Dlaczego... ?
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Dlaczego... ?
Wyobraźcie sobie, że jesteście z kimś 5 lat. Na początku było wprost przepięknie. Czułam się tak szczęśliwa jak jeszcze nigdy wcześniej. Można powiedzieć, że trwało to ok. 2,5 roku. Mój chłopak był naprawdę mega przystojny i potrafił to wykorzystywać. Zaczęłam powoli odkrywać różne niemiłe fakty, np. wiadomości, które pisał do wielu, naprawdę wielu dziewczyn itp. Proponował im spotkania, opowiadał o sobie ( przeważnie wymyślał jakieś kłamstwa) itd. Przestałam mu ufać, jednak nie potrafiłam go zostawić. Z czasem zaczynało być coraz gorzej. Kłamał, poniżał mnie przy znajomych, był nieprzyjemny i za każdym razem kiedy chciałam go zostawić zmieniał się na tydzień, dwa, a później wszystko wracało do normy, a ja dalej nie potrafiłam odejść ... w końcu doszło do tego, że na imprezie uderzył mnie przy znajomych i nawyzywał, bo odkryłam kolejne smsy od dziewczyn. Wiem, że po części to moja wina, bo sobie na to pozwoliłam nie odchodząc od niego, ale nie mogę poradzić sobie z tym, że on tego wszystkiego w ogóle nie żałuje, imprezje teraz z różnymi dziewczynami. Wiem, że on nie jest mnie wart, ale naprawdę nie potrafię zapomnieć o tym wszystkim. Zastanwaiam się dlaczego on mi to zrobił, byłam naprawdę dla niego dobra i nigdy go nie oszukałam ani tym bardziej nie zdradziłam:(
Re: Dlaczego... ?
Przykra sytuacja.... nie szukaj winy w sobie, ja wiem że łatwo mówić... ale najgorsze jest analizowanie dlaczego to zrobił, co ze mną było nie tak... zachowywał się tak bo jest zwykłym niedojrzałym dupkiem! uciekaj jak najdalej od takich osób i nie żałuj niczego. to się stało , czasu nie cofniesz, może za długo w tym trwałaś ale to już przeszłość... najważniejsze że uwolniłaś się z chorego układu... staraj się czymś zająć, nie myśl o nim naprawdę nie warto!!
-
gusia12344
- Miła Kobietka
- Posty: 52
- Rejestracja: śr lut 29, 2012 1:27 am
Re: Dlaczego... ?
witaj..czytaj uwaznie podobne tematy tam znajdziesz podobne historie i odpowiedzi..pewnie jestes mlodsza ode mnie.spadaj od niego gdzie pieprz rosnie nie ma na co czekac..wierz mi bedzie jeszcze gorzej...przezylam to.pewnie ze bedzie mowil ze cie kocha i juz nie bedzie ale to nie prawda.nie psuj sobie zycia
-
WeselneZaplecze
Re: Dlaczego... ?
Facet nie jest Ciebie wart to jest pewne!!! Żaden normalny mężczyzna nie uderzy kobiety. Powinnaś jak najszybciej wymazać go z pamięci i ułożyć sobie życie bez niego. Nie warto angażować się w taki związek...
Re: Dlaczego... ?
Powiem wprost bo tu się nie ma nad czym zastanawiać. ZOSTAW GO W CHOLERĘ!!!! Jeżeli on Cię uderzył to ja nie wiem nad czym Ty się jeszcze zastanawiasz. Przecież zrobi to kolejny raz a potem to będzie bił Cię regularnie. Skoro nawet po tym pierwszym razie nie jest mu przykro no to jest on zwykłym palantem i może być tylko gorzej. Zasługujesz na więcej!
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Dlaczego... ?
Nie dawaj sie tak więcej, wiem ze ciezko odejsc teraz ale potem bedzie jeszcze gorzej. Serdecznie Ci wspolczuje
Będąc z nim zniszczysz sobie zycie
Przynajmniej z tego co opowiadasz jest tragicznie, nie rozumiem tylko dlaczego kolezanki Ci nic nie pomagają będąc świadkami takiego zajścia :/
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Re: Dlaczego... ?
Ja z nim nie jestem juz od 3 miesięcy i wiem o tym, że już przenigdy do niego nie wrócę, tylko po prostu zastanawiam się jak można być takim hipokrytą i świnią ! Mam 22 lata i całe życie przed sobą, wiem 
Re: Dlaczego... ?
Słuszna decyzja! Szkoda życia na takiego palanta. Powodzenia 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Dlaczego... ?
Gratulacje! Szukaj teraz jakiegos ciacha 
Re: Dlaczego... ?
Wiele z nas miało podobne sytuację. Teraz jest trudno ale dasz radę! Głowa do góry skoro jesteś miłą i fajna dziewczyną z pewnością znajdziesz lepzego partnera...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Polecam Salon kosmetyczny Poznań dla poznanianek i nie tylko.
-
kuleczka22
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 14
- Rejestracja: śr mar 21, 2012 2:04 pm
Re: Dlaczego... ?
powodzenia 
-
oOosylwiaoOo
Re: Dlaczego... ?
Wiem co przeżywasz, bo ja kiedyś przechodziłam to samo....
Tak szybko można stracić zaufanie...
Widzisz u mnie to się tak zaczęło, że odmówiłam mojemu byłemu jednej imprezy, z tego względu, że zmarła osoba z mojej najbliższej rodziny, a pogrzeb był 100 km ode mnie...Niby to zrozumiał, ale....
Jak wróciłam do domu, to spotkałam się z nim przez przypadek. Był trochę w takim kiepskim stanie...wtedy mówił co mu się tylko podoba, co mu leży na sercu i mnie uderzył. Wiedziałam, że nie jest mnie wart, oderwałam się od niego, ale najgorsze jest to, że mijam się z nim na co dzień...
Na pewno Kochana ułożysz sobie życie:) Jesteś młoda i wszystko przed Tobą
Wiem, że podjęłaś słuszną decyzję, tak samo jak ja, bo dzięki temu teraz mogę być szczęśliwa:)
Tak szybko można stracić zaufanie...
Widzisz u mnie to się tak zaczęło, że odmówiłam mojemu byłemu jednej imprezy, z tego względu, że zmarła osoba z mojej najbliższej rodziny, a pogrzeb był 100 km ode mnie...Niby to zrozumiał, ale....
Jak wróciłam do domu, to spotkałam się z nim przez przypadek. Był trochę w takim kiepskim stanie...wtedy mówił co mu się tylko podoba, co mu leży na sercu i mnie uderzył. Wiedziałam, że nie jest mnie wart, oderwałam się od niego, ale najgorsze jest to, że mijam się z nim na co dzień...
Na pewno Kochana ułożysz sobie życie:) Jesteś młoda i wszystko przed Tobą
-
mika537
Re: Dlaczego... ?
najgorzej jest zapomnieć... czemu my kobiety kochamy drani:) jest tyle milych slodkich facetow na swiecie ale my zawsze idziemy za tymi złymi bo to oni nas pociagaja:) ale powiem ci coś, co moze choc trochę cie pocieszy. on teraz się bawi, imprezuje, nie zwaza na twoje uczucia, ale za kilka lat to on bedzie mial problem. on po prostu jest niestabilny emocjonalnie. kiedys jego wdzieki przemina, a dziewczyny przestana sie nabierac na jego sztuczki i wtedy zostanie sam jak palec:) a ty za to jestes bystra mila dziewczyną i napewno ulozysz sobie zycie jeszcze lepiej bez niego! trzymam za ciebie kciuki, powodzenia!:)
Re: Dlaczego... ?
"nie potrafiłam odejść" jakie to znajome.... Wiem z doświadczenia, że po odejściu lub w jakikolwiek inny sposob zakończeniu takiego hmmm "związku" jest idealnie, nie zdajesz sobie sprawy ilu jest fajnych facetów, nie pomyślisz o nim ani przez chwile a jeśli już to z politowaniem. Głowa do góry Kobietko! Zapuszczaj się w poszukiwania
a tego co było po prostu nie rozpamiętuj 
Ostatecznie jestem kobietą... i bardzo mnie to cieszy!
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Re: Dlaczego... ?
Dziękuję dziewczyny ! Nadal jest mi strasznie ciężko, czasami jestem o krok od wykręcenia numeru, ale wiem, że nie wolno mi tego zrobić, bo to co on mi robił było po prostu straszne... Poza tym z tego co słyszałam to zaczyna związek z kimś innym ( jestem pewna, że ją też będzie zdradzał, a z czasem zacznie traktować tak samo jak mnie, bo wiem, że tacy ludzie się nie zmieniają). Mam nadzieję, że już niedługo będę w końcu szczęśliwa. Pozdrawiam Was serdecznie.
-
mika537
Re: Dlaczego... ?
nie martw się, zaloze sie ze bedzie podobna sytuacja jak z tobą... on po prostu boi sie stabilizacji albo ma się za takiego cudownego chlopaka mysli ze kazda o nim marzy:) ale to przeminie, uwierz:) jak tak bedzie sie zabawial czyims kosztem to zostanie w koncu sam jak palec:) nie warto wylewac lez za kims, kto tego nawet nie szanuje, glowa do gory!:)
-
oOosylwiaoOo
Re: Dlaczego... ?
Na pewno będziesz szczęśliwa:Dkamilakamiii pisze:Dziękuję dziewczyny ! Nadal jest mi strasznie ciężko, czasami jestem o krok od wykręcenia numeru, ale wiem, że nie wolno mi tego zrobić, bo to co on mi robił było po prostu straszne... Poza tym z tego co słyszałam to zaczyna związek z kimś innym ( jestem pewna, że ją też będzie zdradzał, a z czasem zacznie traktować tak samo jak mnie, bo wiem, że tacy ludzie się nie zmieniają). Mam nadzieję, że już niedługo będę w końcu szczęśliwa. Pozdrawiam Was serdecznie.
Głowa do góry
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Re: Dlaczego... ?
Dziękuję!:*
-
Kassandra
Re: Dlaczego... ?
Hej Kochana,
napisz dla samej siebie 5-10 odpowiedzi na pytanie:
"dlaczego zasługuję na miłość i szacunek drugiej osoby?"
I pamiętaj o tym kiedy znowu kogoś poznasz.
K.
napisz dla samej siebie 5-10 odpowiedzi na pytanie:
"dlaczego zasługuję na miłość i szacunek drugiej osoby?"
I pamiętaj o tym kiedy znowu kogoś poznasz.
K.
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Re: Dlaczego... ?
Lista sporządzona
dziękuję Kassandra

Re: Dlaczego... ?
Ja miałam taką sytuację, że znalazłam rozmowy na gg z innymi klientkami ;( < jestesmy razem ponad rok> z tego co sie od niech dowiedziałam pisał z nimi niecały miesiąc twierdząc że jest singlem i fakt faktem było to 4mc temu teraz wiem, że tego już nie robi.. chciałam zakonczyc zwiazek ale szczerze nie potrafiłabym bez niego życ ;(( nie wiem dlaczego oni nam to robią...?? Twierdzi, ze mnie bardzo kocha i widać że tego bardzo żałuje powtarza mi to za kazdym razem..
"idę wolno, ale nie cofam się nigdy"
Re: Dlaczego... ?
Może faceci szukają przez coś takiego potwierdzenia własnej wartości? Ale z drugiej strony jeśli naprawdę kocha to nie robi takich rzecz.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Dlaczego... ?
właśnie tez tego nie rozumiem ;(( ale przez to wiem jak bardzo go kocham.. po kilku mc związku w nasze życie wbiła monotonia.. a teraz wszystko zaczęło się od nowa i jest naprawdę zaje**ście.. wiadomo rana na sercu jest, ale jak to mówią "czas leczy rany"
)
"idę wolno, ale nie cofam się nigdy"
-
kamilakamiii
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pn mar 19, 2012 1:35 pm
Re: Dlaczego... ?
Jeżeli tego naprawdę żałuje to dobrze, myśle, że jeśli takie coś się więcej nie powtórzy to dacie rade i będzie dobrze. A propos tego dlaczego oni to robią to też myślę, że po pierwsze po to, aby przekonać się, że mogą mieć każdą jaką chcą itp. oraz oczywiście dla jakiejś, że się tak wyrażę rozrywki.. 
-
mika537
Re: Dlaczego... ?
z facetami...;/ same problemy! ale popieram wasze zdanie, mysle ze oni sie JARAJĄ strasznie tym, jak jakakolwiek do nich napisze i sie nimi zainteresuje moze byc o milion razy gorsza od nas ale zainteresowala sie nimi i maja podbudowana samoocene, czuja sie jak takie bossy ktore moga miec wszystkie;p troche to smieszne i zalosne
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości