Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Poklocilam sie z facetem z ktorym "niby bylam". Napisal mi, ze nie bedziemy sie wiecej widziec, a ze niestety jestem honorowa napisalam "OK, w takim razie zegnam" a on "Zegnaj...
ble ble ble" Nie odzywa sie od tygodnia, na Facebooku tylko ciagle zmienia statusy typu "i jest gitarka, weekend zapowiada sie ciekawie" itd. Nie wiem co mam robic
Wiem, ze mu na mnie zalezalo, juz kiedys poklocilismy sie ostro i nie odzywal sie 2 tyg,pomimo tego, ze pisalam, ale wtedy nie padlo slowo zegnaj, a teraz tak
Nie wytrzymuje juz bez niego... Poradzcie cos, prosze.....
Pozdrawiam dziewczynki 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
moze czekał na to słowo zegnaj aby wyszło od ciebie
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Jak to ode mnie? Wiem, ze nie jestem mu obojetna i, ze czuje cos do mnie, bo mi to mowil i mysle, ze tak samo jak ja teskni za mna, ale niestety mam podobne honorowe charaktery...
Pozdrawiam dziewczynki 
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Wiesz nie znam go dobrze i nie wiem na ile slowo zegnaj bierze na serio.A moze ty sie do niego odezwij.Wiem ze nie wypada zeby dziewczyna ubiegala sie za chlopakiem ale czasy sie zmieniaja.Skoro ci na nim zlezy to moze sprobuj o niego zawalczyc.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Chcialabym,ale nie umiem. Gdyby mi nie napisal tego, ze nie bedziemy juz sie wiecej widywac to bylabym w stanie pierwsza sie odezwac, ale tak to nie potrafie... 
Pozdrawiam dziewczynki 
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Ale co cie az tak mocno blokuje?Masz cos do stracenia zeby sie jako pierwsza odezwac?
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Co mnie blokuje? Napewno to, ze ja zawse pierwsza sie odzywalam, ze on mysli, ze nie zrobil nic zlego i nie powiedzial nic zlego. Nie mam nic do stracenia, ale nie lubie sie narzucac.
Pozdrawiam dziewczynki 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
nieraz dume trzeba schowac do kieszeni i poprostu napisac
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Caly czas to sobie powtarzam, ale ile mozna? On nigdy nie napisal pierwszy sam po klotni bo myslal, ze nic nie zrobil...
Pozdrawiam dziewczynki 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
jak chcecie to musicie sie dogadac a jak nie to rozstac jak zadne z was nieumie pierwszy wyciagnac reke
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Ale nie musisz odrazu pisac na temat waszej klotni czy tego slowa"zegnaj" wystarczy zebys do niego napisala jak gdyby nigdy nic co u niego slychac.I zobaczysz co odpisze
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
tak proste zwykle pytanie jak sie czuje
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Bądz mądrzejsza i napisz pierwsza. Wiesz z facetami tak czasami jest że urażona duma jest najważniejsza i nic ci na to nie poradze tacy już niestety jesteśmy 
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
wiesz Adrian kobieca duma tez jest urazona , i jak tak dwoje jest upartych to maja ciezki orzech do zgryzienia bo niewiadomo kto okaze sie madrzejszy i ustapi
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Zawsze śmiałam się z takich ustawianych opisów typu "jest gitarka", "jutro zapowiada się ciekawy dzień", "ale będzie super" bo nie jest gitarka, nie zapowiada się ciekawy dzień i nie będzie super. Wszystko po to żeby dopiec drugiej osobie, żeby ją zmobilizować do odezwania się, wzbudzić nieco zazdrość. Duma dumą i faktycznie jest ciężko gdy obydwoje są uparci.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
tak i kazde chce pokazac swoja racje swoja wyzszosc , a zapewne ten uporo oboje meczy
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
No ja myśle że autorka będzie mądrzejsza i pierwsza się odezwie, bo facet jak jest uparty to na prawde niestety nie odpuści. Jest to źle jak facet jest uparty jak osioł no ale nic na to nie poradze. Ja też tak czasami niestety mam a to do niczego dobrego nie prowadzi
Adrian

Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
No niestety w niektórych związkach to jedna osoba musi pierwsza robić krok, bo druga jest zbyt uparta.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
jesli chca ratowac swoj zwiazek musza upor schowac do szafy
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Jak mowi jedno przyslowie"gdzie dwoch sie bije,tam trzeci kozysta" Jak nie schowasz sowjej dumy w buty to na horyzocie tego faceta pojawi sie inna kobieta i tyle z tego bedziesz miala.Wiec jezeli naprawde ci na nim zalezy napisz do niego pierwsza.A dla niego to bedzie sygnal ze nie jest ci obojetny.
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
tu tez sa zwykli ludzie
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Tanio? no nie powiedział bym płacić za rozmowe taką kase? 50 zł za 50 minut rozmowy tekstowej?blondynka18 pisze:meritum.sos.pl wpadaj tam, tanie i dobre rady zwykłych ludzi i osób specjalizujących się w tym. Pozdrawiam Laseczki
A poza tym jest to twój pierwszy post i od razu zaczynać od reklamy? jest to nie grzeczne i nie na miejscu
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Tak troche nas potraktowała jakbysmy byli nikim . Niewiem czego niektorzy chca , dajac reklamy . Przeciez to forum do rozmow wiec tym sie powinni zajac a nie reklamowac stronki .
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Ja nie wiem jak można tak żerować na ludzkich nieszczęściach i problemach . Świat się przewraca do góry nogami, wszyscy we wszystkim widzą tylko i wyłącznie jakiś interes i nic więcej sie nie liczy tylko KASA KASA I KASA!!!!!!
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Facet powiedział "Żegnaj"... POMOCY :(
Bo poco to reklamowała bladyneczka tylko po kase aby znalesc naiwnych czy w desperacji ktorzy skusza sie a potem płaca płaca . . Nie ma wspolczucia dla czyis problemow tylko jeszcze na tym zarobic 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość