Mam 24 lata, jestem w związku od 4 lat. Marcin jest cudowny, wysoki, przystojny, szanuje mnie, zarabia i świetnie się dogadujemy. Wiadomo bywa lepiej, bywa gorzej jak to w związku.
Rozpoczęłam studia na nowej uczelni. Zupełnie nowa grupa w tym tylko dwóch facetów. Nie od początku zajęć, ale już od jakiegoś czasu zauważyłam, że chyba zauroczyłam się jednym z nich... Podoba mi się, bardzo go lubię i zaczyna mnie coraz bardziej kręcić. Śnił mi się już dwa razy... czuje się winna i źle mi z tym. Nie mam zamiaru nic robić bo kocham mojego chłopaka, ale czy to normalne, że podoba mi się ktoś inny? Dodam, że u nas w sprawach lóżkowych bywa różnie, cały czas się siebie uczymy i nie zawsze jest super... kiedyś bardziej mnie kręcił, szybciej byłam gotowa na zbliżenie, teraz już tak nie jest. Pomóżcie:(
Czy to normalne? Czy to złe?
-
Studentka00
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pn mar 11, 2019 6:28 pm
Re: Czy to normalne? Czy to złe?
Nic w tym złego ani nienormalnego
- od tego zacznijmy. Zauroczenie w nowo poznanym facecie czy kobiecie to zupełnie normalna rzecz, zwłaszcza jeśli spędzacie ze sobą sporo czasu (czy to na studiach czy w pracy). Dodatkowo to "coś nowego", a zatem bardziej podniecającego od tego, co mamy w domu, na stałe. Widać, że na swoim partnerze Ci zależy, to dobrze, że go kochasz i jesteś tego pewna. Jednak rutyna w związkach to coś naprawdę morderczego, dlatego postarajcie się dodać coś do swojego związku, by trochę go odświeżyć. Bardzo pomocne są weekendowe wyjazdy, nawet wspólne wyjścia, które pomagają wzmocnić więź między Wami. Najważniejsze, byście spędzili go we dwójkę. Wcale nie musi się to kończyć seksem.
Co do Twojego nowego kolegi: jeśli Ci się podoba, nic w tym złego. Jednak wyznacz granicę, bo to może być wzajemne uczucie, a on może uważać, że będzie całkowicie ok, jeśli będzie się do Ciebie zalecać. Kiedy zauważysz taki gest, jasno odmów, powiedz, że jesteś zajęta. I przede wszystkim nie bój się. Do zdrady jest naprawę daleka droga, a w międzyczasie dużo czasu, żeby się opamiętać
. I jeszcze jedno, nie nakręcaj się. To po prostu nie pomaga, a dodatkowo myślisz o chłopaku, którym jesteś po prostu zafascynowana. Nie musi to oznaczać, że byłby dobrym partnerem. Co więcej, nie musi to oznaczać, że byłby dobry w łóżku. Po prostu wygląda w taki sposób, który nie jest Ci obojętny. Ale to nic nie oznacza.
Co do Twojego nowego kolegi: jeśli Ci się podoba, nic w tym złego. Jednak wyznacz granicę, bo to może być wzajemne uczucie, a on może uważać, że będzie całkowicie ok, jeśli będzie się do Ciebie zalecać. Kiedy zauważysz taki gest, jasno odmów, powiedz, że jesteś zajęta. I przede wszystkim nie bój się. Do zdrady jest naprawę daleka droga, a w międzyczasie dużo czasu, żeby się opamiętać
Re: Czy to normalne? Czy to złe?
Zauroczyć może się każdy i w każdym. Sęk w tym, że jeżeli jesteśmy w związku i zdecydowaliśmy już,że to z tą osobą chcemy iść dalej przez życie to takie zauroczenia gasi się w zarodku i czeka aż po prostu emocje opadną.
Wiele osób myli to z miłością bo przecież zauroczenie to taki fajny stan ale jak wszystko kiedyś mija i zostaje zwykła codzienność. Może lepiej skupić się na urozmaiceniu wspólnie spędzanego czasu z partnerem a nie nakręcanie się na kogoś kogo znasz w sumie tylko ze szkolnej ławy..
Wiele osób myli to z miłością bo przecież zauroczenie to taki fajny stan ale jak wszystko kiedyś mija i zostaje zwykła codzienność. Może lepiej skupić się na urozmaiceniu wspólnie spędzanego czasu z partnerem a nie nakręcanie się na kogoś kogo znasz w sumie tylko ze szkolnej ławy..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
Martynamood
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 11
- Rejestracja: wt lip 30, 2019 2:36 pm
Re: Czy to normalne? Czy to złe?
Normalne, bez obaw.
Re: Czy to normalne? Czy to złe?
To nic złego ale trzeba nad tym czuwać.Studentka00 pisze:Mam 24 lata, jestem w związku od 4 lat. Marcin jest cudowny, wysoki, przystojny, szanuje mnie, zarabia i świetnie się dogadujemy. Wiadomo bywa lepiej, bywa gorzej jak to w związku.
Rozpoczęłam studia na nowej uczelni. Zupełnie nowa grupa w tym tylko dwóch facetów. Nie od początku zajęć, ale już od jakiegoś czasu zauważyłam, że chyba zauroczyłam się jednym z nich... Podoba mi się, bardzo go lubię i zaczyna mnie coraz bardziej kręcić. Śnił mi się już dwa razy... czuje się winna i źle mi z tym. Nie mam zamiaru nic robić bo kocham mojego chłopaka, ale czy to normalne, że podoba mi się ktoś inny? Dodam, że u nas w sprawach lóżkowych bywa różnie, cały czas się siebie uczymy i nie zawsze jest super... kiedyś bardziej mnie kręcił, szybciej byłam gotowa na zbliżenie, teraz już tak nie jest. Pomóżcie:(
https://www.bialka-tatrzanska.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość