Dyskomfort w związku

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Witam,
może Wy kobitki z większym doświadczeniem mi pomożecie i doradzicie. Mianowicie jestem w związku małżeńskim, na dodatek mieszanym. 3 miesiące temu rzuciłam pracę i przenieśliśmy się do większego miasta. Mój mąż zarabia przez internet i to sporo muszę przyznać, także kłopotów takich jako nie mamy. Mąż zawsze mówił, że jak nie chcę to nie muszę pracować i tak właśnie dlatego nie znalazłam jeszcze pracy. Ale kiedy się sprzeczamy on mówi: ,, znajdź sobie pracę, idź do pracy i zarób na siebie" i takie podobne, ale po kłótni mówi, że to bzdury i żebym tego nie brała do siebie, bo on tylko tak w złości, ale przez to powstał we mnie problem, pewnego rodzaju blokada, która uniemożliwia mi zapytanie go o trochę pieniędzy. Już od kilku tygodni potrzebuję szampon, nowe spodnie itp. ale nie potrafię mu o tym powiedzieć.
Jakie są Wasze sugestie rozwiązania tego problemu? :?
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Hadassa »

Znajdz pracę.
Wg mnie nie musisz zarabiać kokosów, ale by choć mieć na swoje wydatki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Magda_Lenka
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: pn cze 02, 2014 11:55 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Magda_Lenka »

Dokladnie,to jest chyba dosc logiczne ze powinnas poszukac sobie pracy zeby miec na Swoje drobne potrzeby. Jesli Twoj maz bedzie mial jakies ALE to wytlumacz mu na spokojnie czemu podjelas taka wlasnie decyzje i mysle z powinno byc ok:)
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Jamelia »

Zdadzam sie z dziewczynami, to bardzo niekomfortowa sytuacja kiedy trzeba prosic o pieniądze.
Dziwi mnie trochę fakt że mąż mówi nie musisz pracowac ale nie domysla się że od czasu do czasu musisz sobie cos kupić i sam z siebie nie daje Ci zadnych pieniędzy.
Dlatego najlepszym rozwiazaniem jest znalezienie pracy, nawet na pół etatu czy zlecenie.Ważne że bedziesz mieć na swoje potrzeby.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Tygrys »

W pełni popieram koleżanki. Poszukaj pracy i nie bądź zdana na jego humory. Trochę kasy na siebie zawsze jest potrzebne, nawet na zwykłe, najpotrzebniejsze rzeczy.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Hadassa »

Kasa dla siebie, jest potrzebna, by choć by mieć poczucie swojej godności...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Tygrys »

Właśnie - dla siebie samej.
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: AiShA »

Praca to nie tylko zarobek ale tak że większy kontakt z ludźmi
Dzięki pracy będziesz miała na swoje wydatki i nie będziesz siedziała tylko w domu w czterech ścianach.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Dzięki za odpowiedzi :)
wraz z mężem ustaliliśmy, że nie będę pracować, bo właśnie nadszedł ten najtrudniejszy miesiąc i chciałam być na to przygotowana, po za tym mąż mówi, że dla kogoś nie powinniśmy pracować, bo wykorzystują ludzi płacąc najniższą krajową. Sam zarabia dużo, a teraz mi wypomina abym poszła do pracy za pieniądze, za które on pracować nie chce :? Wspomnę, że on siedzi cały czas w domu i za to zarabia. Nie robi za dużo.
No i macie rację, muszę znaleźć pracę. To mi zapewni komfort i nie będę uzależniona od niego.
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Hadassa »

Powiem tak, dla samej siebie, dal samego wyjścia do ludzi i mobilizacji.. warto
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: AiShA »

Hadassa pisze:Powiem tak, dla samej siebie, dal samego wyjścia do ludzi i mobilizacji.. warto

Dokładnie :D
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Astra »

Powiem tak , ze niezaleznosc jest wskazana nawet w bardzo zgodnych i udanych zwiazkach.
Mysle, ze powziecie decyzji o znalezieniu pracy to doskonaly sposob na odzyskanie pewnosci siebie .
Warto byloby tez szczerze porozmawiac z mezem o swoich planach i motywacjach, ale w atmosferze spokoju a nie
wzajemnych oskarzen czy pretensji.
Ta sytuacja wbrew wszystkiemu moze byc dla Ciebie korzystna , bo w tej chwili to jestes na tzw lasce swojego pana meza,
ktory czuje sie ,,wladca,, absolutnym , bo zarabia i ma kase.
Moze nadeszla pora by ten meczacy uklad z humorami i wybuchami zlosci Twojego meza po prostu zmienic.
Dopowiem , ze zmiany w kaszdym zwiazku sa pozadane i korzystne, tylko nie zawsze mamy na nie ochote , bo sie
ich boimy i wolimy tkwic nawet jesli ktos nami odrobine pomiata i rzadzi.
Zawsze warto cos zmienic w swoim zyciu , by odzyskac spokoj i komfort psychiczny. :pisze:
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Oczywiście rozmawiałam z mężem o tym wiele razy i mówiłam jak ja się z tym czuję, ale on nie widzi żadnego problemu. On mówi, że nie mam się bać zapytać o pieniądze i że on zawsze mi je da. On mówi, że ten problem jest we mnie i nazywa się godność.
Obrazek
Magda_Lenka
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: pn cze 02, 2014 11:55 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Magda_Lenka »

To moze troche go "oszukaj"powiedz ze chcesz isc do pracy nie tylko po to zeby miec pieniadze,ale ze wzgledow towarzyskich. Powiedz mu ze nudzi Ci sie w domu,ze chetnie wyszlabybys troche do ludzi... Moze to zadziala:)
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

On powtarza, że chce mojego szczęścia, jak powiem, że chcę pracować to on się zgodzi, mówiąc, że przydadzą się dodatkowe pieniądze, jak powiem, że nie chcę pracować to też się zgodzi, mówiąc, że spędzimy ten czas razem itp. Dlatego zastanawiam się czy problem tkwi we mnie. Jesteśmy małżeństwem od ponad roku i to może ja nie potrafię się przełamać i powiedzieć mu, że potrzebuje pieniądze na kilka rzeczy. Nie wiem jak to wygląda w innych małżeństwach, które nie mają dzieci i kobieta nie pracuje. Może to tylko moja duma nie pozwala zapytać o pieniądze...
Obrazek
Magda_Lenka
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: pn cze 02, 2014 11:55 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Magda_Lenka »

Ale i tak chyba lepiej miec swoja kase,chociazby na tak drobne wydatki typu szampon:) i przynajmniej nie bedzie mogl Ci wypomniec podczas klotni ze nie zarabiasz:)
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

No tak racja :)
Obrazek
Magda_Lenka
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: pn cze 02, 2014 11:55 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Magda_Lenka »

No wiec powodzenia :D
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Dzięki 8-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Hadassa »

Wiesz co.. nawet gdybym nie musiała pracować, to bym coś chciała, nawet na pół etatu, czy też dorywczo..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: AiShA »

Też wole pracować niż siedzieć w domu to zawsze jakiś kontakt z ludźmi i grosz na swoje małe wydatki :)
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
mambeczka

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: mambeczka »

Doskonale ciebie rozumiem.Mam dokładnie to samo.Moj chłopak dobrze zarabia a ja zajmuje się domem i dzieckiem.Przy każdej kłótni słyszę żebym poszła do pracy a przecież z kim zostawię swojego malucha? Też mi nie daje pieniędzy,gdy proszę o coś to zaraz słyszę ze rachunki ze to ze tamto.Dam ci rade,kupuj sobie przez internet rzeczy jakich potrzebujesz..kosmetyki,ubrania itd. A potem powiedz mu ze musisz zapłacić bo to tanio kupiłaś i zapłać jego karta.
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Słuchaj mój mi daje pieniądze, tylko we mnie jest blokada, żeby zapytać aby dał mi na coś tam, bo potrzebuję. Przez dwa najbliższe miesiące jak rzuciłam pracę dawał mi po 500 zł na swoje wydatki i jak coś potrzebuję do domu. Wiadomo, że w domu zawsze jest coś potrzebne, a to kołdrę nową kupiłam, pościel itp. 2 dni temu dał mi 200 zł i mówił, że mam kupić coś tylko dla siebie, bo musimy oszczędzać, gdyż chcemy wyjechać. Ale teraz w nowym mieszkaniu potrzebujemy takie podstawowe rzeczy jak talerze czy sztućce, z tym ,że ja nie potrafię go o to zapytać. A taka blokada powstała, bo gdy jest jakaś sprzeczka to mówi, abym poszła do pracy. Po czym jak już jest dobrze mówi, że nie mam go słuchać jak się kłócimy, bo w nerwach bzdury gada. Tyle ,że te bzdury mają wpływ na moją psychikę. Najpierw mówi rzuć prace, teraz mówi idź do pracy...
Obrazek
Awatar użytkownika
AiShA
Extra Kobietka
Posty: 434
Rejestracja: wt cze 17, 2014 9:09 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: AiShA »

Człowiek w nerwach zawsze mówi to co aktualnie myśli.
Uważam że powinnaś poszukać sobie pracy nawet taką na pół etatu,
żeby być dużo w domu ale też mieć jakiś zarobek.
Sama mówisz że musicie oszczędzać więc taka dodatkowa kasa nawet niewielka to zawsze jakaś pomoc nawet po to by powoli zacząć się urządzać kupić talerze kubeczki czy zasłony. :)
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Awatar użytkownika
Meryem
Miła Kobietka
Posty: 30
Rejestracja: śr cze 25, 2014 11:47 pm

Re: Dyskomfort w związku

Post autor: Meryem »

Tak , poszukiwania pracy już rozpoczęłam. Wysłałam w kilka miejsc CV i mam nadzieję, że coś znajdę. Mój jak zobaczył, że szukam pracy to odparł ,, po co Ci to" . Ach te chłopy. Nigdy im się nie dogodzi
Obrazek
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość