie uda . zawsze cos bedzie robił aby odzyskanc
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Może jak spojżysz na nią jak na kogoś wartościowego i przestaniesz ją uprzedmatawiać to jakoś odzyskasz jej zaufanie,ale zaufanie to nie drogie prezęty i czas wydorośleć i zrozumieć że albo szukasz milosci albo kogoś do gry pozorów. Pozdrawiam.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Zależy jak bardzo ją skrzywdziłeś...uważam, że druga szansa należy się każdemu, więc nadzieja, że CI wybaczy istnieje. Jeśli między wami naprawdę było uczucie odwzajemnione, Ty nadal ją kochasz i jesteś pewny, że chcesz z nią być, to myślę, że powinieneś walczyć o nią tak długo, aż zwyciężysz. Co innego jeśli powie CI, że Cię nie kocha, albo co gorsze nie kochała w ogóle...wtedy to już trochę gorzej.
Myślę jednak że na początek starań wystarczy jeśli będziesz wysyłał bądź przynosił jej róże, bądź drobne upominki.
Myślę jednak że na początek starań wystarczy jeśli będziesz wysyłał bądź przynosił jej róże, bądź drobne upominki.
-
paula
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
nie jest tak łatwo nam przebaczać i zapominać o sytuacjach które są dla nas przykre. Zależy też jak bardzo się tą drugą osobę skrzywdziło. Aby odbudować zaufanie ukochanej - nie wystarczy kupić wycieczki do Paryża
musisz ją teraz do siebie z powrotem przekonać, musisz udowodnić jej że ci zależy. Ona może nie będzie chciała początkowo zwracać uwagi na twojego starania, będzie specjalnie mówiła żebyś sobie odpuścił. Ale jeżeli będziesz naprawdę cierpliwy to uda ci się ją na nowo do siebie przekonać - ale! nie będzie to ani łatwe ani nie będą widziane rezultaty od razu 
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Dziękuję za szybką odpowiedź. Żeby lepiej zobrazować sytuację...
Nie zdradziłem jej ani nic w ten deseń, nagle od tak urwałem kontakt, przestałem się odzywać a chodzimy do tej samej klasy. Tak mam nie po kolei w głowie, heh i co gorsza już wcześniej miałem tego typu problemu, więc to tak jakby nie druga szansa.
Ciężko to napisać. Wcześniej też miałem problemy żeby normalnie w szkole porozmawiać, ale nie byliśmy wtedy razem. Wiem że teraz to wygląda jeszcze gorzej, ale ogarnąłem się, tylko jak to udowodnić ?
Nie zdradziłem jej ani nic w ten deseń, nagle od tak urwałem kontakt, przestałem się odzywać a chodzimy do tej samej klasy. Tak mam nie po kolei w głowie, heh i co gorsza już wcześniej miałem tego typu problemu, więc to tak jakby nie druga szansa.
Ciężko to napisać. Wcześniej też miałem problemy żeby normalnie w szkole porozmawiać, ale nie byliśmy wtedy razem. Wiem że teraz to wygląda jeszcze gorzej, ale ogarnąłem się, tylko jak to udowodnić ?
-
paula
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
aleś nawalił na całej linii...
wiesz jak kobieta się czuje gdy facet przestaje z nią rozmawiać?
jakby się jej wstydził, jakby była mu już niepotrzebna. Jak napisałam ci wyżej, musisz trochę się o nią postarać, jeszcze raz poprosić o drugą szansę. Jednak to łatwe nie będzie. Bo skąd ona będzie miała pewność czy za miesiąc znów jej nie zostawisz tylko dlatego że będzie miał poraz kolejny kaprys?
wiesz jak kobieta się czuje gdy facet przestaje z nią rozmawiać?
jakby się jej wstydził, jakby była mu już niepotrzebna. Jak napisałam ci wyżej, musisz trochę się o nią postarać, jeszcze raz poprosić o drugą szansę. Jednak to łatwe nie będzie. Bo skąd ona będzie miała pewność czy za miesiąc znów jej nie zostawisz tylko dlatego że będzie miał poraz kolejny kaprys?
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Właśnie wiem dżizas nie będzie miała pewności, teraz jeszcze tym bardziej jak chyba pojawił się ktoś inny kto ma poukładane w głowie tym bardziej nie będzie miała powodów... żeby dać kolejną szansę.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Myślę że musisz się bardzo postarać zanim znowu Ci zaufa. Kobieta jest jak kot który chodzi własnymi ścieżkami.
______________________________________________________________________________
http://www.fungopol.pl popatrz na leśne łakocie.
______________________________________________________________________________
http://www.fungopol.pl popatrz na leśne łakocie.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Cały czas z żalem pyta się mnie kiedy dam jej w końcu spokój. Wycieczka heh, jaka może być jej reakcja, bo ja dochodzę powoli do wniosku że to lamerstwo.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Po mojemu, jeśli dziewczyna jest ogarnięta, to pośle Cię w cholerę, a jeśli da Ci kolejną szansę, to ....już mi jej żal.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Niestety jest bardzo ogarnięta.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
No to chłopie, masz nauczkę na przyszłość. A jej faktycznie daj spokój. Na pewno jeszcze coś do Ciebie czuje, a swoim narzucaniem się ranisz ją, bo pewnie chcialaby o Tobie zapomniec a Ty jej nie pozwalasz.
Re: How to apologize- patrząc kobiecym okiem.
Chyba jednak nie czuje, puszcze się już z innym IMO z konkretnym lamerem, aż chce się powiedzieć akt desperacji.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość