Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Ugotowała pyszne rzeczy i mnie nie nakarmiła... jakie to przykre
a mogła by przecież poćwiczyć na mnie bycie żoną... 
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Alez Ty jestes bardzo wymagajacy . 
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Może ja zachęć do ćwiczenia bycia żoną
Najpierw Ty poćwicz na niej bycie mężem , przyjdz z kwiatkami, rób jej zakupy, wieczorem masuj obolale stópki 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Truteń ja myślę, że twój nick starczy za odpowiedź :p Z pewnością wybrałeś go z rozmysłem 
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
tak mnie powinna karmić:


Ostatnio zmieniony czw maja 29, 2014 9:16 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: [img]link[/img]
Powód: [img]link[/img]
- Sloneczko12
- Miła Kobietka
- Posty: 34
- Rejestracja: wt wrz 10, 2013 10:44 am
- Adrianne009
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 11
- Rejestracja: wt wrz 24, 2013 3:04 pm
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
ha ha ha... dobre...
Ale jeśli chcesz by ona ci gotowała i do tego karmiła to dlaczego nie zapytasz o to jej samej?
skoro czegoś pragniesz to z nią o tym porozmawiaj...
Bądź miły i delikatny, ale też pokazuj że wszystko co robi jest przez ciebie doceniane.
Ale jeśli chcesz by ona ci gotowała i do tego karmiła to dlaczego nie zapytasz o to jej samej?
skoro czegoś pragniesz to z nią o tym porozmawiaj...
Bądź miły i delikatny, ale też pokazuj że wszystko co robi jest przez ciebie doceniane.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Chyba jesteś rozpieszczony. 
-
johnnorton
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: pt lip 04, 2014 6:05 pm
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
A może wystarczyło tylko ładnie poprosić?
Zwykły ból nóg może zmienić się w coś gorszego.
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Może następnym razem jej pomóż w gotowaniu
, albo w robieniu zakupów lub zaoferuj, że pozmywasz
i na pewno Cię nie pogoni

http://www.anetapaszek.pl/portfolio_/malarstwo/
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Że się komuś chcę zakładać konto i takie rzeczy pisać..

-
clementaine
- Miła Kobietka
- Posty: 45
- Rejestracja: śr lip 09, 2014 5:19 pm
Re: Dlaczego moja współlokatorka mi nie gotuje?
Też bym tak chciała, by mi ktoś cokolwiek, chociaż raz ugotował;p
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość