Jak go zmienic..

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
stokrotka6631
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 09, 2012 3:31 am

Jak go zmienic..

Post autor: stokrotka6631 »

Hej ! Mam 22 lata, z moim chlopakiem jestem juz od prawie roku...Szalalam za nim jak glupia, skrecalam sie kiedy on nie pisal, nie dzwonil, tak bardzo zalezalo mi na tym zeby sie we mnie zakkochal tak jak ja w nim... Na wakacjach bylismy razem za granica 2-siace, razem mieszkalismy..bylo cudownie, dogadywalismy sie bez problemu. teraz niestety on wyjechal na studia a ja zostalam w domu gdyz koncze szkole i robie mature bo jej nie zdalam 2 lata temu i wyjechalam za granice(wtedy jeszcze nie bylismy razem)..widzimy sie srednio co 3 tygodnie ale ja nie mgoe bez niego wytrzymac..dzis mija miesiac i 2 tyg odkad sie ostatni raz widzielismy, a to najdluzszy okres "nie widzenia sie" odkad jestesmy razem...i ja sobie z tym zupelnie nie radze.. poza tym moj chlopak zachowuje sie ostatnio tak, jakby za mna nie tesknil... Wczoraj np. zadzwonil, czy nie chcilabym wpasc na mecz, ktory odbedzie sie w piatek. spedzilibysmy ze soba 5 dni a potem wrocilibysmy razem do domu ..zgodzilam sie ale ja myslalam tylko o tym ze bede z nim nie zalezalo mi glownie na meczu..Dzis okazalo sie ze mecz sie jednak nie odbedzie.. z czego on od razu powiedzial ze jak nie ma meczu to nie mam po co pryjezdac...poczulam sie glupio bo pozniej mowilam mu ze chialabym mimo to przyjechac..na co on : ze nie chce mnie narazac na koszty podrozy i ze to duzo zamoty i lepiej nie.. tak jakby chcial mnie splawic.. On mieszka z kolega w mieszkaniu 2-pokojowym na stancji , oni zajmuja pietro na gorze a na dole wlasciciele, bylam u niego ostatnio na sylwestra kiedy jego wspollokator wyjechal do siebie a od tamtej pory jestem ciagle w domu...co prawda umawialismy sie ze ja bede w domu uczyc sie do matury, nie pojde do pracy tylko skupie sie na nauce, zeby moc pozniej do niego dolaczyc i pujsc na studia ale on uzgadnial tez z wlascicielem i pytal czy nie bedzie problemu gdybym raz na jakis czas przyjezdzala... i powiedzial ze nie ma sprawy.a zaprasza mnie do siebie rzadko...W swoim rodzinnym miescie on mieszka z babcia ktora go wychowywala go od malego, ja mieszkam 8km od niego, czesto sie widzimy ale te to ja zawsze przyjezdam do niego.. siedze do pozna a potem jade do domu, gdyz niechce u niego spac bo kiedys jego babci nie spodobalo sie to ze u niego spalam...slyszalam jak mowi:"jak to tak, przed slubem, w jednym lozku itd, ona nie ma wstydu...""
Nie wiem juz czy to ja jestem za bardzo nachalna ale nic takiego nie robie, kocham go i zawsze mowie mu prawde, pisze czule, staram sie by chociaz przez ta odleglosc wiedzial ze mi na nim zalezy i ze go kocham a gdy ja oczekuje tego samego od niego zeby powiedzial mi ze mnie kocha to on sie smieje i mowi ze juz szukam powodu do klotni...Wczoraj tak sie przez to poklocilismy ze sie do siebie nie odzywamy i postanowilam ze ja sie pierwsza do niego nie odezwe tak jak robie to zawsze... tylko czy dobrze zrobie.................
sipi
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: ndz lut 05, 2012 2:15 pm

Re: Jak go zmienic..

Post autor: sipi »

A rozmawiasz z nim o tym ? jeżeli tak to w jaki sposób, bo on to może odebrać jak próbę uwiązania go na smyczy. Ma prawo do własnego życia tak jak Ty, a jeżeli Ci coś nie odpowiada rozmawiaj z nim i komunikuj mu to. Kochasz go za to kim jest jak go zmienisz i zacznie być taki jak Ty chcesz Twój związek może zacząć się psuć. Pomyśl jak zrobić by chciał z Tobą więcej przebywać.
SZCZERA ROZMOWA BEZ OBWINIANIA I PRETENSJI, poszukaj przyczyn.
stokrotka6631
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 09, 2012 3:31 am

Re: Jak go zmienic..

