Gwalt czy przewrazliwienie?

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
ODPOWIEDZ
malika1234567
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: śr sty 15, 2014 12:27 am

Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: malika1234567 »

Witajcie. Mojej codziennosci towarzyszy trauma. To przez dawne tkwienie w toksycznym zwiazku. Wiele rzeczy zadzialo sie zlych, ktore rzutuja na terazniejszosc, ale z pewnego wydarzenia (na tle seksu) miewam flashbacki. Czuje wstyd i strach, mam tez problemy z plcia przeciwna oraz na sama mysl o zwiazku i seksie boli mnie brzuch. Nie wiem czy tak na prawde przezywam cos innego a swiadomosc tlumaczy sobie to tamtym: mianowicie seksem analnym bez zgody. Tamten facet zawsze tego chcial mimo, ze znalismy sie krociotko, ja mialam kategoryczne zdanie: nie. I pewnego razu rozebral mnie na co sie zgodzilam bo myslalam, ze dojdzie do aktu na jaki sie wczesniej zgadzalam, on cos dlugo sie przymierzal i z calej sily zrobil to w ten ’zakazany’ sposob, tzn wszedl z impetem, ja na cale gardlo sie wydarlam i mnie posluchal, wyszedl po tym jednym wejsciu, lezalam w szoku i plakalam, takiego bolu fizycznego nigdy nie czulam wczesniej, ale chyba gorszy byl ten emocjonalny. Przepraszam jezeli kogos zniesmaczylam, ale celowo opisalam sytuacje dosc dokladnie. No i niby ja to przemyslalam, 'przewalkowalam’ w swojej glowie a tu sie okazuje, ze TO jest nadal aktualne w postaci traumy i problemow z mezczyznami. Nie jestem w prawdziwym dopelnionym seksem itp, nawet o tym nie mysle, ale zapowiada sie na wejscie w etap intymnosci w znajomosci w ktorej trwam i staram sie zaufac, wiem, ze niebawem dojdzie do tego momentu ktory napelnia mnie groza. Mam kilka pytan...to trudne...na poczatek zadam najdziwiejsze. Bo przeciez, raczej, nie mialyscie takiej sytuacji wiec mozecie zgadywac...ale czy wy rowniez mialybyscie po takim czyms traume, czy wyobrazenie o takiej sytuacji napelnia was obrzydzeniem i podobnymi uczuciami, czy moze jest 'za malo drastyczna'? Bo zastanawiam sie czy te traumatyczne wspomienia i uczucia powiazane sa scisle z tym wydarzeniem czy moze z innym lyb przesadzone...Druga sprawa...rowniez dziwna i tylko hipotetyczna: jestem skromna osoba, niezawzieta i nigdy bym tego nie smiala zrobic, ale czasami sie zastanawiam czy taki czyn mozna zglosic na policje? (w koncu nie kontynuowal kiedy zaczelam tak krzyczec) Moze powinnam byla? (wtedy!) Bo jesli nie to czy faktycznie to mozna nazwac gwaltem...I w ten sposob zmierzamy do trzeciej sprawy i jest to juz powazniejszy problem bo dotyczy tu i teraz: co ja mam powiedziec mojej nowej 'symaptii’ kiedy dojdzie do lozkowych sytuacji a ja bede miala blokade? Bo nie chce mowic szczegolow, to bardzo ciezkie i pewnie nigdy sie nie odwaze, ale wolalabym powiedziec ze bylam zgwalcona, bez uzywania okreslen 'cos w tym rodzaju', ’prawie’ byleby nie pytal o szczegoly, ale czy faktycznie bylam, czy starczy to powiedziec dla spokoju, ze bylam zgwalcona, czy bedzie to ’naciagane’? Caly czas mam jakis metlik w glowie i pustke, czy ja mialam do czyniena z gwalcicielem?! Wtedy z szoku zareagowalam specyficznie, podejrzewam, ze moze to mnie trzyma i nadal wielu rzeczy nie rozumiem...Czuje sie dziwnie, bo z jednej strony koszmarnie a z drugiej mam wrazenie ze to bagatelizuje a jego idealizuje, psycholog twierdzi ze to moze byc wyparcie, ale czy na pewno, moze za bardzo demonizuje tego faceta? Bardzo prosze o pomoc, pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: Hadassa »

Czyli jeżeli dobrze rozumiem, z porad psychologa korzystasz...
wiec może jeszcze warto się udać do seksuologa...

wracając do samego problemu... nie wiem czy można to nazwać gwałtem... zrobił coś bez Twojej zgody, choć nie do końca...
w końcu dałaś mu przyzwolenie na rozebranie i sama miałaś na coś nadzieje... od razu się wycofał... nie wiem... ale chyba raczej tego nie mozesz zgłosić na policje.. bo jednak na sam stosunek się zgodziłaś....

co do reszty... może porozmawiaj ze swoim partnerem, powiedz że masz niemiłe doświadczenia z seksem i jest Ci się ciężko otworzyć..
jeżeli mu zależy to powinien rozumieć....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Rey
Fajna Kobietka
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 13, 2013 11:54 pm

Re: Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: Rey »

Kobieca psychika jest bardzo skomlikowana - my jesteśmy prości. W kwestii gwałtu i pomocy specjalisty podtrzymuję to, co napisła koleżanka wyzej, a facetowi wytłumacz, jak najprosciej.
Przemoc seksualna jest dla mnie czyms okropnym i gdyby moja poartnerka padsła jej ofiarą chciałbym jej pomóc za wszelką ceną, a gościa bym chyba zabił!
Malak11
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: czw sty 30, 2014 4:14 pm

Re: Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: Malak11 »

Zasugeruj mu ze masz niemile doswiadczenia w tym temacie, oswajaj sie powoli z jego dotykiem. Oczywiscie najlepiej by bylo jak bys powiedziala mu wprost wtedy napewno by Cie lepiej zrozumial i podchodzilby do Ciebie z wieksza czuloscia.
aktuk
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 11:09 pm

Re: Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: aktuk »

Moim zdaniem powinnaś mu powiedzieć, co się wydarzyło. Samo "zostałam zgwałcona" nie wyjaśni mu wszystkiego. Nie będzie wiedział dokładnie, jak do Ciebie podejść - co robić, a czego unikać. Jeśli nie podejdzie do tego ze zrozumieniem, to nie ma żadnego sensu kontynuować takiego związku.
I nie - nie przesadzasz. Też bym miała traumę po czymś takim, na 100%. Nie był to gwałt, z którym idzie się na policję, ale był to na pewno gwałt w sferze emocjonalnej i psychicznej. Nie, żebym faceta tłumaczyła, ale może liczył na to, że jak już to zrobi to Ci się spodoba czy coś. Nie zmienia to faktu, że dla Ciebie było to traumatyczne przeżycie - ból, przemoc i upokorzenie.
Kiedy będziesz w takim prawdziwym, czułym i dobrym związku, to z czasem Ci przejdzie. Mówię to z własnego doświadczenia. Ale musisz być szczera ze swoim obecnym partnerem, bo inaczej on Cię nie zrozumie.
Paniom lubiącym rozrywkę polecam grynaprzegladarke.net - rozrywka dla całej rodziny :)
karolinq12
Miła Kobietka
Posty: 50
Rejestracja: czw lut 06, 2014 6:12 pm

Re: Gwalt czy przewrazliwienie?

Post autor: karolinq12 »

moim zdaniem to gwałt.
Myślałam, że do końca życia nie będzie stać mnie nawet na głupie waciki, ale czuję, że dzięki tv.sexbook.com.pl niedługo wszystko się odmieni!:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość