Wiem moze troszke nie na temat, ale zle sie czuje z ta sytuacja...
Prosta akcja, bawimy sie ze znajomymi w klubie, bodbija do nas 2typkow, przystojni nieziemsko, no i bawimy sie, bez zadnych macanek i dziwnych akcji, moja kumpela 2kroki poszla do przodu, byly jakies juz mniej grzeczne tance, potem wypilismy po drinku i panowie zaproponowali czy idziemy do nich, bylam przeciwna temu, ale kumplela zadecydowała za nas dwie. Poszlam z nastawieniem , bo nie zostawie jej samej, z racji ze kumpela miala ochote na tego typka, ja bylam zmuszona isc spac do pokoju "mojego adoratora" liczyl ze i jemu sie poszczesci jak koledze, jednak nie udalo sie, przegadalismy prawie pol nocy gadajac o wszystkim i o niczym.. Jak na poczatku mialam go za tepego i dupczacego wszystko jak leci, okazal sie mily i inteligentny. Rano zrobili sniadanko, a kumpela nakazala wyjsc w miedzy czasie, rzucajac zwykle "no to pa"
Jej noc wygladala mniej grzecznie niz moja, czy tez wyszlam na laske na jedna noc? Bo pomimo ze mial możliwośc sie odezwac do jednej albo do drugiej cisza, totalna... Nie ukrywam troszke mi z tym zle, chodz nic zlego nie zrobilam...
Czy zachowalam sie zle?
Re: Czy zachowalam sie zle?
Patrząc na to z boku, można by było stwierdzić, że ci panowie szukają dziewczyn na tzw. przygodę. Dlatego nic dziwnego, że się nie odezwali.
Nie bierz tego do siebie, bo nie masz czego żałować. Wygląd to nie wszystko.
Skoro zapraszają obce dziewczyny do siebie tzn., że nie byłyście pierwsze i nie ostatnie. A chyba takich facetów lepiej jest sobie odpuścić.
Stać Cię na coś godniejszego niż lądowanie w mieszkaniu u jakiś obcych typów. Nieważne jak bardzo są przystojni, fajni itd. Twojej koleżance widocznie pasuje bycie dziewczyną ''na jedną noc'', ale czy Ty chciałabyś być w ten sposób odbierana? Poza tym nigdy nie wiesz na kogo w reszcie trafisz.
Nie bierz tego do siebie, bo nie masz czego żałować. Wygląd to nie wszystko.
Skoro zapraszają obce dziewczyny do siebie tzn., że nie byłyście pierwsze i nie ostatnie. A chyba takich facetów lepiej jest sobie odpuścić.
Stać Cię na coś godniejszego niż lądowanie w mieszkaniu u jakiś obcych typów. Nieważne jak bardzo są przystojni, fajni itd. Twojej koleżance widocznie pasuje bycie dziewczyną ''na jedną noc'', ale czy Ty chciałabyś być w ten sposób odbierana? Poza tym nigdy nie wiesz na kogo w reszcie trafisz.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Czy zachowalam sie zle?
Dlatego nie zostawilam jej samej, pomijam fakt wygladu, bo dobrze mi sie z nim rozmawialo, moze to tylko z grzecznosci, albo liczyl ze moze mu sie uda, jezeli nie bedzie taki bardzo "napalony", cos w tym jest. pytal gdzie pracuje i kiedy... Teraz tak sobie mysle moze celowo, zeby mnie nie spotkać, zreszta bylo minęło. Nie ma co drążyć tematu, bo jaki to ma sens dorabianie swojej historii...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość