Jestem z moim chłopakiem już od prawie półtora roku, bardzo mi na nim zależy, ale od pewnego czasu zauważyłam, że częściej widuje się z kumplami niż ze mną
Czy ja jestem jakaś dziwna, zaborcza czy poprostu mam ''anielską cierpliwość'' do niego, bo nie wiem co mam myśleć o tej całej sytuacji. A Wy kochane co o tym myślicie? Czekam z niecierpliwością na jakieś spostrzeżenia i rady.
Pozdrawiam serdecznie