Post autor: stokrotka6631 »

Zawsze, kiedy prstaraam sie z nim na spokojnie porozmawiac to on przeprasza, obiecuje ze bedzie mi poswiecal wiecej uwagi bo wkoncu to facet ma zabiegac o kobiete..i fakt jest mily, czesciej dzwoni , pisze itp ale na krotko... potem staje sie dalej oschly..
zawsze po klotni to j sie odzywam bo on nie raczy, duma meska mu nie pozwala czy co...nie wiem... a teraz jak mu mowie o jakims prob;emie to smieje sie i mowi ze sama wymyslam a dla mnie to wazne zeby sie go doradzic i porozmawiac ..teraz wlasnie napisal smsa ze idzie z kolegami opijac zdane egzaminy..wiec pewnie dlatego nie chcial zebym przyjezdzala...
sipi
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: ndz lut 05, 2012 2:15 pm

Re: Jak go zmienic..

Post autor: sipi »

Kod: Zaznacz cały

 facet ma zabiegac o kobietę
Dziewczyno macie się oboje starać i zabiegać o siebie na wzajem. Mężczyźni są z Marsa, Kobiety z Wenus obowiązkowo dla Ciebie i dla niego.
Jak chcecie na sobie leczyć kompleksy to znaczy że oboje nie jesteście gotowi na poważny związek.
teraz wlasnie napisal smsa ze idzie z kolegami opijac zdane egzaminy
uwierz że to dużo, równie dobrze mógł okłamać widać że jest szczery daj mu trochę czasu. Napisz mu list o tym jak ci przykro kiedy go nie ma i jak się bez niego czujesz. Zapakuj w kopertę wyślij priorytetem w tym czasie proponuje się nie odzywać i nie odbierać telefonu.
stokrotka6631
Jestem tu nowa :)
Posty: 13
Rejestracja: czw lut 09, 2012 3:31 am

Re: Jak go zmienic..

Post autor: stokrotka6631 »

dziekuje za odpowiedz .. lepiej mi z tym.. chociaz mogl od razu powiedziec ze chodzi o impreze z kumplami a nie mnie glupio splawiac .. ale dzieki i mysleze napisanie listu to moze byc dobry pomysl...i szczera rozmowa..c :kwiatek
Baśka1971
Fajna Kobietka
Posty: 248
Rejestracja: śr lut 01, 2012 12:43 pm

Re: Jak go zmienic..

Post autor: Baśka1971 »

"Dziewczyno macie się oboje starać i zabiegać o siebie na wzajem. Mężczyźni są z Marsa, Kobiety z Wenus obowiązkowo dla Ciebie i dla niego. Jak chcecie na sobie leczyć kompleksy to znaczy że oboje nie jesteście gotowi na poważny związek."

Sedno! Do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć.
dzo

Re: Jak go zmienic..

Post autor: dzo »

stokrotka6631 piszesz, że masz 22 lata a zachowujesz się jak 15-latka :?

trochę więcej luzu i logicznego myślenia ;) takie jest dorosłe życie po prostu ;) ;)
Awatar użytkownika
sylwia1991
Fajna Kobietka
Posty: 193
Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm

Re: Jak go zmienic..

Post autor: sylwia1991 »

Tak ona ma się ciągle ubiegać?? Ona ciągle pisać. A on co??? Dlaczego to ty masz się strać. Odpuść trochę i zobaczysz co zrobi. W związku obydwoje mają się strać!!!!!!!!! Tez mu napisz ze idziesz na imprezę skoro on idzie. Daj mu jakoś powód do zazdrości.Nie liż mu tyłka cały czas, Bądź twardą kobietą a nie jakimś pieskiem. I mowie odpuść, nie pisz do niego cięgle niech się on zainteresuje. I bądź w tym wytrwała. I to nie ma trwać dwa dni i znowu zaczniesz pisać tylko minimum z dwa tyg!!!!!A jeśli całkiem sprawę oleje to widać ma cie gdzieś.

A jeśli kiedyś już będzie ok miedzy wami i chcesz do niego pojechać na kilka dni. To wpadnij któregoś wieczoru i zrób mu niespodziankę. Ciekawe co zrobi i czy go zastaniesz na mieszkaniu.
sipi
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: ndz lut 05, 2012 2:15 pm

Re: Jak go zmienic..

Post autor: sipi »

Może zrobić mu podjazd, ale tym co piszesz wywołasz regularną wojnę między nimi fakt że czasem potrzeba twardej ręki, ale to dopiero kiedy zawiadą pozostałe. Na prawdę sięgnij do książki którą Ci poleciłem, bo być może nie możesz do niego dotrzeć i tu tkwi problem.
Sylwia nie zgodzę się. W Związku ma panować harmonia, taką taktyką możesz narobić facetowi krzywdy w głowie. No chyba że lubisz tresować mężczyzn to co innego.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość