Bardzo ciekawią mnie Wasze wypowiedzi
damsko-meska przyjazn... pomocy!!
-
oOosylwiaoOo
Przyjaźń damsko-męska?
Czy wierzycie w przyjaźń damsko-męską?
Bardzo ciekawią mnie Wasze wypowiedzi
Bardzo ciekawią mnie Wasze wypowiedzi
-
dzo
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Nie wierzę
Kiedyś prędzej czy później jedno czy drugie coś poczuje
Kiedyś prędzej czy później jedno czy drugie coś poczuje
-
Medea
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Również nie wierzę w taką przyjaźń. No chyba że jedno i drugie jest odmiennej orientacji seksualnej :p
-
dzo
Re: Przyjaźń damsko-męska?
w sumie racjaMedea pisze:Również nie wierzę w taką przyjaźń. No chyba że jedno i drugie jest odmiennej orientacji seksualnej :p
-
Kociałek
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Wydaje mi się, że z paru miliardów ludzi na Ziemi taka przyjaźń mogłaby zaistnieć bez żadnych nieprzyjemnych skutków. Mam na myśli zakochanie. 
Co prawda często kobieta i mężczyzna będą w bliskim kontakcie zaczynają czuć do siebie coś więcej, jednak chociażby oboje będąc w szczęśliwych, stałych związkach mogą nawet nie brać tego pod uwagę.
Moja odpowiedź: przyjaźń damsko-męska to legenda. A w legendzie jest ziarenko prawdy
Co prawda często kobieta i mężczyzna będą w bliskim kontakcie zaczynają czuć do siebie coś więcej, jednak chociażby oboje będąc w szczęśliwych, stałych związkach mogą nawet nie brać tego pod uwagę.
Moja odpowiedź: przyjaźń damsko-męska to legenda. A w legendzie jest ziarenko prawdy
-
oOosylwiaoOo
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Heh:D No tak:D:D To wtedy jest to możliwe:)dzo pisze:w sumie racjaMedea pisze:Również nie wierzę w taką przyjaźń. No chyba że jedno i drugie jest odmiennej orientacji seksualnej :pto w takim przypadku byłoby to możliwe
Re: Przyjaźń damsko-męska?
A ja wierzę w taką przyjaźń. Sama mam przyjaciele faceta, który nie jest homoseksualistą. Racja kiedyś byliśmy parą, teraz ja mam męża on również ma kogoś i jest świetnie. On może polegać na mnie a ja na nim. 
Re: Przyjaźń damsko-męska?
A ja uważam, że możliwa jest taka relacja damsko-męska. Sama mam faceta przyjaciela. Znamy sie już 15 lat i nigdy między nami nic nie było i nie bedzie. Wiemy o sobie wszystko i wiem że zawsze mogę na niego liczyć. Nigdy nie było między nami jakichś aluzji zawsze wszystko jest jasne. I nigdy żadne z nas nie myślało o sobie jako o parze.
-
no.nie.wiem
Re: Przyjaźń damsko-męska?
NIE I-S-T-N-I-E-J-Ą !!!
Na swoim przykładzie stwierdzam bynajmniej.
Lekko z 6 facetów przyjacieli miałam, zawsze lepiej dogadywało mi się z mężczyznami.
Z żadnym z nich teraz nie mam kontaktu, bo jednak coś tam prędzej czy później się "wykluło".
I zanurzając się w temat głębiej to każdy z nich mnie na swój sposób zranił. Jeśli ja uświadomiłam sobie, że coś do niego czuję a on (np.) nagle zaczął się spotykać z jakąś dziewczyną.... ojjjj, niefajnie było.
Jeśli ja natomiast zaangażowałam się w przyjaźń i nagle oni wyjeżdżali mi uczuciem... ojjjj bolało, czułam się jakbym straciła kogoś bliskiego.
Obiecałam sobie, że nigdy już nie będę wchodziła w bliższe kontakty z facetami oprócz zwykłej niezobąwiozującej pogawedki.
Niestety teraz mam znajomego który uzależnił mnie od swoich telefonów. jak tylko mam ochotę się wyżalić, wyzłościć dzwonię do niego. Ale on coraz częściej wyskakuje mi z nowinkami typu "jesteś sexy", "że też nie poznałem cię zanim wyszłaś za mąż"... i trochę się tego obawiam...
Na swoim przykładzie stwierdzam bynajmniej.
Lekko z 6 facetów przyjacieli miałam, zawsze lepiej dogadywało mi się z mężczyznami.
Z żadnym z nich teraz nie mam kontaktu, bo jednak coś tam prędzej czy później się "wykluło".
I zanurzając się w temat głębiej to każdy z nich mnie na swój sposób zranił. Jeśli ja uświadomiłam sobie, że coś do niego czuję a on (np.) nagle zaczął się spotykać z jakąś dziewczyną.... ojjjj, niefajnie było.
Jeśli ja natomiast zaangażowałam się w przyjaźń i nagle oni wyjeżdżali mi uczuciem... ojjjj bolało, czułam się jakbym straciła kogoś bliskiego.
Obiecałam sobie, że nigdy już nie będę wchodziła w bliższe kontakty z facetami oprócz zwykłej niezobąwiozującej pogawedki.
Niestety teraz mam znajomego który uzależnił mnie od swoich telefonów. jak tylko mam ochotę się wyżalić, wyzłościć dzwonię do niego. Ale on coraz częściej wyskakuje mi z nowinkami typu "jesteś sexy", "że też nie poznałem cię zanim wyszłaś za mąż"... i trochę się tego obawiam...
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Mój przyjaciel ma dziewczyne, są ze soba już 4 lata. I nigdy absolutnie nie byłam o nią zazdrosna, nawet im kibicowałam bo Rafał jest naprawde świetnym facetem. Jego dziewczyna nie jest o mnie zazdrosna bo dobrze wie że nie ma powodu, gdyż nigdy jej nie dalismy takich powodów. Cieszę sie jego szczęściem a on mi pomaga jak tylko może żeby i mi się w końcu ułożyło.
Nie wiem, od czego to zależy i co za tym wszystkim stoi żeby powstała przyjaźń między Facetem i Kobietą. Ja jestem w takiej przyjaźni i napewno nie zamieniła bym jej na żadną inna.
Nie wiem, od czego to zależy i co za tym wszystkim stoi żeby powstała przyjaźń między Facetem i Kobietą. Ja jestem w takiej przyjaźni i napewno nie zamieniła bym jej na żadną inna.
-
karolina77
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Według mnie taka przyjaźń nie istnieje! z własnego doświadczenia wiem że jest dobrze póki w grę nie wchodzą uczucia a potem się wszystko komplikuje, kontakt się urywa i przyjaźń się kończy;/
-
oOosylwiaoOo
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Bardzo dobrze Cię rozumiem:) Sama mam faceta, a oprócz tego przyjaciela:D Wiem, że na niego mogę zawsze liczyć, on mnie wspiera w trudnych chwilach, ale nigdy nie czuliśmy do siebie miłości. Traktuje go po prostu jak brata:) On ma dziewczynę i wszyscy jesteśmy jedną tzw. "zgraną paczką"Gaaabusia pisze:Mój przyjaciel ma dziewczyne, są ze soba już 4 lata. I nigdy absolutnie nie byłam o nią zazdrosna, nawet im kibicowałam bo Rafał jest naprawde świetnym facetem. Jego dziewczyna nie jest o mnie zazdrosna bo dobrze wie że nie ma powodu, gdyż nigdy jej nie dalismy takich powodów. Cieszę sie jego szczęściem a on mi pomaga jak tylko może żeby i mi się w końcu ułożyło.
Nie wiem, od czego to zależy i co za tym wszystkim stoi żeby powstała przyjaźń między Facetem i Kobietą. Ja jestem w takiej przyjaźni i napewno nie zamieniła bym jej na żadną inna.
Moim zdaniem taka przyjaźń istnieje, ale do niej trzeba może dorosnąć? Ja też nigdy nie zamieniłabym mojego przyjaciela na kogoś innego
-
oOosylwiaoOo
Re: Przyjaźń damsko-męska?
Owszem jak w grę wchodzą już uczucia, to wszystko się komplikuje. Zgadzam się z tym. Ja powiedziałam sobie z moim przyjacielem, że nigdy nie będziemy parą. On mnie nie kocha, ja jego też nie, a poza tym obydwoje mamy ułożone życie.karolina77 pisze:Według mnie taka przyjaźń nie istnieje! z własnego doświadczenia wiem że jest dobrze póki w grę nie wchodzą uczucia a potem się wszystko komplikuje, kontakt się urywa i przyjaźń się kończy;/
Najgorsze jest to, że może tak się zdarzyć, że któryś związek nie wytrzyma, a później pocieszenia szuka się wśród najbliższych osób... Raz już miałam taką sytuację, że związek mojego przyjaciela przeszedł pewną próbę i wtedy on zainteresował się mną i mówił bardzo miłe słowa do mnie. Z przyjaźnią damsko-męską trzeba być bardzo ostrożnym.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość